Brawura przyczyną groźnego wypadku. Bmw wyrwało z korzeniami kilka drzew
11:00 02-09-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 6 rano w miejscowości Huta Dąbrowa w powiecie łukowskim. Na lokalnej drodze samochód osobowy wypadł z drogi i uderzył w kilka drzew. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, że kierujący bmw młody mężczyzna w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi a następnie uderzyło w kilka rosnących na poboczu drzew wyrywając je z korzeniami.
W momencie przyjazdu ratowników na miejsce okazało się, że 20-latek kierujący autem, jest uwięziony we wraku pojazdu. Aby go wydobyć, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu do ratownictwa drogowego. Na szczęście mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń ciała i jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Policjanci z łukowskiej drogówki wstępnie ustalili, że przyczyną zdarzenia była brawura kierowcy oraz małe doświadczenie w prowadzeniu pojazdów. 20-latek kilkanaście miesięcy temu zdobył prawo jazdy.
(fot. policja)
2017-09-02 10:48:12

Bema bokiem szła jak wściekla i o… Rozbita młody mysli jak wyklepac
Długo mu zejdzie na tym myśleniu – prędzej będzie „nukał” starych żeby mu wzięli kredyt na coś innego
A gdzie informacja że zatrzymano prawo jazdy?
ponoć trzeżwy był to nogą mu nie cofnąć:) jego szczescie:)
Pozazdrościł drwalom, którzy robią wycinkę w puszczy.
Co wypadek to BMW , dla właścicieli tych aut potrzebny inny kodeks drogowy i karny i przymusowo dodatkowe badania
A jakie fele w bydłowozie, sprayem malowane chyba.
A Twoje auto to wieśwagen czy ołdi które jak niemiec sprzedawał to płakał bo mu szkoda takiego idioty jak tu
Jutro kupi drugą za 1500 i gitara
Wypadki z udziałem starych ulepów bmw to jakaś plaga. Za każdym razem jak widzę na miniaturce zdjęcie rozbitej E36 to już wiem, że to młody gniewny 20 latek dał się ponieść. Z jednej strony już będzie miał nauczkę, że w tym wieku lepiej mieć samochód z silnikiem o pojemności wprost proporcjonalnej do swojej inteligencji i umiejętności jazdy. Z drugiej strony dobrze, że to tylko drzewa a nie człowiek. Sam mam BMW e46 od 7 lat i jakoś nigdy nie miałem najmniejszych przygód z choćby najmniejszą stłuczką i nie jestem za wrzucaniem wszystkich kierowców tych bawarskich maszyn do jednego wora, ale muszę przyznać, że niestety młodzi gniewni w ulepach za 4000 zł przynoszą złą sławę innym kierowcom.
Pozdrawiam.
Akurat E36 w doniesieniach coraz mniej, już kilka lat temu to właśnie E46 zostało niekoronowanym królem wiejskich dyskotek.
Choć E36 to ze wszech miar lepsze auto (lżejsze, lepiej wyważone i mniej awaryjne)… pod warunkiem, że się o nie dba. Druciarstwo, a zwłaszcza druciarstwo w wypadku BMW, zawsze się zemści.
Czy mniej awaryjne – nie wiem, nie miałem E36 ale na swój nie narzekam. Ceny części są droższe niż większości pozostałych aut np Passatów itd ale jeżeli chodzi o eksploatację to nie mam z e46 praktycznie żadnych problemów. Na przestrzeni 7 lat mogę stwierdzić, że koszty eksploatacji tego samochodu są znikome. Oczywiście dbając o samochód i nie katując go tak jak większość młodych gniewnych.
Pozdrawiam
Nie wiem – 10 lat miałem E36.
Ceny części były znośne, potrafiłem tym autem pojechać po bandzie… a mimo wszystko jeździł (i jeździ do teraz, bo przecież do obcego nie poszedł).
Od kilku lat mam E53 i to jest autko… trójka to przy tym to zabawka (a miałem krótko i E90, więc wiem co mówię).
Ach – potrafię pociągnąć tą E53 do odcinki… mimo tego ile lat ma. Noga z ołowiu nie implikuje automatycznie trocin we łbie, co próbowałem już koledze Aronowi Fleischmanowi (dobrał sobie ksywę z „Przystanku Alaska”, choć chłop najwyraźniej poczciwy) wielokrotnie tutaj tłumaczyć…
Dlaczego sądzisz że za 4 tysiące to ulep?
Ja mam E39 z 96 roku w znakomitym stanie, model 540.
Jeżdżę przepisowo, prawo jazdy mam 13 lat i ani jednego mandatu i ani jednej stłuczki.
Napisałeś aby nie wrzucać wszystkich do jednego wora, właśnie to zrobiłeś.
Pozdrawiam
To pierwszy trzeźwy kierowca BMW w tym roku, należałoby to docenić a tu sami malkontenci..
Beęwu to stan bezmysłu. A tak w temacie tej marki. Czy w tych samochodach jest montowany przełącznik kierunkowskazu?
BMW – Bedzie Musi Widowisko