Borówek: Ktoś zgubił buraki cukrowe, strażacy mieli co robić o poranku
11:37 16-11-2025 | Autor: redakcja
W niedzielę, 16 listopada, o godzinie 7:56, służby otrzymały zgłoszenie o rozsypanych burakach cukrowych na drodze wojewódzkiej nr 842 w miejscowości Borówek w powiecie krasnostawskim, w gminie Żółkiewka. Buraki zajmowały znaczną część jezdni, utrudniając przejazd pojazdów i stwarzając potencjalne zagrożenie dla kierowców.
Na miejsce zdarzenia skierowano zastępy strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych z Żółkiewki i Gorzkowa oraz JRG Krasnystaw. Strażacy szybko przystąpili do usuwania rozsypanych buraków i zabezpieczenia miejsca zdarzenia, aby przywrócić płynność ruchu na drodze.
Po oczyszczeniu jezdni ruch został wznowiony. Służby apelują do kierowców o właściwe zabezpieczenie przewożonego ładunku. Trwa ustalanie, kto zgubił buraki na drodze wojewódzkiej.
co rok to samo zawsze buraki spadaja
Rolnictwo upada „buraki” wyruszyły do miasta w poszukiwaniu roboty.
Wyruszyły pieszo z powodu wykluczenia transporowego.
Ale bym buracarzy napiekł!
Przecież widzimy na codzień ilu burakowozów jedzi bez przykrytej plandeki a weekendy to bangladesz. Nie widzą tylko stróże od bezppieczeństwa na drogach bo to nie opłacalne. A jak już się pojawią to oczywiście oznakowani i umundurowani co skutkuje tym że nagle wszyscy jadą przykryci.
*nieopłacalne
Janis ty jesteś nienormalny, ty jesteś tęczowy trol z rodziny koalicyjnej peowsko-lewicowej
Czyli sytuacja bez zmian, aha. Czyli jak zwykle w tym miejscu patelniarz zapieprzał tak, aż pogubił ładunek. Kiedy policja się za nich weźmie?
pewnie pijany jechal
na skup zapindLał
Standard tak to jest jak buraki wożą buraki!
Ryży przyjeżdzaj PO swich
Trwa ustalanie, kto zgubił buraki na drodze wojewódzkiej
To był chyba jakiś autobus, bo kto tylu buraków na raz przewozi…