Boisko, na którym trenowały dzieci, zostało kompletnie zniszczone. „Chciałem usiąść na środku i zacząć płakać” (zdjęcia)
08:17 10-10-2019 | Autor: redakcja
08:17 10-10-2019 | Autor: redakcja
Ale to przecież jest prywatne boisko. Szkółka ktora prowadzi tam zajęcia ,zapewne ma tylko umowę na wynajem boiska albo użyczenia. Więc mysle,że to właściciel powinien naprawić murawę.
To zrobił ktoś miejscowy,bo mu przeszkadzał hałas.
Kółko różańcowe w ramach rechrystianizacji dzieci – bachory zamiast do kościółka pędziły haratać w gałę.
bachor to Ty jesteś i bachor zrobił Cię durniu
Najprawdopodobniej jakiś „poszukiwacz skarbów” z wykrywaczem metali. Równo, odludzie spokojnie się kopie. W naszej okolicy ta plaga „archeologów” ostatnich miesięcy ryje gdzie popadnie wbrew prawnym zakazom.
Proponuję ubezpieczyć obiekt lub sprawdzić ponieważ być może był ubezpieczony przez Gminę. Wiem, że Polak mądry po szkodzie ale na przyszłość w razie czego by było.
Polak mądry po szkodzie… A ty masz ubezpieczony dom od aktów wandalizmu? Kto mógł przewidzieć, że jakiemuś imbecylowi będzie przeszkadzać boisko?
na zdjęciach wygląda to na dziki , potrafią zniszczyć uprawy , zniszczą i boisko . Pół metra to nic nadzwyczajnego
Jak daleko zajdzie jeszcze ta podłość w środowisku nie tylko piłkarskim…
dziki rowno wszystko orza a nie pojedyncze dolki… ewidentnie komus to przeszkadzalo, konkurencja, wsciekly rodzic z niespelnionymi aspiracjami, albo chetny na ten teren… tak czy inaczej idiota!!! bez wzgledu na fakt czy ktos o nie dbal odplatnie czy tez nie, szanujmy sie wzajemnie, teraz nie ma pieniedzy na sport, jest coraz mniej miejsc, w ktorych mozna zrobic cos dobrego dla dzieci, wszedzie beton, szlabany itp. skoro ktos dbal o to i zainwestowal jakies pieniadze, nie znaczy ze mozna to niszczyc dla widzi mi sie…
Następny janusz biznesu,prywatny biznes a ludzie mają się zrzucać.Bujaj się gościu…
Przecież nadzwyczajna sytuacja więc nic w tym dziwnego, że zbiera. Przecież nie zbiera na rozbudowę klubu czy jakieś nowe inwestycje. Prywatny biznes ale pewnie też nie jakiś bardzo rentowny – piłka to pasja przede wszystkim, a właśnie dzięki takim ludziom dzieciaki mogą tą swoją pasję rozwijać.
Nikt nie każe Ci się zrzucać. Nie chcesz pomóc to chociaż nie przeszkadzaj. Mój syn kilka razy grał tam sparingi i byłem mega pozytywnie zaskoczony jak utrzymane jest to boisko. Ja za małolata grałem na kartoflisku i bardzo się cieszę, że kolejne pokolenie ma już o niebo lepiej. Przelać „parę groszy” nie zaboli a pomoże komuś w trudnej sytuacji.
raz kret, raz kretyn. szkoda, że w sklepie nie ma trutek na kretyna…
Po co szukać winnych i narzekać wziąć grabie i wyrównać 2 godz roboty .