Bogdanka LUK Lublin pokonała Indykpol AZS Olsztyn 3:0, Sasak MVP
10:09 07-12-2025 | Autor: redakcja
Pojedynek Bogdanki LUK Lublin z Indykpolem AZS Olsztyn był jednym z najbardziej wyczekiwanych starć kolejki ze względu na pozycje obu ekip w tabeli PlusLigi oraz dotychczasowe wyniki. Drużyna z Lublina, plasująca się na drugim miejscu, oraz trzeci w zestawieniu zespół z Olsztyna zmierzyły się w hali Globus w spotkaniu, które miało potwierdzić ich aspiracje do walki o najwyższe cele.
W szeregach olsztyńskiego zespołu panowała przedmeczowa mobilizacja. Jak podkreślał libero Jakub Ciunajtis, zespół był zdeterminowany do podtrzymania dotychczasowej dobrej passy i zachowania miejsca w ścisłej czołówce tabeli. Trener Daniel Pliński zdecydował się na jedną zmianę w wyjściowym zestawieniu, pozostawiając jednak trzon drużyny bez ingerencji. Mecz rozpoczęli zatem: Tille jako rozgrywający, Halaba i Karlitzek na przyjęciu, Lipiński oraz Cieślik na środku, Hadrava w ataku oraz Ciunajtis jako libero.
Spotkanie otworzyła dwupunktowa przewaga gospodarzy, jednak akademicy z Kortowa szybko doprowadzili do wyrównania – po asie serwisowym Tille tablica wyników wskazywała 9:9. Wyrównanie utrzymało się jedynie chwilę, ponieważ od tego momentu inicjatywę przejęła Bogdanka LUK. Skuteczna zagrywka, solidna gra blokiem i efektywne kontrataki pozwoliły gospodarzom konsekwentnie budować przewagę. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:18 na korzyść mistrzów Polski, którzy wyraźnie narzucili własne tempo.
Druga odsłona rozpoczęła się obiecująco dla olsztyńskiego zespołu – po błędzie gospodarzy Indykpol AZS objął prowadzenie 3:2. Jednak podobnie jak w premierowej partii, przewaga była chwilowa. Zawodnicy Bogdanki LUK szybko odzyskali rytm, a problemy w przyjęciu po stronie gości były konsekwentnie wykorzystywane przez lubelską drużynę. W miarę upływu seta przewaga gospodarzy stawała się coraz bardziej wyraźna. Mimo prób odrabiania strat przez olsztynian, partia zakończyła się wynikiem 25:17.
W trzecim secie na boisku pozostali Szwarc i Majchrzak, wprowadzeni jeszcze w trakcie drugiej partii. Początek tej odsłony zdawał się wskazywać, że Indykpol AZS spróbuje odwrócić losy meczu. Po skutecznym ataku kanadyjskiego zawodnika olsztynianie objęli prowadzenie 10:8. Gospodarze jednak błyskawicznie odpowiedzieli, a dominującą rolę zaczęli odgrywać Leon oraz Sasak. Każde kolejne udane zagranie przybliżało Bogdankę LUK do końcowego triumfu. Ostatecznie set zakończył się rezultatem 25:17, a całe spotkanie pewnym zwycięstwem gospodarzy 3:0. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Kewina Sasaka, który znacząco przyczynił się do sukcesu swojej drużyny.
Galeria zdjęć
Zdjęcia Grzegorz Winnicki