BMW wypadło z drogi i przewróciło się, trzy osoby trafiły do szpitala. Trwa ustalanie, kto kierował autem
12:43 12-08-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 23 w miejscowości Tarnawatka w powiecie tomaszowskim, na drodze krajowej nr 17. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wypadł z drogi i przewrócił się.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego i policja. Mundurowi ustalili, że kierujący samochodem marki BMW nie zapanował nad pojazdem i na łuku drogi zjechał do przydrożnego rowu. Wskutek tego auto przewróciło się.
Funkcjonariusze przy pojeździe zastali trzech mężczyzn w wieku 25, 35 i 45 lat. Wszyscy byli nietrzeźwi, mieli od 1,3 do 2,2 promila alkoholu w organizmie. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. Aktualnie trwają czynności zmierzające do ustalenia kierującego BMW oraz wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego zdarzenia.
(fot. Policja Tomaszów Lubelski)
Zamknąć trzech baranów
A po co ich zamykac? Juz zostali ukarani. Pewnie troche ucierpieli w tym wypadku, koszty leczenia beda musieli oplacac z wlasnej kieszeni, a kierowca – kretyn bedzie musial oddac auto do warsztatu.
Kierowcy nie szkoda, bo byl pijany, a pasazerowie, ktorzy zdecydowali sie na jazde z pijakiem, tez przyjeli na siebie ryzyko wypadku. Cale szczescie ze nikt postronny nie ucierpial. A ci ktorzy trafili do szpitala sami sobie sa winni.
I spoko. Kary dla pijanych kierowcow sa smiesznie male, ale jak taki troche polezy w szpitalu, wyda troche kasy na leczenie i na klepanie auta, to moze sie zastanowi czy bylo warto jechac po pijaku.
Wręcz przeciwnie. Kary dla pijanych są względnie duże w stosunku do innych wykroczeń/przestępstw drogowych. Ale to nawet nie ma znaczenia, bo wykonanie kary niemal zawsze jest zawieszane.
Niby solidne auto, ale Polak-cebulak dal radę go rozbić. Pewnie sie wyklepie, choc nie bedzie to proste.
Czyżby znowu Bimmer?
No właśnie gdzie ten troll ? Coś cicho ostatnio siedzi. Bana dostał czy się rozwalił i liże rany w domowym zaciszu. Już się nie śmieje z innych użytkowników dróg jadać swoim e60 535d.
Na miejscu policjantów i sądu zabralbym wszystkim trzem mkczymordom prawo jazdy. Bez dociekania kto trzymał. lejce. Wspólnie chlali, wspólnie siedli do fury i jechali., wiedząc o odpowiedzialności prawnej to teraz nie h wspólnie ponoszą karę.
Żeby choć jednego ukarali, bo podejrzewam, że skończy się na niewielkiej grzywnie, paroletnim zakazie (olanym całkowicie) i karze w zawieszeniu.
Wypadniecie samochodem z drogi na chodnik (czy nawet w obszarze zabudowanym) nie powinno być klasyfikowane wyłącznie jako kolizja (nawet jeżeli nikt nie zostanie ranny). To jest bezpośrednie spowodowania niebezpieczeństwa spowodowania wypadku wielokrotnego śmiertelnego. Za taki czyn powinno się odpowiadać, bo że nikt postronny nie został ranny to przypadek/loteria. Jeżeli nie więzienie to grzywna + wieloletnie zakazy kierowania.
Kierowanie samochodem po pijaku to jeszcze inna sprawa.
Jak wytrzeźwieją to będą zganiać na siebie.Szkoda,że nic im się nie stało.
Ale za klepanie auta beda musieli dac ze 3 tysiaczki.
Tomaszów Lubelski to stolica miszczów dyszla.
Znając życie to najtrzeźwiejszy kierował taka jest reguła wśród meneli/….
Raczej najgłupszy.