Po pijanemu wsiedli do auta i ruszyli w drogę. Do celu nie dojechali. Rozpędzone auto wypadło z drogi i dachowało zatrzymując się przy stawie. Dwie osoby trafiły do szpitala.
Jestem zawiedziony ze nie skończyło się bardziej spektakularnie ,czyli w stawie obok .Była by i nauczka i od razu wytrzeżwienie przy kontakcie z zimną wodą …a moze i zasłużona sroga kara
Jasny Gwint !!!
Ocena: 0
O, nareszcie jakieś rozsądne słowa.
Ale widocznie Bóg chciał ich ocalić…
Bławat
Ocena: 0
Bóg nie pozwolił im dalej jechać.
bmwizm pospolity razy dwa
Ocena: 0
Psychiatrzy zdefiniowali nową jednostkę chorobową „bmw”.
anty-bmw
Ocena: 0
Pozerzy w szrocie…
Kielbasa82
Ocena: 0
Powinni robić w takich sytuacjach szybkie testy na trzeźwość- trzeźwy do szpitala, pijany zostaje.Zanim ktoś powie jak tak można, to pomyślcie że w tym samym momencie pomocy może potrzebować człowiek np.z zawałem.
Wieśniak w gumofilcach z ostrogami
Ocena: 0
Nooo… z zawałem, albo inną chorobą współistniejącą
Jestem zawiedziony ze nie skończyło się bardziej spektakularnie ,czyli w stawie obok .Była by i nauczka i od razu wytrzeżwienie przy kontakcie z zimną wodą …a moze i zasłużona sroga kara
O, nareszcie jakieś rozsądne słowa.
Ale widocznie Bóg chciał ich ocalić…
Bóg nie pozwolił im dalej jechać.
Psychiatrzy zdefiniowali nową jednostkę chorobową „bmw”.
Pozerzy w szrocie…
Powinni robić w takich sytuacjach szybkie testy na trzeźwość- trzeźwy do szpitala, pijany zostaje.Zanim ktoś powie jak tak można, to pomyślcie że w tym samym momencie pomocy może potrzebować człowiek np.z zawałem.
Nooo… z zawałem, albo inną chorobą współistniejącą
Ty rzeczywiście jesteś wieśniak
Buractwo ,szkoda ze nie było stawu