07/06/2026
690 680 960

BMW wypadło z drogi i dachowało koło stawu. Kierowca i pasażer byli pijani (zdjęcia)

Po pijanemu wsiedli do auta i ruszyli w drogę. Do celu nie dojechali. Rozpędzone auto wypadło z drogi i dachowało zatrzymując się przy stawie. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 20:25 na ul. Lubelskiej w Piaskach. Obok restauracji Barka dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący BMW mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi po czym dachowało zatrzymując się w poblizu stawu.

Ratownicy zastali w pojeździe dwie osoby. Obie znajdowały się pod wpływem alkoholu. Kierowca, 19-latek, miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Przebadano również pasażera, ten miał promil alkoholu w organizmie.

Mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala. Z uwagi, że istniało podejrzenie, że pojazdem podróżowała jeszcze jedna osoba, strażacy przeszukali całą okolicę sprawdzając, czy nigdzie w poblizu nie ma nikogo potrzebującego pomocy.

Kierowca jak dojdzie do siebie usłyszy zarzuty. Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności a także wysoka grzywna. W trakcie akcji ratunkowej ul. Lubelska była całkowicie zablokowana.

(fot. nadesłane, OSP KSRG Bystrzejowice)

23 komentarze

  1. Ocena: 0

    Kolejny bawarski gnojowóz w akcji. Zawsze to jednego szrota mniej na drodze

  2. Gdzie jest ten fachowiec od bmw ,, bimber”

  3. Gdyby dachowali i wpadli do góry kołami do stawu wisząc na pasach to bym dał 10pkt. A tak dam tylko 7.

    • Ocena: 0

      Ciekawe czy byś miał taką radoche jak by chodziło o kogoś z twojej rodziny ;))

  4. O rety.. to teraz będzie miał „aktywny zakaz prowadzenia pojazdów”. A może już drugi, trzeci, kolejny…

  5. P. Enis vul Garis
    Ocena: 0

    Dobrze napisane: „Kierowca jak dojdzie do siebie usłyszy zarzuty”, autko prawie utopił to piechtą dość mus (na usłyszenie zarzutów). 😆

  6. Ocena: 0

    Dostał szansę aby zmądrzeć

  7. Gromki Chichot Losu
    Ocena: 0

    Ponieważ prawo nie bardzo sobie radzi z pijakami płci obojga i wszelakiej innej, to może by tak jednak uznać ich za ludzi i zamiast poboczy wybudować takie rynny z betonu zbrojonego stalą, szerokości auta.
    Nie wypadłby taki z toru jazdy, a i nie potrąciłby, ani człowieka, ani zwierzęcia, bo nad rynnami co 50 metrów (jak latarnie), można by zrobić kładkę. 😆

  8. Ocena: 0

    Franiu zgadzam się tym razem z Tobą ,też dałbym 10pkt gdyby trafił do stawu i wyladował do góry kołami nie dając szans na przezycie nikomu w środku …a tak słabiutko i daję tylko 5 pkt

    • Ocena: 0

      Zastanów się co piszesz…. Jak tak cię to bawi śmiesznie by było jak by ciebie to spotkało albo kogoś z twojej rodziny? Faktycznie kupa śmiechu

  9. Ocena: 0

    do bezwzględnego pierdla kierowca powinien trafić na przynajmniej rok !!!!

    • Tak od razu na rok? Za 1,5 promila wystarczyłoby, żeby w areszcie poczekał 150 dni na to, co mu „grozi”.

  10. Kolejny boorakowóz wycofany z wyścigu. Zrobiło się bezpieczniej.