Bmw wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Trzy kobiety i niemowlę w szpitalu
00:16 11-10-2016 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek o godzinie 10:22 w miejscowości Kolonia Pałecznica w powiecie lubartowskim. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubartowskiej drogówki wynika, że kierująca bmw 24-latka jadąc drogą wojewódzką nr 815 straciła panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na pobocze następnie ze skarpy i uderzyło w drzewo.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego i policja. Ze względu na ciężkie obrażenia poszkodowanych, zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Po dojechaniu an miejsce strażacy zastali w pojeździe, na tylnej kanapie nieprzytomną, oddychającą 16-latkę oraz jej 46-letnią matkę, która udzielała jej pomocy. Pozostałe osoby poszkodowane, czyli kierująca pojazdem 24-latka i jej 1-miesięczne niemowlę, znajdowały się w pojeździe świadków zdarzenia.
– Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, jednoczesnym udzieleniu pomocy przedmedycznej poszkodowanym – głównie na założeniu kołnierzy ortopedycznych oraz odłączeniu instalacji elektrycznej w pojeździe. Poszkodowani zostali przekazani przybyłym na miejsce dwóm karetkom Pogotowia Ratunkowego. Nieprzytomna 16-latka została przez strażaków ewakuowana z pojazdu przy pomocy deski ortopedycznej – wyjaśnia mł. bryg. Jarosław Przysiadły z KP PSP Lubartów.
Nastolatka została śmigłowcem przetransportowana do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Pozostali poszkodowani trafili do szpitala w Lubartowie. W działaniach brały udział trzy zastępy z JRG Lubartów oraz zastępy OSP Pałecznica i Niedźwiada.
Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku.Droga wojewódzka nr 815 przez kilka godzin była zablokowana.



(fot. KP PSP Lubartów)
2016-10-11 00:07:54
Bylo by git jak by pasy byly zapiete. Bo limuzynka spoko
Nie wiem czy spoko. Ten cholerny samochód nawet babom odbiera rozum. Powinni tego zabronić…
Co prawda to prawda…
Raczej tylny napęd.
dokładnie, wystarczy na łuku odpuścić gaz i dryft… zwłaszcza w taką pogodę na letnich oponach nadgryzionych zębem czasu…
Jechałeś ty kiedyś autem z napędem na tylną oś? Nie sądzę.
Raczej jak doda za dużo gazu na łuku synek.
Jak na łuku odpuścisz gaz to przednionapędowym się przejedziesz za bardzo 😉
jakże się mylicie w swych „osądach”… jeśli jeździcie tylnonapędowym autem i nie zgadzacie się z moim zdaniem to skończycie jak jako info na tym portalu jak wielu którzy się boleśnie przekonali jak zachowuje się takie auto podczas hamowania silnikiem… . Życzę sobie żebym was nigdy nie spotkał na drodze… Miałem wam objaśniać ale pozostawięwas w nieiwdzy…!
Skąd w ogóle wiesz,że pasy nie były zapięte? Nigdzie tu tak nie napisano, a myślę, że jak 2 matki w samochodzie to raczej zadbamy o to.
Na rower niech sie przesiadzie durna baba
I znowu drzewo nie w tym miejscu posadzone. Gołym okiem widać, że gdyby nie ono, to co prawda polną drogą, ale mogliby na spoko jechać dalej.
Na mokrym tylek musiał zacząć tańczyć bo pewnie lyse opony a ona zamiast reagowac na 100% w pisk za nia jej 2 koleżanki w pisk poszła do rowu :p
wyglada że pomyliła gaz z hamulcem
I znów gdyby nie drzewo…. gdyby pobocza były uporządkowane to ile takich sytuacji skończyło by się na strachu
A gdyby pustak zamiast opowiadać sny siedzącej obok skupił się na prowadzeniu bolidu…
Brak wyobraźni.
Takich durni aż żal czytać.Cale życie golfem,to po o co się wypowiadać.
Ludzie czy wy jestescie normalni? Ciekawe co byscie pisali jakby to Wasza rodzina byla! Wodocznie dziewczyna stracila panowanie na sliskiej nawierzchni. … Ile w Was jadu az rzygac sie chce.
Moja rodzina nie gna ile maszyna da i potrafią dostosować prędkość do panujących warunków na drodze. No, ale nie mają bemki więc może gdyby mieli to tez by im rozum odebrało?
Moim zdaniem tylny napęd i mokra nawierzchnia zrobiła swoje….