BMW bokiem uderzyło w latarnię. Kierowca uciekł, pozostały zniszczenia (zdjęcia)
21:00 28-10-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór na al. Smorawińskiego w Lublinie. Pomiędzy wiaduktem Poniatowskiego, a ul. Kiepury samochód osobowy uderzył w słup latarni. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący BMW mężczyzna jechał w kierunku Czechowa. Stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi i uderzyło bokiem w słup latarni.
Kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Pomimo uszkodzeń latarni, zagrożenia jakie powodują odsłonięte przewody elektryczne, jak też zniszczeń zieleni i infrastruktury drogowej, postanowił uciec z miejsca zdarzenia.
Rozbity pojazd nie nadawał się do dalszej jazdy, więc wezwał na pomoc lawetę. Policję powiadomili jednak przejeżdżający kierowcy.
Kiedy na miejsce przyjechał patrol, auta ani kierowcy już nie było. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren do czasu przybycia pogotowia energetycznego. Udało się jednocześnie ustalić firmę, której laweta zabrała rozbite auto, a dzięki temu miejsce, gdzie odwieziono uszkodzone BMW oraz kierowcę. Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

(fot. nadesłane)
… szukajcie w Dysie u Bimmera za stodołą.
A czemu uciec? Po prostu pojechał
bimmer ty …..
zaraz przyjdzie na lublin112 😀
a co miał zrobić? wezwał pomoc drogową i pojechał
Jak chciał „Będzie Miał Wypadek” to miał.
Mial farta ze trafiło na tylne drzwi.
jeżeli trafiło na fana driftu to może w nocy będzie trochę ciszej na rondach – zwłasza po deszczu 🙂
Bimber … nieważne jak byle bokiem !
Kierowca uciekł – za słabo uderzył, bo za wolno jechał.
Dlatego uciekł.
No i weekend nie stracony BMW na 112 było.
trzeba szukać burakowozu w pod lubelskim Dysie , po przeciwnej stronie kościoła , za mostkiem