05/06/2026
690 680 960

Błyskotki za szybą ujawniły manipulację tachografem. Na początek mandat, potem może być więcej do zapłacenia (zdjęcia)

Nocna kontrola ciężarówki na drodze krajowej nr 2 zakończyła się wykryciem poważnych nieprawidłowości. Nielegalne światła LED za szybą pojazdu doprowadziły inspektorów do odkrycia manipulacji tachografem, co pociągnęło za sobą dotkliwe sankcje dla kierowcy i przewoźnika.

W nocy z piątku na sobotę, z 23 na 24 maja, na drodze krajowej nr 2 w okolicach miejscowości Wólka Dobryńska w powiecie bialskim, patrol Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymał do kontroli polską ciężarówkę przewożącą 40-stopowy kontener. Powodem interwencji były błyszczące światła LED, umieszczone przez kierowcę za przednią szybą pojazdu. Tzw. „LED-owe oczy” są niezgodne z przepisami i stanowią nielegalną modyfikację oświetlenia zewnętrznego.

Z pozoru błaha ozdoba zwróciła uwagę funkcjonariuszy i stała się początkiem szczegółowej kontroli. Szybko okazało się, że w pojeździe zamontowano nielegalny wyłącznik tachografu – urządzenia służącego do rejestrowania czasu pracy kierowców. Zamiast rejestrować rzeczywisty czas jazdy, tachograf zapisywał go jako czas odpoczynku, co stanowi poważne naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców.

W celu potwierdzenia podejrzeń ciężarówkę skierowano do uprawnionego serwisu tachografów. Tam potwierdzono manipulację urządzeniem. W związku z tym kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł. Ponadto jego prawo jazdy zostało zatrzymane na trzy miesiące.

To jednak nie koniec konsekwencji. Wobec przedsiębiorstwa transportowego oraz osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowania administracyjne. Grozi im łączna kara pieniężna w wysokości 12 000 zł. Firma musi również liczyć się z ryzykiem cofnięcia licencji na wykonywanie transportu drogowego.

Dalsza jazda została dopuszczona dopiero po wymianie zmanipulowanego tachografu na fabryczny, zgodny z przepisami egzemplarz.

Całe zdarzenie stanowi przykład, jak nawet niewielka, z pozoru błaha nieprawidłowość może doprowadzić do ujawnienia poważnych naruszeń prawa. Kontrola zainicjowana przez dekoracyjne światła LED zakończyła się wykryciem celowej manipulacji mającej na celu omijanie przepisów regulujących czas pracy kierowców.

fot. WITD

8 komentarzy

  1. Ocena: 3

    zabrać licencję dziadtransowi

  2. Ocena: 1

    co 2 tir jest oswietlony jak choinka

  3. Ocena: -1

    To nie było zewnętrzne oświetlenie tylko wewnętrzne. Kolega miał niebieskie Ledy na tylnej półce samochodu i policja zatrzymała go za to samo. Wygrał w sądzie bo jak stwierdzono było to za szybą czyli we wnętrzu pojazdu. Światło było skierowane do góry w żaden sposób nie oślepiało nikogo

    • Ocena: 2

      Te niebieskie ledy są wyjątkowo wkur_iające. Z daleka wyglądają jak karetka albo inne służby.

  4. Ocena: -6

    ukrakow tez tak kontroluja? swoich gnebia, obcych popieraja – ot, Polin w swojej krasie

    • Ocena: 2

      Swoich gnębią? Przecież ten niby swój to zwykły kombinator i oszust.

      • Czyli dla tej władzy jak swój. Zza krat KO regularnie dostaje 80% poparcia. Chcesz głosować jak osadzony?

    • Ocena: 1

      a co to za aktywność ruskich trolli? A inne trolle się nabierają i aktywują.