04/06/2026
690 680 960

Blisko 150 nowych pojazdów w straży granicznej. Patrole mają być jeszcze bardziej skuteczne

Wschodnia granica Polski pozostaje pod stałą presją, a Straż Graniczna mierzy się z coraz większą liczbą zadań – od ochrony granicy z Białorusią po walkę z przemytem i nielegalną migracją. W odpowiedzi formacja nie tylko zwiększa liczbę funkcjonariuszy, ale też inwestuje w nowoczesny sprzęt, który ma zapewnić skuteczność działań w najtrudniejszych warunkach.

Sytuacja, jaka występuje szczególnie na wschodniej granicy naszego kraju, stawia przed Strażą Graniczną coraz więcej wyzwań. Oprócz szczególnej ochrony polsko-białoruskiego odcinka dochodzą zadania dotyczące kontroli ruchu granicznego, legalności pobytu i zatrudnienia cudzoziemców. W związku z tym formacja cały czas się powiększa. W ubiegłym roku do służby przyjęto rekordową liczbę 1450 nowych funkcjonariuszy.

Jednak ludzie to nie wszystko. Aby zapewnić skuteczność działań na jak najwyższym poziomie, niezbędny jest sprawny i nowoczesny sprzęt. Obecnie Straż Graniczna eksploatuje ok. 1250 pojazdów patrolowych oraz ponad 520 terenowych. Tylko w ubiegłym roku, w ramach realizacji dostaw centralnych, zakupiono 145 pojazdów patrolowych i terenowych o łącznej wartości ponad 31 mln zł. Zakup ten jest kolejnym etapem modernizacji formacji, finansowanym ze środków Programu Modernizacji Służb Mundurowych.

Z uwagi na to, że wzdłuż granicy trudno liczyć na równe i utwardzone drogi, niezbędne są pojazdy terenowe. Postawiono tu na auta marki Jeep Wrangler. Jak zaznaczono, zostały one zaprojektowane z myślą o pracy w najcięższych warunkach, dlatego trafiły na wschodnią granicę. Zastosowane w nich wydajne układy napędowe, w połączeniu z nowoczesnymi, automatycznymi skrzyniami biegów, zapewniają dynamikę niezbędną podczas realizacji zadań w terenach niedostępnych, podmokłych i górzystych.

Należy pamiętać, że strażnicy zajmują się nie tylko kontrolą ruchu granicznego. Do ich zadań należy również sprawdzanie legalności pobytu cudzoziemców na terytorium całego kraju, rozpoznawanie i analiza zagrożeń migracyjnych, a także wykrywanie przestępstw i wykroczeń związanych z przekraczaniem granicy, takich jak przemyt czy handel ludźmi, oraz ściganie ich sprawców. W tym celu zakupiono nieoznakowane samochody z napędem na cztery koła – Cupra Leon oraz Skoda Octavia.

Zakupy nowych pojazdów mają na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa granic oraz utrzymanie wysokiej mobilności Straży Granicznej poprzez zapewnienie floty dostosowanej do bieżących potrzeb. Jak zaznaczono, w obliczu eskalacji zagrożeń migracyjnych nowe pojazdy stanowią kluczowe wzmocnienie potencjału technicznego jednostek odpowiedzialnych za ochronę granic RP.

10 komentarzy

  1. Ocena: 11

    A czerwcu wraz z wejściem paktu migracyjnego samochody zostaną przekierowane na granicę zachodnią w celu odebrania i rozlokowania „beneficjów” po całym kraju.

  2. Coś tu na zdjęciu więcej aut dla urzędasów do wożenia się niż aut patrolowych 🙄😗

    • Ocena: 3

      Niech tam na pace montują KMy – może się przydać do zestrzeliwania dronów., przesmyk suwalski kusi.

  3. Ładne te taksówki dla opalonych.

  4. Ocena: 4

    Wszystkie auta to Jeepy. Wiadomo – „sojusznik” musi zarobić.

    • Żebyś się nie zdziwił kto teraz jest właścicielem Jepp’a.

      • Ocena: 1

        Fabryki jeepa znajdują się przede wszystkim w USA, a także Kanadzie i Meksyku. I to jest tutaj kluczowa informacja.

        Dacia też jest własnością Francuzów, ale miejsca pracy oraz podatki idą do Rumunii.

  5. Ocena: 2

    A ,tych co skutecznie chronią granic , pod sąd.

  6. podbieraki na drony też rozdane / takie jak na ryby tylko trochę dłuższe/ ?

Dodaj komentarz