08/06/2026
690 680 960

Biłgoraj: Dwójka małych dzieci pod opieką pijanej matki. Kobieta trafiła do izby wytrzeźwień, dzieci do szpitala

Do izby wytrzeźwień trafiła 27-letnia kobieta, w której mieszkaniu odbywała się libacja alkoholowa. Dwójka małych dzieci w wieku 3 miesięcy i 2 lat została przewieziona do szpitala.

Policjanci interweniowali w jednym z mieszkań na terenie Biłgoraja. Ze zgłoszenia wynikało, że odbywa się tam libacja alkoholowa a wewnątrz znajdują się małe dzieci. Pomimo kilkukrotnego pukania mundurowym nikt nie otwierał drzwi. Kiedy w końcu kobieta otworzyła drzwi, policjanci zauważyli, że w mieszkaniu panuje nieporządek a na stole stoją kieliszki zaś na podłodze znajdują się ślady rozbitego szkła.

27-letnia matka dwójki małych dzieci w wieku 3 miesięcy i 2 lat była pod widocznym działaniem alkoholu.

– Dzieci były zaniedbane, miały przemoczone ubranka. Od kobiety, która krzyczała, czuć było woń alkoholu, a w mieszkaniu znajdowały się jeszcze 2 dorosłe osoby pod widocznym działaniem alkoholu. Matka dzieci została doprowadzona do izby wytrzeźwień – informuje asp. Milena Wardach z biłgorajskiej Policji.

Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Dzieci trafiły do szpitala a o interwencji został powiadomiony MOPS oraz Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Biłgoraju, który podejmie dalsze decyzje w tej sprawie.

2016-05-10 09:05:09
(fot. ilustr. lublin112.pl)

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Powinni z automatu tracić prawo do 500 zł, no się to przecież elektorat PiS, więc dylemacik…

    • Ocena: 0

      a jakby nie dostała to nie miałaby za co pić? nie rozśmieszajcie mnie, butelka wódki 20 zł i już ma czym się naj…ć.
      Jeśli chodzi o to czy to elektorat pis, proponuje elektoratowi PO zrzec się z 500+. Żal wam, że nie tylko wy dostajecie 500+, tylko inni ludzie też. Zwykła PeOwska zawiść.

  2. Ocena: 0

    Dostała 500+ to hulaj dusza, kto by się dziećmi przejmował

  3. Dostała 500 i ma za co pić. Niestety ta ustawa ma też drugą stronę medalu. Szkoda dzieciaków.

  4. jest kasa jest impreza…

  5. Ocena: 0

    to miała z gwinta pić jak jakaś patologia…..kieliszki muszą być na stole

  6. Ocena: 0

    Przychodzi ojciec do domu i od progu mówi „Dostaliśmy nasze 500+”. Dzieci pytają „Czy to znaczy, że będziemy więcej jeść?”. Na co ojciec „Nie. To znaczy, że ja będę więcej pić!”

  7. Ciekawe ilu jeszcze idiotów poruszy temat 500+ ? Zazdrość wyłazi jak słoma z butów, że im nie dają na prytę za friko. Gamonie jedne, bierzcie się do roboty to i wy się załapiecie. Ale takich tumanów pewnie żadna nie zechce.

    • Ocena: 0

      jak widać już sześciu, a to dopiero początek 😀 bo oni by woleli sami dostać 500, ale za walenie gruchy… 😀

      • Ocena: 0

        Akurat tak się składa, że dostaje 500zl na drugie dziecko, ale nie kupuje za nie wódy tylko opłacam przedszkole.

  8. Takie sytuacje będą się zdazac częściej. Patologusy będą się rozmnażać z prędkością światła tylko w celu zdobycia pieniędzy na alkohol. A obywatele tego kraju którzy pracują nie tylko dla siebie ale też po to by utrzymywać tych gamoni rządowych. To my jesteśmy karani za to, że pracujemy a wynagradzane jest w tym kraju alkoholizm, nierubstwo, lenistwo. To pijaki są w pierwszej kolejności i bez kolejki przyjmowani w szpitalach to patologia zapijaczona otrzymuje mieszkania socjalne w pierwszej kolejności to my obywatele tego kraju z naszych podatków będziemy w późniejszych latach nadal utrzymywać alkoholików zulstwo i nierobow a tylko w imię daleko juz przechodzących w patologie chęci rządzenia. Wszak ta zasilkownia to największy elektorat wyborczy tego kraju.

  9. Sto Dwunasty Niedorzecznik prasowy
    Ocena: 0

    Ta opisana pijanica Matka Polka to ani pierwsza, ani co gorsza, nie ostatnia capnięta na „opiece” po kielichu nad swoimi pociechami.
    I co? Każdej zabierać dzieci i umieszczać je w tzw. rodzinach zastępczych?
    Wkrótce mogłoby się okazać, że takich zastępczych rodzin zabraknie

  10. To co napisałeś Narodzie to prawda. Pamiętam z lat dzieciństwa jak mój ojciec z własnej pracy utrzymywał czteroosobowa rodzinę. Teraz pracuje ja i moja żona i po opłatach zostaje nam niewiele. Przez państwo jesteśmy dojeni jak krowy a nasze życie jest na tym samym poziomie co tych nierobow którzy są utrzymywanie przez państwo z naszych podatków.