Bezdomny podpalał samochody, gdyż wyganiano go z klatek schodowych. Usłyszał wyrok, musi zapłacić 130 tysięcy złotych
22:00 12-12-2020 | Autor: redakcja
22:00 12-12-2020 | Autor: redakcja
Smierdzący szczur moze sobie podziekowac za swoj ….bany los.Niech sie cieszy że to nikt niezlapal bo …
To niby kiedy ma pokryć te straty?? Siedząc w więzieniu? Logika lvl polski wymiar „sprawiedliwości”.
ja myślę że w poniedziałek zrobi przelew z konta na te 130 tys.
Kasa! Wyrok? Jak odda! Żenada! Nikomu nawet nie przyszło do głowy, jak pomóc człowiekowi! Polak, Polakowi! Oczywiście nie popieram jego zachowania, ale nieraz dobre słowo, ciepła herbata załatwiła by temat. Popatrzcie nieraz na innych….Trochę serca! Może to dobry chłop był!
Przecież pisze, że był już wcześniej karany za zniszczenie mienia wyszedł z więzienia i od nowa niszczy….także to był dobry człowiek tak?? Ciekawe gdyby panu/i cos zniszczył to czy nadal bylby on taki dobry …nie sądzę…Trzeba się zastanowić co się mówi
Bandyta
Tak, przyleciał z Kosmosu i podpalał samochody! Gdzie jest Państwo! Można było temu zapobiegać! czyt. MOPS! Służby!
Chyba chodził ze mną do budowlanki na Słowiczej.
Ciekawe z czego zapłaci…
Jak nie zaplaci to powinni mu te 130 tyś. zamienić na areszt=minimalne miesięczne wynagrodzenie. Czyli albo płaci, albo w sposób aktywny poszukuje nieźle płatnej pracy, by mu co miesiąc potracali z wynagrodzenia, albo dodatkowe ok. 5 lat w miejscu odosobnienia na koszt podatnika.
Wybór należy do niego…