Będzie musiała zapłacić 20 000 zł kary za zniesławienie policjantów
15:50 23-04-2024 | Autor: redakcja
„Przestępcy w państwowych mundurach”
W 2017 roku w Radomiu doszło do zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, w wyniku którego zginęła młoda kobieta i jej 16-miesięczny syn. Śledztwo w tej sprawie prowadził policjant z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP zs. w Radomiu pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Matka oskarżonego do wielu instytucji skierowała skargi na funkcjonariuszy wykonujących czynności procesowe, w tym policjanta prowadzącego sprawę, określając ich m.in. „przestępcami w państwowych mundurach”.
Zniesławienie i zawiadomienie o przestępstwie
Oczernianie funkcjonariuszy naraża ich na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia służby, dlatego policjant zniesławiony przez wówczas 56-letnią kobietę, złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 212 §1 kk, a prokurator objął postępowanie ściganiem z urzędu.
19 kwietnia 2024 roku zapadł w tej sprawie wyrok Sądu Okręgowego w Radomiu, który uznał kobietę winną złożenia niezgodnych z prawdą zeznań oraz winną pomówienia grupy funkcjonariuszy wykonujących czynności służbowe w śledztwie, wymierzając jej łączną karę grzywny w wysokości 15000 zł oraz nawiązkę na wniosek pokrzywdzonego policjanta w wysokości 5000 zł na rzecz Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Oskarżona zobowiązana jest także do pokrycia kosztów postępowania sądowego.
Wyrok do publicznej wiadomości
Wyrok ten zostanie także podany do publicznej wiadomości, poprzez jego wywieszenie przez miesiąc na tablicy ogłoszeń w budynku Sądu Rejonowego w Radomiu.
Chociaż konsekwencje oczernienia najsilniej odczuwają sami pomówieni, to nie są one obojętne także dla ich rodzin i innych funkcjonariuszy. Wszystkim powinno zależeć więc na tym, by wszechstronnie wyjaśniano takie sprawy, ale przede wszystkim, by sprawcy takich bezpodstawnych pomówień nie pozostawali bezkarni.
Na swój wizerunek pracuje się latami, traci się go szybko.
Z artykułu nie wynika, czy ten wspaniały policjant wykrył sprawcę lub sprawców tych morderstw. Podejrzewam, że tak, ale chciałbym się upewnić.
Bardzo dobrze. I niech to nauczy inną patolę.
To jakaś kpina że zniesławienie funkcjonariusza publicznego nie jest ścigane z urzędu. Dzięki temu nie ma chętnych i musicie się ratować obcokrajowcami. I dobrze niech ten głupi naród teraz docierają policjanci innych narodowości jak nie potrafili poszanować rodaków. Nie mogę się doczekać pierwszych naborów dla obcych, będziecie się śmiać baranim głosem niedługo.
Dokładnie, nie każdemu się chce składać prywatny akt oskarżenia lub nie ma na to czasu. To powinno być ścigane z urzędu.
ciebie też dojadą szybciej niż myślisz
Zwykły człowiek żeby pozwać drugiego musi ponieść koszty sądowe, wynająć mecenasa a tu proszę policjantowi wszystko za darmo się należy. Skończmy z tym rozdawnictwem wszystkiego co się da.
Policja ma za dużo przywilejów i ciągle są dokładane. Bądźmy wszyscy równi prawnie i finansowo
Wyrok to jedno, a jego wyegzekwowanie to inna sprawa
Piekło kobiet
Po ostatnich 8 latach bardzo przestałem ufać policjantom. Za dużo złych, niewyjaśnionych lub zamiatanych pod dywan spraw. Zawsze były błędy czy nadużycia np. sprawa Komendy ale teraz to już wysyp… I wbrew pozorom bardzo trudno będzie z tym walczyć bo jak raz im się udało to po co się męczyć jak można łatwo i bezproblemowo byle wykonywać polecenia decydentów…
Niedługo bedą obcokrajowcy i nowa jakość w Policji.
Jakoś za oczernianie straży granicznej takich wyroków nie było.
żaden nie złożył sprawy bo przerżnął by z kretesem
`Raczej za wiele osób do przerżnięcie i nie dałby rady, musieliby koledzy pomóc.
Artykuł na Lublin112 o Radomiu. Brawo redakcja za usilne kreowanie policji ! Skads informacje do artykułow musicie mieć 🙂 Nie dziwie się matce że była za synem gdzie dużo nieprawidłowości i niejasności bÿło w sprawie. Zabieranie wolności człowiekowi to przestępstwo i miała prawo tak uważać. Sąd, prokuratura, policja jedna klika
Jestem alkoholikiem. Czy sąd będzie ścigać połowę wsi za zniesławienie z powodu mojej choroby?