08/06/2026
690 680 960

Będą światła na skrzyżowaniu ul. Diamentowej z ul. Krochmalną. Lubelskie Towarzystwo Zrównoważonego Transportu podpowiada jak nie zepsuć projektu

W tym roku na skrzyżowaniu ul. Diamentowej z ul. Krochmalną pojawi się sygnalizacja świetlna. Lubelskie Towarzystwo Zrównoważonego Transportu podpowiada jak nie zepsuć tego projektu.

– Będąc na finiszu „kampanii” o sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu Krochmalna – Diamentowa, chcielibyśmy dodać od siebie jeszcze kilka słów. Decyzja o budowie świateł to nie wszystko. Najważniejsze jest, aby dobrze je wykonać. Źle zaprojektowany system zwiększy bowiem korki – informuje Piotr Łuciuk z Lubelskiego Towarzystwa Zrównoważonego Transportu.

Pan Piotr wyjaśnia, że kluczem jest stworzenie tzw. „zielonej fali” do skrętu w lewo. Podobne rozwiązanie funkcjonuje np. na rondzie Honorowych Krwiodawców czy rondzie Dmowskiego. Światło zielone do zjazdu ze skrzyżowania zapalałoby się równocześnie, bądź po krótkiej chwili po świetle dla wjeżdżających na skrzyżowanie. Dzięki temu kierowcy mogliby wykonać skręt w lewo, w ramach jednej „fali” bez zatrzymywania się.

Kolejnym ważnym elementem jest włączenie skrzyżowania do przyszłego systemu inteligentnego sterowania ruchem (ITS). Pozwoli on na synchronizację świateł przede wszystkim z tymi na ulicy Jana Pawła II (skrzyżowanie z Nadbystrzycką oraz dalsze, z Filaretów).

– Kolejną kwestią jest przystanek Klub Jeździecki 02. W chwili obecnej dla kierowców autobusów linii 28 i 45 stoją przed nie lada wyzwaniem, ponieważ muszą zmienić w jednym momencie 3 pasy na ruchliwej jezdni. Co więcej, z racji na istniejące oznakowanie poziome, ciężkim jest wykonanie tego manewru zgodnie z przepisami prawa. Naszym zdaniem powinna powstać tutaj śluza dla komunikacji miejskiej – podobne rozwiązanie funkcjonuje już na ulicy Piłsudskiego w kierunku Lipowej vis a vis MPWiK – dodaje Piotr Łuciuk.

Warto rozważyć też, postulowane przez Radę Dzielnicy Za Cukrownią, przywrócenie drugiego pasa do skrętu w lewo dla jadących od strony dworca PKP. Pas ten został zlikwidowany w czasie ostatniej przebudowy skrzyżowania.

Koszt budowy sygnalizacji wyceniono na 800 tys. złotych. Wstępnie sygnalizacja miała powstać w ramach budżetu obywatelskiego, jednak pieniądze na ten cel przeznaczy miasto. Do propozycji budowy w tym miejscu świateł przychyla się lubelska Policja. Skrzyżowanie ul. Diamentowej z ul. Krochmalną to jedno z najniebezpieczniejszych skrzyżowań w mieście. W ubiegłym roku doszło tutaj do kilkudziesięciu kolizji i kilku poważnych wypadków/

2015-01-09 07:20:27
(fot. lublin112.pl)

16 komentarzy

  1. oby dobrze to zsynchronizowali… bo w szczycie może być tak że kierowcy jadący diamentową będą jeszcze wjeżdżać na czerwonym świetle „bo zdążą zanim z krochmalnej wyjadą” a zaraz za sygnalizacją okaże się że nie ma dla nich miejsca i skutecznie utrudniają wyjazd właśnie tym z krochmalnej. tak jest na skrzyżowaniu zamojskiej i unii lubelskiej właśnie…

  2. Ech, szkoda słów. Cokolwiek by nie zrobili i tak będą tam korki i wypadki – furmani przeskakujący na dojrzałym pomarańczowym zawsze się znajdą. Jeśli ktoś ma kłopoty z ustaleniem pierwszeństwa na skrzyżowaniu bo nie widzi znaków to powinien siedzeć w domu albo w autobusie a nie pchać się za kierownice.

    • racja kolego, korki to też nie tylko wina zbyt dużej liczby samochodów, ale zbyt dużej liczby melepet w samochodach, brak dynamiki jazdy, niedouczenie, flegmatyzm, brak znajomości przepisów itp. Prawo jazdy powinno być wydawane jeszcze bardziej restrykcyjnie, nie byle komu ale ludziom ze zdolnościami, predyspozycjami i wiedzą.

  3. światła = korki, jak by się nie starali to korki będą na pewno. A ja nadal jestem zdania, że ograniczenie do 40 na skrzyżowaniu + fotoradar dla jadących z góry i wypadków byłoby mniej.

  4. przecież na skrzyżowaniach z sygnalizacją też zdarzają się wypadki i kolizje, więc nie rozumiem dlaczego zwolennicy sygnalizacji myślą że będzie bezpieczniej

  5. Ten projekt ma sens tylko w przypadku likwidacji skrzyżowania Diamentowa/Medalionów oraz sygnalizacji tam stojącej. Jeżdżę tamtędy średnio dwa razy dziennie i nigdy jeszcze nie widziałem aby z ul. Medalionów wyjeżdżało więcej niż jedno auto. To skrzyżowanie i światła na nim są całkowicie bez sensu. Widać jakiś mieszkaniec miał niezłe plecy w urzędzie, że wybudowano skrzyżowanie ze światłami na ulicy, z której wyjeżdża jedno auto na godzinę. Pozostawienie skrzyżowania Diamentowa/Medalionów w połączeniu z planowaną sygnalizacją na sąsiednich skrzyżowaniach spowoduje ogromne korki na ul. Diamentowej, Wrotkowskiej, Krochmalnej, Romera i JPII.

  6. Przecież są od jakiegoś czasu znaki STOP , wymalowane czerwone linie z tymże napisem , o wypadkach jakby w tym miejscu mniej lub wcale nie słychać po tej zmianie, więc pytanie – po co kolejne światła? Daltoniści i niewidomi i tak świateł nie zobaczą , skoro nie widzą wielkich jak słoń dotychczasowych znaków i pasów? Utoniemy w korkach, a szczególnie kierunek od Nowego Światu na Czuby, zaczynający się w szczycie już na Placu Bychawskim.

    • Drugi kierunek to Pl.Bychawski Krochmalna , teraz się toczysz a jak będą światła to korek zablokuje Wolską i skrzyżowanie z DMM – Fabryczna – Łęczyńską . Zamiast debili eliminować z dróg to wydaje się kasę .

  7. Brawo w koncu ktos pomyslal bo patrzac na to co tam sie dzialo to jedyne dobre wyjscie

  8. Za ułamek tej kwoty postawcie znaki, że to rondo na próbę na 1 miesiąć jestem przekonany, że zmniejszy to wypadki o połowę albo i więcej ale przecież najlepiej jest wydać 800 tysięcy, żeby szwagier z kolegami też zarobił, a czy to zmniejszy wypadki i zakorkuje to mają już w dupie 🙂

  9. Ocena: 0

    RONDO!!tylko rondo….ale nie, na zmianie znaków nic się nie zarabia…za to sygnalizacja to wymierne korzyści-ale nie dla kierowców, nie dla podatników…bo to POLSKA właśnie…w takiej chcecie żyć-to taką macie

    • Ocena: 0

      RONDO ???????
      zanim na rondzie JPII i Filaretów zrobili światła to był wypadek za wypadkiem bo jadący JPII z góry myśleli że mają pierwszeństwo i wjeżdżali w tych co jechali Filaretów w kierunku Wyżynnej niech zrobią estakadę takjak to było kiedyś w planach trasy zielonej

      • Ocena: 0

        Mieszkam przy rondzie Zana O Filaretów (dawniej zwane rondem blacharzy)-w czasie przebudowy trakcji trolejbusowej sygnalizacja nie działała i jakoś nie przypominam sobie poważniejszych wypadków-ale ronda o którym piszę nie da się przejechać (tak samo jak „skrzyżowania” Diamentowa x Krochmalna) na wprost i być może dlatego jeśli dochodzi do „kontaktów” to raczej nie tragicznych.
        A tacy co „myślą”, że mają pierszeńswo to nie potrzebują ronda żeby zrobić bum!!

  10. nie lubie bananow
    Ocena: 0

    Jesteście wszyscy głąby- jeżdżę tamtędy codziennie i przynajmniej raz w tygodniu jest tam poważna stłuczka – światła postawione z głowa powinny ten problem załatwić a pomysł się widać nie podoba kierowcom jadących z górki – teraz trzeba będzie na chwile sie zatrzymać ….Może wam kartofle w domu nie wystygną.. całuski….