05/06/2026
690 680 960

Będą dopłaty do zbóż dla rolników. Na ile można liczyć?

– Dopłaty do zboża są realizacją porozumień, które zawarliśmy z rolnikami w czasie długiej dyskusji w Jasionce. Sytuacja na rynku zboża jest wyjątkowo trudna, są duże zapasy. Widzimy jednak, że już sama zapowiedź dopłat przyspieszyła sprzedaż i eksport – poinformował dziś minister Czesław Siekierski. Wczoraj Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie, na podstawie, którego będzie realizowana pomoc w formie dopłat do zbóż dla producentów rolnych.

36 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Rolasy już płaczą, że to obejmie tylko połowę z kich, bo reszta uprawia, ale nie ma zarejestrowanych gospodarstw i dalej będzie protest. To co ktoś chce dotacje na firmę, ale jej nie prowadzi. Fajnie tak być rolnikiem na czarno.

  2. Ocena: 0

    kiedy dopłaty dla murarzy, piekarzy, hydraulików, ludzi pracujących na taśmie produkcyjnej!?

  3. Ocena: 0

    Dlaczego sztucznie jest niszczony wolny rynek?
    Pisiory wsadziły ich na minę a z naszych pieniędzy mają być sponsorowani.

  4. czy te dopłaty dotyczą także tych zbóż które chłopi kupili w Ukrainie ? nieźle zarobią na tym interesie

    • Ocena: 0

      tak kłamiesz, nie chłopi tylko rząd pozwalał polski firmom, po drugie na ukrainie nie w

  5. Ocena: 0

    Masz co miesiąc płacone za sprzątanie kibli to stól japę

  6. Ocena: 0

    Polski obywatel dorzuci ukraińskim i polskim rolnikom. Politycy głaszczą jednych i drugich a ty zasuwaj na to i nic nie mów, bo rolnik cię żywi. Jak widzę w wywiadzie, że rolnik, to liczę sobie dodatkowe minimum 30%, litości dla nich nie mam.

  7. No tak, a my blokowani w ramach ich protestów wspaniałomyślnie zrzucimy się na te dopłaty. Czas urządzić protesty aby zlikwidować ZUS i abyśmy wszyscy płacili 500zł miesięcznie KRUSu.

  8. Ocena: 0

    A temu sierotkowi skrzynki nie dali? Zagubiony taki…

  9. Jak widać tylko przemocą i ograniczaniem praw innym obywatelom można ugrać politycznie swoje interesy. Stałeś w korkach przez rolników – teraz im zapłacisz. I to dla twojego dobra, bo przecież oni walczą o „wspólny” interes…

  10. Przymrozki, gradobicie, mordobicie -> mało produktów – źle.
    Nadwyżka produkcji – źle.
    Dopłaty – źle, za mało…
    Polski rolnik nigdy nie może mieć dobrze.