06/06/2026
690 680 960

Barak: Wypadek na nieoddanym do użytku fragmencie trasy S17. Jedna osoba trafiła do szpitala

W poniedziałek doszło do zdarzenia drogowego na nieoddanym jeszcze do użytku fragmencie trasy S17. Auto osobowe najechało na plastikowy zbiornik na wodę.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu około godziny 14:30 w Baraku, na nieoddanym jeszcze do użytku fragmencie trasy S17. Rozpędzona toyota najechała na stojący na pasie ruchu, sporych rozmiarów zbiornik na wodę.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. W wyniku zderzenia pojazdu z przeszkodą jedna osoba doznała obrażeń ciała i została przetransportowana do szpitala w Lublinie.

Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają wszystko okoliczności tego zdarzenia.

Kierujący pojazdem był trzeźwy.



2014-08-25 18:51:27
(fot. lublin112.pl)

16 komentarzy

  1. Przynajmniej mandatu nie otrzyma 😀

  2. solid security 😀

  3. raczej nie jechał „zgodnie z przepisami” skoro nie zauważył na pustej dwupasmowej drodze palety ze zbiornikiem na wode

  4. A nie zatrzymali kierującemu uprawnień? Bo tak jak napisał Karczma nie zauważyć dużego zbiornika na 2pasmowej drodze na której nie odbywa się ruch to trzeba mieć talent.

    • Jechali po aktualnie prywatnej drodze gdyż nie jest ona jeszcze oddana do użytkowania, taka droga nie podlega przepisom takim samych jak drogi publiczne a to się wiąże z tym że nie mogą nawet mandatu wlepić a tym bardziej punktów, już nie mówić o zabieraniu uprawnień, to jest tak samo jak byś u siebie na działce wsiadł nawalony do auta i wjechał sobie w dom, Twoja posesja i nic nie mogą za to zrobić. Takie mamy prawo.

      • czyli mogę sobie nią jeździć i nie dostanę mandatu? Skoro tak to jeszcze dzisiaj bym się do Żyrzyna przejechał i z powrotem.

  5. Beka widziałem to,typek sobie slalomem latał 😀

  6. Chłopaki z solid zawsze byli wyjątkowi

  7. nie ma to jak solid… banda ****

  8. Ocena: 0

    Kierujący pojazdem był trzeźwy – ale głupi
    A tacy prawka nie powinni mieć.

  9. Ocena: 0

    A moze cos go oslepilo?

  10. Jakby nie pisać to WYPADEK w PRACY