Bakterie Salmonella i Escherichia coli STEC w tatarze wołowym
07:25 11-07-2024 | Autor: redakcja
Zagrożenie
W wyniku działań urzędowych Państwowej Inspekcji Sanitarnej wykryto bakterie Salmonella i Escherichia coli (STEC) w badanych próbkach Tatara wołowego z określonej poniżej partii. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella i Escherichia coli (STEC) wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.
Szczegóły dotyczące produktu:
Nazwa produktu: Tatar wołowy, 200 g
Numer partii: 1801207
Termin przydatności do spożycia: 12.07.2024
Producent: Zakłady Mięsne Łuków S.A. ul. Przemysłowa 15, 21-400 Łuków, weterynaryjny numer identyfikacyjny PL 06110266 WE

Działania podjęte przez przedsiębiorców i organy urzędowej kontroli
Producent niezwłocznie po otrzymaniu informacji o niezgodności produktu, uruchomił procedurę wycofania kwestionowanej partii z obrotu. Organy urzędowej kontroli żywności nadzorują proces wycofywania kwestionowanej partii z obrotu.
Zalecenia dla konsumentów
Nie należy spożywać produktu z partii objętej komunikatem. W przypadku wystąpienia niepokojących objawów po spożyciu partii wyżej wymienionego produktu, należy skontaktować się z lekarzem.
Objawy zatrucia
Salmonelozy są to choroby powodowane przez pałeczki Salmonella, które dzieli się na durowe i jelitowe. Pierwsze objawy choroby pojawiają się w okresie od 6 godzin do 3-7 dni od momentu kontaktu z czynnikiem zakaźnym i są to: bóle brzucha, gorączka, biegunka, odwodnienie, nudności, wymioty. Niekiedy może rozwinąć się zakażenie układowe o cięższym przebiegu, tzw. postać pozajelitowa, szczególnie u małych dzieci, osób w podeszłym wieku lub z obniżoną odpornością. Obserwuje się wówczas powstawanie ropni, zapalenie dróg żółciowych, płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, stawów, szpiku kostnego, kości oraz posocznicę. Istnieje skuteczne leczenie salmonelloz.
Z kolei zakażenie bakterią STEC może prowadzić do krwotocznego zapalenia okrężnicy lub znacznie rzadziej, bezkrwawej biegunki. W rzadkich przypadkach może wystąpić znaczne pogorszenie stanu zdrowia objawiające się, jako zespół hemolityczno-mocznicowy (ang. hemolytic-uremic syndrome, HUS) lub jeszcze rzadziej jako zakrzepowa plamica małopłytkowa.
Tatar to własnoręcznie drobno posiekana ligawa, dodatki typu cebula, musztarda żółtko, grzyby itd, wykonane samodzielnie.
Nigdy pomielone coś, oferowane w marketach.
Popieram Twoje światłe zdanie.
Tatar z ligawy zamiast z polędwicy, no światłe, to zdanie jak i ty.
Nie pierwszy raz, zamknąć zakład a ludzi na bruk jeśli nie potrafią nadzorować produkcji.
cudowne mięso z ukwriany
Bo tatar proszę państwa, zresztą tak jak i mleko, najsmaczniejszy „prosto od krowy”, a nie po tygodniu, czy dwóch od jej zabicia, jak przejdzie wszystkie handlowo marketingowe „schodki”.
Tu się nie zgodzę.
Wołowina musi „dojrzeć” trochę.
Jak stek ma smakować, to musi „skruszeć” (a do tego nie wolno go palić na węgiel, co robią nawet w dużej części restauracji w Polsce – ostatnio żarłem w Warsafie i trochę mnie zirytowało, że kuchnia oferowała tylko „medium” i „well done”, bo ja lubię, jak jest rare albo najwyżej medium-rare – wtedy czujesz, ze jesz mięso, a nie spaloną podeszwę).
A w jakich marketach dostępne?
Który to już raz w Łukowie?
Tak „na szybko” w Internecie znalezione – grudzień’21, sierpień’23, kwiecień’24 i teraz – a na pewno coś przeoczyłem.
Niemal zawsze pałeczka okrężnicy i Salmonella. Sanepid w Łukowie śpi, czy jak?
Jak pracownicy rączek nie potrafią po „dwójeczce” myć, to nie powinni mieć kontaktu z mięsem.
Jak źródłem jest linia technologiczna, to powinno się coś chyba zmienić, zanim kogoś do grobu poślą?
Jak tam pewnie pracuje pół rodziny z sanepidu, to jak mają działać?
Wielkie joj! Wystarczy dobrze przysmażyć i mięsko palce lizać.
To ten sam „tatar” na którym jakiś youtuber robił test ile da radę poleżeć? Aż go sądem straszyli żeby usunął film, bo za nic nie chciał się zepsuć.
Czyli klient kupił klient ma wyrzucić a kupić następny bo o zwrocie do sklepu nie ma mowy 🤔