08/06/2026
690 680 960

Awanturował się i chciał wódki. Przyjechali antyterroryści, strażacy i ratownicy medyczni (zdjęcia)

Każdego dnia policjanci z naszego regionu kilkadziesiąt razy interweniują w związku z awanturami domowymi. Tym razem funkcjonariusze musieli wezwać na pomoc antyterrorystów.

W środę po godzinie 12 policjanci zostali zaalarmowani o awanturze domowej w jednym z mieszkań przy ul. Skołuby w Lublinie. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że mężczyzna stosując przemoc domaga się wódki. Na miejsce skierowany został patrol.

Funkcjonariusze w trakcie prowadzonych czynności ujawnili w mieszkaniu niebezpieczne przedmioty a także amunicję. Podejrzewając, że mężczyzna może posiadać więcej tego typu rzeczy, wezwali na pomoc antyterrorystów. Prowadzone działania zabezpieczali ratownicy medyczni oraz strażacy.

Obecnie trwają dalsze czynności w tej sprawie. Trwa m.in. ustalanie, w jakich okolicznościach mężczyzna wszedł w posiadanie niebezpiecznych przedmiotów oraz w jakim celu je gromadził.

(fot. lublin112)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    Saperów nie było?

    • No jak nie – na zdjęciu masz „beczkę” – byli. W oddziałach SPKP taką osobę chyba się określa „pirotechnik – saper”

    • na miejsce leci helikopterem pan minister, nie wiemy czy wiezie wódkę

  2. Ocena: 0

    W końcu to Lublin miasto patologii i libacji.

    • przede wszystkim- INSPIRACJI

    • Ocena: 0

      Raczej Świdnik gdzie idiotów masa i potencjalnych drogowych zabójców też!

      • Ocena: 0

        Widze ze czołowa lubelska dziewczyna z centrum Jaszczowa się odnalazła. Wyjdź już na spływ kajakowy na plaże pod szkole dobrze?

      • „w jednym z mieszkań przy ul. Skołuby w Lublinie” więc o co chodzi?

  3. Ocena: 0

    Słyszeliście kiedyś aby ktoś się awanturował bo chce marihuany? Bo ja nie…

    • Słyszeliście kiedyś aby ktoś się awanturował bo chce smalcu ze świni? Bo ja nie…

    • Oj głupiś. O taki monotlenek diwodoru,to nawet wojny wybuchały. A u nas nikt się ani o niego,ani po jego zażyciu nie awanturuje.

  4. I co, przywiezli mu tę wódkę czy nie?

    • Jak widać na zdjęciu, całą beczkę!

    • Ocena: 0

      Właśnie, zamiast kupić gościowi flaszke to taki cyrk na całe osiedle. 20 ziko pożałowali. Ciężko czasem ludzi zrozumieć.

  5. Teraz jest wóda niewiadomo z czego robiona. Trucizna. Drogie wody czy tanie taki sam ogromny rano kac.
    Niebedzie to reklamą ale jest wódka ito najtańsza z Biedronki na P…. Niema po niej o dziwo wielkiego kaca. Czyli tanie w tym przypadku nie oznacza zle.

    • Ocena: 0

      A ta wódka nie jest czasem jak schabowy kotlet wegański?
      Zero procent i głowa nie boli 🙂

  6. Nie można było rzucić tam granatem? Byłby spokój od razu.

  7. Ocena: 0

    ciekawe czy ci sami panowie brali udział we wczorajszej ewakuacji IPN w którym jak wieść gminna niesie ktoś coś podłożył…

  8. Jak można pić tą truciznę.

  9. Ocena: 0

    Czy nie rozrzucał śmieci ze śmietników lub kości zwierząt na górkach, trąca jedynie słuszną partyją niejakiego Jasrozława K.

    • Oni zrobią wszystko aby zniszczyć konkurencje polityczna. Będą niszczyć opozycję aż do skutku. Ciągle, każdego dnia. Widać to zresztą to w ich tej TVP.

  10. Ocena: 0

    Zabrakło tylko kogoś z episkopatu.Amen.