Jeżeli autobusy są wyposażone w klimatyzację,a kierowcy jej nie włączają,żeby zaoszczędzić na paliwie,to odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi,moim zdaniem, właściciel i zarząd taboru. Od ponad tygodnia Lublin jest czerwonym punktem,jeśli chodzi o temperaturę w Polsce. W takiej sytuacji, w trosce o kierowców (pasażerów !)powinien obowiązywać bezwzględny nakaz jazdy z włączoną klimatyzacją. Jeśli go nie wydano,to taki fakt świadczy bezdyskusyjnie o braku wyobraźni i odpowiedzialności w/w władz; pośrednio o odpowiedzialności za dzisiejszą tragedię.
Ps. Pana Jezusa bym za to nie oskarżał…
Wwa
Ocena: 0
Chłopie walnij garnucha albo spuść z krzyża bo cie nosi
WNIKLIWY
Ocena: 0
MOŻE CHCIAŁ NA KLIMIE PRZYOSZCZĘDZIĆ NIE WIEMY JAK BYŁO ALE JAZDA W TAKI ZADUCH TO WYZWANIE NAWET DLA ZDROWEGO
Olgierd Jedlina
Ocena: 0
Oszczędność na wyłączonej klimatyzacji to dodatkowa wypłata dla kierowcy jakieś 5-6 tysięcy. 😁
WNIKLIWY
Ocena: 0
TU MYŚLĘ ŻE TROCHĘ CIĘ PONIOSŁO XDD
Olgierd Jedlina
Ocena: 0
Co można napisać na durny komentarz o wyłączaniu klimatyzacji, bo kierowca oszczędza? Tak samo durny wpis jak mój. Nic nie oszczędza, bo nic nie dostaje z zaoszczędzonej kasy. Na grafiku jest napisane żeby włączać klimatyzację i tyle. Tak w skrócie, bo nie ma co się rozpisywać na ten temat. A to, że przy takiej temperaturze klimatyzacja jest niewydolna nikt nie może pojąć, czyli pasażerowie.
niby Ja
Ocena: 0
Każda klimatyzacja serwisowana, czyszczona i nabijana jest wydolna. Tylko jak się dziaduje na wszystkim to nie będzie działać.
Wwa
Ocena: 0
Klimatyzacja hehe… całe dziesięciolecia ludzie funkcjonowali w mpk bez klimy i jakoś nikomu się krzywda nie stała. Na kierowców to trzeba zdrowych chłopów a nie takich chorowitych cherlaków, no ale który normalny chłop przyjdzie pracować do mpk za te śmieszne pieniądze…
Iwona
Ocena: 0
Zaduch? Przy 20tu stopniach? Co ty wypisujesz za głupoty? Od rana nie widać słońca, padał deszcz i na pewno zaduchu nie było.
Ff
Ocena: 0
No i doszło do tragedii. Kierowcy pracują na nadgodzinach po 10 godzin 5 a nawet 6 dni. Powinna być przeprowadzona solidna kontrola czasu pracy kierowców MPK Lublin. Już w grafikach zmusza się pracowników do nadgodzin. To niestety musiało się tak skończyć.
RJ
Ocena: 0
Po pierwsze, kierowców autobusów dotyczą te same limity, co kierowców ciężarówek – więc nie ma absolutnie mowy, by pracowali po 10h choćby 3 dni w tygodniu. Wyszłoby to przy pierwszej kontroli, a te nie są rzadkością.
Po drugie 9h jazdy dla zdrowego człowieka, nawet 5 dni w tygodniu, to nie jest żaden wyczyn, co potwierdzają setki tysięcy kierowców ciężarówek w transporcie międzynarodowym, a oni jeszcze muszą spać w kabinie, a nie w domu, jak kierowca MPK. Nie jest to bardziej męczące niż praca fizyczna 8h, czy umysłowa przy komputerze i stosie papierów.
Ludzie jeżdżą do pracy za granicę (prywatnymi autami w swoim czasie wolnym), a później jeszcze cały tydzień pracują – i żyją.
Nie znasz życia, nie wypisuj głupot!
Mściwój
Ocena: 0
RJ uja wiesz w nogach śpisz . Można jechać 4 dni po 10 godzin tylko trzeba pomysleć a po 9 godzinach jazdy po mieście autobusem to jest w uj ciężej niż ciężarówką nawet nie ma porównania.
RJ
Ocena: 0
Nie można jechać 4x10h w jednym tygodniu, a o tygodniowym interwale mówię, cymbale. To że sobie zrobisz dziesiątki w sobotę, niedzielę, poniedziałek i wtorek, to już masz 2 tygodnie kalendarzowe i nie jesteś w stanie tego powtórzyć w kolejną sobotę-poniedziałek.
Tak, kierowcy na międzynarodówce omijają zawsze miasta, w korkach nie stoją, a po rozładunkach i załadunkach są równie wypoczęci, jak śpiąc w kabinie, użerając się na dodatek z magazynierami i spedytorem. Mają o wiele łatwiej, durniu.
Były kierowca
Ocena: 0
RJ nie wiesz nie pisz. W komunikacji miejskiej (jazda do 50 km) nie obowiązuje tachograf. Kierowcę możesz rozliczyć tylko z „karty drogowej”. Oczywiście w MPK Lublin kierowca pracuje „oficjalnie” 9 godzin 58 minut max. Nie wliczając do tego ile wcześniej musi być i ile później kończy faktycznie, bo nim zatankuje zrobi OT, zaparkuje (znajdzie miejsce na placu) oraz kiedy wróci do domu, żeby faktycznie odpocząć. Ma się to nijak do niby obowiązujących przepisów. Wszyscy wiedzą tylko nikt nie mówi.
QWQW
Ocena: 0
Może zatem czas pomyśleć o zmianie prawa? Jeżeli nie ustawowego, to przepisów wewnętrznych? Tylko kto wtedy będzie tyrał…?
Stefanek
Ocena: 0
Ile lat ma ten kierowca ??
Pochybel
Ocena: 0
Nie więcej niż 80-siąt.
Maria Teresa
Ocena: 0
Nie taka prawda tylko gówno prawda. Co za durne wpisy kierowcy mają okresowe badania a pracują jak każdy mężczyzna do 65 roku życia a jak zdrowie pozwala to i dalej a zasłabnięcie każdemu może się zdażyć.Pisze ktoś że jeżdżą stare dziadki młodzi przejeżdżą okres próbny i rezygnują bo ciężko ,rano trzeba wstawać,mało płacą itd a wiem co piszę .Swoją drogą należy współczuć poszkodowanym a nie czepiać się wszystkich i wszystkiego.
Tentamten
Ocena: 0
Jak nie Oplem to autobusem
Pelikan
Ocena: 0
Tak się kończy oszczędność na przykrecaniu klimy. Bilety cena kosmos, jazda w ogóle nie opłacalna. Taniej wychodzi jazda autem samemu. Ta ściema że ekologia, żeby jeździć komunikacją zbiorową, ciekawe czy zarząd tej firmy jeździ autobusami he, he. I ciągle słyszę że oszczędnośći, to nie kwestia czystego powietrza, tylko brak umiaru w zabieraniu pieniędzy spółkom Miejskim przez włodarzy.
RJ
Ocena: 0
Przez ostatni tydzień był luzik, dzisiaj się przegrzał – taki gorąc!
edek
Ocena: 0
Grubo
Gołąb
Ocena: 0
Zrobią narkotesty to wyjdzie
*
Ocena: 0
… obstawiam że kierujący był „wczorajszy” bo grill się przeciągnął
1111
Ocena: 0
To nie obstawiaj to nie Wielka Pardubicka. Komentarz nie na miejscu.
Ff
Ocena: 0
Nie nie i jeszcze raz nie czas pracy kierowców komunikacji nie jest tak samo liczony zobaczylbyś ile godzin jeżdżą w tygodniu to byś się zdziwił.a po drugie planiści nieźle kombinują aby spiąć grafiki przy takim braku kierowców.
A Jezus na to patrzy, miłosierny…
Jeżeli autobusy są wyposażone w klimatyzację,a kierowcy jej nie włączają,żeby zaoszczędzić na paliwie,to odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi,moim zdaniem, właściciel i zarząd taboru. Od ponad tygodnia Lublin jest czerwonym punktem,jeśli chodzi o temperaturę w Polsce. W takiej sytuacji, w trosce o kierowców (pasażerów !)powinien obowiązywać bezwzględny nakaz jazdy z włączoną klimatyzacją. Jeśli go nie wydano,to taki fakt świadczy bezdyskusyjnie o braku wyobraźni i odpowiedzialności w/w władz; pośrednio o odpowiedzialności za dzisiejszą tragedię.
Ps. Pana Jezusa bym za to nie oskarżał…
Chłopie walnij garnucha albo spuść z krzyża bo cie nosi
MOŻE CHCIAŁ NA KLIMIE PRZYOSZCZĘDZIĆ NIE WIEMY JAK BYŁO ALE JAZDA W TAKI ZADUCH TO WYZWANIE NAWET DLA ZDROWEGO
Oszczędność na wyłączonej klimatyzacji to dodatkowa wypłata dla kierowcy jakieś 5-6 tysięcy. 😁
TU MYŚLĘ ŻE TROCHĘ CIĘ PONIOSŁO XDD
Co można napisać na durny komentarz o wyłączaniu klimatyzacji, bo kierowca oszczędza? Tak samo durny wpis jak mój. Nic nie oszczędza, bo nic nie dostaje z zaoszczędzonej kasy. Na grafiku jest napisane żeby włączać klimatyzację i tyle. Tak w skrócie, bo nie ma co się rozpisywać na ten temat. A to, że przy takiej temperaturze klimatyzacja jest niewydolna nikt nie może pojąć, czyli pasażerowie.
Każda klimatyzacja serwisowana, czyszczona i nabijana jest wydolna. Tylko jak się dziaduje na wszystkim to nie będzie działać.
Klimatyzacja hehe… całe dziesięciolecia ludzie funkcjonowali w mpk bez klimy i jakoś nikomu się krzywda nie stała. Na kierowców to trzeba zdrowych chłopów a nie takich chorowitych cherlaków, no ale który normalny chłop przyjdzie pracować do mpk za te śmieszne pieniądze…
Zaduch? Przy 20tu stopniach? Co ty wypisujesz za głupoty? Od rana nie widać słońca, padał deszcz i na pewno zaduchu nie było.
No i doszło do tragedii. Kierowcy pracują na nadgodzinach po 10 godzin 5 a nawet 6 dni. Powinna być przeprowadzona solidna kontrola czasu pracy kierowców MPK Lublin. Już w grafikach zmusza się pracowników do nadgodzin. To niestety musiało się tak skończyć.
Po pierwsze, kierowców autobusów dotyczą te same limity, co kierowców ciężarówek – więc nie ma absolutnie mowy, by pracowali po 10h choćby 3 dni w tygodniu. Wyszłoby to przy pierwszej kontroli, a te nie są rzadkością.
Po drugie 9h jazdy dla zdrowego człowieka, nawet 5 dni w tygodniu, to nie jest żaden wyczyn, co potwierdzają setki tysięcy kierowców ciężarówek w transporcie międzynarodowym, a oni jeszcze muszą spać w kabinie, a nie w domu, jak kierowca MPK. Nie jest to bardziej męczące niż praca fizyczna 8h, czy umysłowa przy komputerze i stosie papierów.
Ludzie jeżdżą do pracy za granicę (prywatnymi autami w swoim czasie wolnym), a później jeszcze cały tydzień pracują – i żyją.
Nie znasz życia, nie wypisuj głupot!
RJ uja wiesz w nogach śpisz . Można jechać 4 dni po 10 godzin tylko trzeba pomysleć a po 9 godzinach jazdy po mieście autobusem to jest w uj ciężej niż ciężarówką nawet nie ma porównania.
Nie można jechać 4x10h w jednym tygodniu, a o tygodniowym interwale mówię, cymbale. To że sobie zrobisz dziesiątki w sobotę, niedzielę, poniedziałek i wtorek, to już masz 2 tygodnie kalendarzowe i nie jesteś w stanie tego powtórzyć w kolejną sobotę-poniedziałek.
Tak, kierowcy na międzynarodówce omijają zawsze miasta, w korkach nie stoją, a po rozładunkach i załadunkach są równie wypoczęci, jak śpiąc w kabinie, użerając się na dodatek z magazynierami i spedytorem. Mają o wiele łatwiej, durniu.
RJ nie wiesz nie pisz. W komunikacji miejskiej (jazda do 50 km) nie obowiązuje tachograf. Kierowcę możesz rozliczyć tylko z „karty drogowej”. Oczywiście w MPK Lublin kierowca pracuje „oficjalnie” 9 godzin 58 minut max. Nie wliczając do tego ile wcześniej musi być i ile później kończy faktycznie, bo nim zatankuje zrobi OT, zaparkuje (znajdzie miejsce na placu) oraz kiedy wróci do domu, żeby faktycznie odpocząć. Ma się to nijak do niby obowiązujących przepisów. Wszyscy wiedzą tylko nikt nie mówi.
Może zatem czas pomyśleć o zmianie prawa? Jeżeli nie ustawowego, to przepisów wewnętrznych? Tylko kto wtedy będzie tyrał…?
Ile lat ma ten kierowca ??
Nie więcej niż 80-siąt.
Nie taka prawda tylko gówno prawda. Co za durne wpisy kierowcy mają okresowe badania a pracują jak każdy mężczyzna do 65 roku życia a jak zdrowie pozwala to i dalej a zasłabnięcie każdemu może się zdażyć.Pisze ktoś że jeżdżą stare dziadki młodzi przejeżdżą okres próbny i rezygnują bo ciężko ,rano trzeba wstawać,mało płacą itd a wiem co piszę .Swoją drogą należy współczuć poszkodowanym a nie czepiać się wszystkich i wszystkiego.
Jak nie Oplem to autobusem
Tak się kończy oszczędność na przykrecaniu klimy. Bilety cena kosmos, jazda w ogóle nie opłacalna. Taniej wychodzi jazda autem samemu. Ta ściema że ekologia, żeby jeździć komunikacją zbiorową, ciekawe czy zarząd tej firmy jeździ autobusami he, he. I ciągle słyszę że oszczędnośći, to nie kwestia czystego powietrza, tylko brak umiaru w zabieraniu pieniędzy spółkom Miejskim przez włodarzy.
Przez ostatni tydzień był luzik, dzisiaj się przegrzał – taki gorąc!
Grubo
Zrobią narkotesty to wyjdzie
… obstawiam że kierujący był „wczorajszy” bo grill się przeciągnął
To nie obstawiaj to nie Wielka Pardubicka. Komentarz nie na miejscu.
Nie nie i jeszcze raz nie czas pracy kierowców komunikacji nie jest tak samo liczony zobaczylbyś ile godzin jeżdżą w tygodniu to byś się zdziwił.a po drugie planiści nieźle kombinują aby spiąć grafiki przy takim braku kierowców.