Autobus komunikacji miejskiej cofał z wjazdu na ekspresówkę. Kierowca pomylił trasę
14:54 28-02-2019 | Autor: redakcja
O niebezpiecznej sytuacji, jaka miała miejsce w czwartek w południe, poinformowali nas czytelnicy. Kierowcy jadący al. Spółdzielczości Pracy w kierunku Lubartowa, a następnie zjeżdżający na węźle Rudnik na obwodnicę Lublina, dostrzegli cofający z wjazdu na drogę ekspresową autobus komunikacji miejskiej.
Jak się okazało, jego kierowca pomylił trasę i zaczął wjeżdżać na obwodnicę. Kiedy się zorientował, zatrzymał się na lewym pasie ruchu i uruchomił światła awaryjne.
-Spowodowało to konsternacje wśród kierowców jadących w tym samym kierunku. To jednak jeszcze nic, bo po chwili włączył wsteczny bieg i zaczął cofać w kierunku trasy na Lubartów zmuszając innych kierowców do nagłego awaryjnego hamowania – wyjaśnia jeden z naszych czytelników.
Kierowca autobusu nie reagując na nic wycofał do drogi prowadzącej do Ciecierzyna i pojechał dalej. Jak wyjaśniają świadkowie, kierowca ten nie dość, że stworzył bardzo duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, to jeszcze naraził na niebezpieczeństwo pasażerów, za których przecież odpowiada.
(fot. lublin112.pl – zdjęcie ilustracyjne)
Ale wielkie hola.Już wam wszystko się udaje geniusze.
Pewnie połowę dodaliście dla dramaturgii
Nic nikomu się nie stało no ale donosik musi być. Podły naród
Rozumiem, że tobie było by obojętne kto kieruje kilkutonowym pojazdem…? lub najprawdopodobniej jesteś podobnym „kierowcą zawodowym”…
Premie mu dac !
Straszne niebezpieczeństwo dla pasażerów… Ja bym kierowcę posądzil od razu o zamach terrorystyczny. Co za skretyniały naród. Aby donieść…
Spokojnie, będzie darmowa komunuikacja dla seniorów, to oni głównie będą jeździć, a jak wiadomo większość z nich to donosiciele, więc napewno będzie o czym pisać jeszcze nie raz.
skretyniały to ty jesteś bo tobie wszystko jedno czy z prądem czy pod prąd najlepiej jeszcze na podwójnym gazie. BARAN
TAKIEMU KRETYNOWI POWINNI NATYCHMIAST ZATRZYMAĆ PRAWO JAZDY – Z MPK POWINIEN WYLECIEĆ Z WILCZYM BILETEM – TERAZ WIDZICIE DLACZEGO LUDZIE WOLĄ JECHAĆ SWOIM SAMOCHODEM A NIE MPK.
Jesteś pewien, że to był autobus należący do MPK?
Mówisz o tym stadzie idiotów co jakiś czas temu jechało pod prąd na ekspresówce?
Gdzie wyczytałeś że to MPK? W artykule o tym cisza….
NA 74 to raczej nic innego poza MPK nie uświadczysz….
A to nie było 24?
a na 24 to też jeździ ktoś inny poza mpk ?
Z zasady w swiatowej sieci nie uzywa sie wielkich liter.. Nie wiesz tego czlowieku? A tak probujesz sie madrowac..
To są zawodowcy, nie to co wy w osobówkach. Oni wiedzą lepiej !!
we łbach już się poprzewracało kretynom. Wszędzie kamerki, nagrywanie, donoszenie, wysyłanie wiadomości z płaczem i lamentem, bo a to mi ktoś ryskę na samochodzie zrobił, a to ktoś na mnie zatrąbił, a to ktoś mi inną wielką krzywdę zrobił obok której nie mogłem po prostu przejechać… powiedział bym co i gdzie się wam powinno włożyć, ale nie zniżę się do poziomu takiego chamstwa jakie reprezentujecie. PS. w takiej sytuacji jak tu opisana inni kierowcy mogliby jakoś pomóc człowiekowi który całymi dniami napieprza kilometry wśród takich baranów jak Ci donosiciele i mogło mu się zdarzyć, jak każdemu pomylić.
Swój swojego zawsze broni ?
Tak jest zgadzam sie ludzka pomylka.ty zapewne gdy juz zrobisz blad nieprzyznasz sie i kazdemu mowisz ze jestes profesorem jazdy.fakt sa bezmyslni ludzie ale w granicach zdrowego rozsadku i uwagi tagrze popelniamy bledy.no widocznie jestes hahaha komputerem.a zreszta pierdoly pociskasz!!!!
A konfident zawsze już będzie konfidentem.. Panie lu
Szanowny m&m’s weź się w tego mnmsa puknij i to tak zdrowo…
Ciekawe co byś groszku pisał, jakby się ten cofający autobus wbiła jakaś rozpędzona ciężarówka.
Pomylił się? Trudno – niech bierze na klatę.
„napieprza kilometry wśród takich baranów jak Ci donosiciele” – poczytaj kiedy słowo „ci” powinno pisać się wielką literą…
Czy osoba która bierze udział w wypadku, lub jakimś innym incydencie ma jakieś prawo zastrzeżeń sobie, że nie wyraża zgody na publikację o nim materiału nawet gdy jest on anonimowy, a przecież i tak powszechnie wiadomo, że po nitce dojdzie się do kłębka i taka osoba zaraz staje się rozpoznawalna chociażby wśród znajomych?
Ciekawi mnie to z punktu widzenia ludzi, którzy tu są opisywani jak wiem również bez wyrażania zgody, redaktorzy i tak swoje napiszą jak jest sensacja. I nie mówię tu o osobach publicznych.
Czy w ogóle takie prawo istnieje w tym kraju, czy można publicznie podpierdzielac każdego do gazet i tabloidów?
Gdyby kierowca autobusu nie był kompletnym debilem jak ty pojechał by dalej zwracając w dogodnym momencie i miejscu. Niestety obaj za manewr i komentarz jesteście siebie warci
Czyli gdzie? Na obwodnicy? Nie przesadzajmy. Droga dojazdowa do obwodnicy to nie ekspresówka. Nie ma zakazu cofania. O ile znam ten rozjazd to cofał na prostym kawałku drogi, doskonale widoczny z daleka. Kierowcy którzy „awaryjnie hamowali” powinni oddać prawko skoro z daleka nie widzieli autobusu, albo nie potrafili określić, w jakim kierunku jedzie.
a dojazd do obwodnicy to nie jest droga jednokierunkowa? I owszem nie ma zakazu cofania o ile nie spowoduje to zagrożenia dla innych uczestników ruchu, a według tekstu kierowca zmusił innych do gwałtownego hamowania i zablokował ruch. Czyli nie mógł wykonać manewru cofania. Coś jeszcze Ci trzeba wyjaśnić?
Ty tak poważnie? Lepiej oddaj swoje prawo jazdy, o ile je masz. Przez takich jak Ty ludzie giną na drogach albo zostają kalekami. Przez skrzyżowanie też przelatujesz na czerwonym? Bo to przecież tylko jakieś tam kolorowe światło. To co zrobił kierowca autobusu zalicza się do sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym art. 178 § 1. i zgłoszenie takiego wykroczenia to jest postawa obywatelska a nie jak Ty to określasz „donoszenie”. Pewnie jednak nie zrozumiałeś ani słowa z tego co napisałem.
Takiego kretyna jak Ty 123 wgl nie powinno tu być!
katastrofa w ruchu lądowym , zabrać prawko ,
ZAWODOWCY , PO ZAWODÓWKACH , BUAHAHAHAAH
Wiesz być w dzisiejszych czasach po prawdziwej zawodówce to zaszczyt. Niestety, tam trzeba myśleć i coś umieć, a nie to co w podrzędnym ogólniaku po gimnazjum…
W zawodówce trzeba coś umieć? Pierwsze słyszę xD
uwierz mi że więcej niż na studiach typu KUL, acz tam też uczą poprawnie wydać resztę.