Auto w wykopie na ul. Krochmalnej (wideo, zdjęcia)
09:19 01-01-2019 | Autor: redakcja
We wtorek kierowca saaba wjechał do wykopu na ul. Krochmalnej.
Jak poinformował nas Czytelnik, pojazd od pewnego czasu znajduje się w wykopie, jednak w pobliżu nie ma kierowcy.
W rejonie zdarzenia nie ma utrudnień w ruchu. To kolejne takie zdarzenie w tym miejscu. 12 grudnia kierująca seatem wjechała do tego samego wykopu. Na szczęście nikt wtedy nie ucierpiał.

(fot. nadesłane Mateusz, wideo Beata = – dziękujemy!)
Wytrzezwieje to wróci …ale cud normalnie ze „służby ” nie zjechały …policja ,karetka i straż już tam powinny stać i oczekiwać na „poszkodowanego”
Jak się któryś tam zabije to dopiero ktoś beknie za odpowiednie oznakowanie i bariery ochronne.
Dla pijusów i zap#*#dalaczy tylko rów z wodą!
Dziadostwo zarządza remontowanymi odcinkami dróg w mieście . Żadnego nadzoru , czy zainwestowania w znaki bądż farbę by dokładnie wymalować jak i którędy jechać . Dziady i pierdzistołki . W tym miejscu jest ów wykop , już nie jeden drugiemu jechał i jedzie na czołówkę , przeważnie po zmroku . Inspektorki , ruszyć swoje pierdzące i zobaczyć w realu ( po zmroku ) jakie tam są oznaczenia . A jak nie macie pojęcia w praktyce jak to zrobić , proponuję wycieczkę do Anglii , tam się dba o bezpieczeństwo kierujących i dmuch na zimne , a nie czeka na statystyki liczone w trupach czy rannych , by mieć podstawę do zrobienia czegokolwiek w poprawie bezpieczeństwa . Dziadostwo !
Skoro ciągle ktoś wpada to trzeba zainteresować się poprawieniem oznakowania
Baba i pijus (czyli właściwie ten sam poziom orientacji) to „ciągle ktoś wpada” 😀 😀 😀
Ciągle to przejeżdża tą droga obok wykopu tysiące samochodów a tylko najgłupsi nie potrafią ominąć dziury w jezdni….
Nareszcie jakieś trzeźwy osąd – dziękuję.
Odniosę się do określenia „ciągle…”
Otóż „ciągle” bo brzez kilka lat woziłem pasażerów trolejbusem gdzie pod siedzeniem był zamontowany grzzejnik z grzałką elektryczną.
I tak „ciągle” przewiozłem kilka tysięcy osów, aż tu trafiło na zidiociała pasażerkę, która pod siedzenie, na grzejnik wcisneła obute nóżki, a że gorąco, poczuła dopiero jak jej się roztopiły plasticzane podeszwy i skarpetki. Po całym cyrku ze służbami ratunkowymi i policja w rolach głównych, gzrejniki zdemontowano i dwie następne zimy pasażerowie „ciągle” narzekali na zimno w trajtku.
Saab i wszystko jasne , chciał skorzystać z historii tej marki i przelecieć nad wykopem
Svenska Aeroplan Aktie Bolag.
Tylko mu dopalacz nie chciał wejść do pracy…
A jak ma być przy aucie jak pewnie kompletnie pijany… Znajdzie się w domciu, powie, że jechał trzeźwy ale po zdarzeniu dostał takiego „szoku” ze musial się napić… Ot normalna rzecz…
No bo kto kopie doły na jezdni….. Przecież wiadomo że jeżdżą na….. i a im się drogą kończy….
Mi się wydaje ze będzie olej zmieniał i poszedł kupic
Bardzo dobrze ! Hahaaa a może dla ochrony pijaków wyprostujmy wszystkie zakręty bo bidulki z drogi wypadają. !
Jak nawigacja pokazuje, że ma jechać prosto, to idiota (tka) jedzie prosto.
I o co kaman ???
Jakby tam stał człowiek, a dołu nie było, to pewnie też by go nie widział (ła).
Co się dziwić? Byłem na Białorusi i Ukrainie i tam są lepiej oznakowane roboty drogowe niż na tej krochmalnej.