06/06/2026
690 680 960

Austriacki XXXLutz chce przejąć połowę udziałów w jednej z największych firm Lubelszczyzny

Jeden z trzech największych sprzedawców mebli na świecie, austriacka firma XXXLutz, zawarł partnerstwo strategiczne z największą polską grupą meblarską, czyli spółką Black Red White z Biłgoraja. Zgodę na transakcję musi teraz wydać Urząd Ochrony Klientów i Konkurencji.

Austriacki gigant meblowy XXXLutz ogłosił, że uzgodnił partnerstwo strategiczne z firmą Black Red White z Biłgoraja. Całość ma polegać na przejęciu połowy udziałów jednego z największych przedsiębiorstw na Lubelszczyźnie. Dla obu stron ma to być korzystne rozwiązanie. BRW będzie w dalszym ciągu działać pod obecnym zarządem, jednak dodatkowy kapitał wpłynie na dalszy rozwój spółki zapewniając jej przede wszystkim nowe rynki zbytu.

Współpraca nic nie zmieni również w funkcjonowaniu należącej do producenta mebli sieci sklepów czy też zakładów produkcyjnych. Jej głównym celem jest dalszy, a przede wszystkim długoterminowy wzrost sprzedaży produktów własnych, możliwość dodatkowej produkcji, czy też zwiększenia oferowanego asortymentu o produkty kontrahenta. Pozostawiona zostanie również pełna autonomiczność w kierunkach rozwoju spółki.

Black Red White jest największą polską grupą meblarską, producentem i dystrybutorem mebli oraz artykułów wyposażenia wnętrz. Posiada ok. 20% udziałów w polskim rynku pod względem wartości sprzedaży. W jej skład wchodzi również 11 spółek zależnych, w tym 5 polskich i 6 podmiotów zagranicznych.

Produkcja dla BRW prowadzona jest w 19 zakładach a wyroby dostępne są zarówno w szeregu sklepów w Polsce, jak też na 55 rynkach zagranicznych. Eksportowane są m.in. do takich krajach, jak: Stany Zjednoczone, Hiszpania, Holandia, Belgia, Czechy, Słowacja, Słowenia, Węgry, Rumunia, Łotwa, Litwa, Estonia, Niemcy, Francja, Bułgaria, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Serbia, Grecja, Kirgistan, Mongolia, Wielka Brytania, Japonia, Izrael, Kanada, Meksyk, Irlandia czy kraje skandynawskie.

Natomiast grupa XXXLutz jest jednym z trzech największych sprzedawców mebli na świecie. Prowadzi ponad 370 własnych salonów meblowych zlokalizowanych w 13 krajach Europy oraz 24 sklepy internetowe i zatrudnia ponad 25 tys. osób. Jej roczny obrót wynosi 5,34 miliarda euro

Zgodę na transakcję musi teraz wydać Urząd Ochrony Klientów i Konkurencji.

(fot. BRW)

14 komentarzy

  1. Po to była tzw. pandemia – tylko bogacze posiadający 90% majątku i biedota stanowiąca 90% populacji a posiadająca 10% majątku 🙁

    • Nie sprzedawać, po co?? To my sobie kupmy połowę ich udziałów. Cwaniaki jedni. Jak to Jechowy chcę się pozbyć połowy dobytku.

      • Ocena: 0

        matt przypomnieć chce tylko że pis nie rozsprzedaje polski jak peło.
        XD w sensie tak ameby z pisu mówią, a już po wyborcze „dobrej zmiany” ostatnie polskie zakłady owoceowe jaro sprzedał z Vateuszem.

  2. Widziałem Ptaka Cień
    Ocena: 0

    jesli austriakom odpowiada (ten) standard brw, to ich wola.

  3. Ocena: 0

    No to kolejna firma pójdzie się j…ć

  4. Ocena: 0

    20 lat temu zaczynał od małej firemki produkującej fronty. Nie zazdrość tylko bierz się do roboty. Jak masz łeb i jesteś pracowity to za 20 lat może i o Tobie będzie artykuł ?

  5. Firma braci.

  6. Ocena: 0

    Planuje pod***ac udziały łysemu?

  7. Ocena: 0

    Sprzedajcie wszystko mebli nie kupuje tam z 15 lat bo to szmelc.

  8. Typowy polski biznes. Chodzą, żebrzą, chwalą się, że polskie, że trzeba pomagać by ratować polski biznes a jak już się dorobią na dotacjach, ulgach i tanich, polskich pracownikach to tylko patrzą jak tylko dobrze sprzedać. Bo nigdy nie uwierzę, że taki potentat będzie traktował tych polskich dorobkiewiczów jak równych partnerów. Na początku może i tak ale później zrobi wszystko by przejąć tę firmę i to jak najtaniej. Ja to wiem, nawet dziadek, zakała rodziny, to wie a une, te polskie biznesmeny nie wiedzą? Wątpię. Chcą po prostu bezboleśnie i jak najkorzystniej sprzedać biznes i mieć biznes. Powodzenia życzę. A tak na marginesie takich biznesmenów państwo polskie powinno rozliczyć ze wszystkich ulg i dotacji i zażądać zwrotu bo wychodzi na to, że na tym biznesie to zarobili tylko oni… a my wszyscy się na nich zrzuciliśmy.

    • Ocena: 0

      mówisz o molochach typu orange leroy czy inny chłam, który podatków w Polsce nie płaci??
      najwięcej z molochów zapłaciło jerenimo i to aż cały 1% od przychodu.
      takie firmy jak orange, płacą po 70 mln podatku a dotacje dostają od rządu po 700 mln.
      poczytaj mądre strony a nie rządowy chłam.
      polskie firmy płacą „miliony” a zagraniczne firmy 90% zysku przekażą z granice jako ” koszt obsługi logo”

  9. Ocena: 0

    Ciekaw jestem gdzie ta przyszła firma będzie płacić podatki. Po jakimś czasie zaczną optymalizować produkcję i sprzedaż przez wycofywanie podobnych produktów. Państwo powinno odzyskać wszystkie dotacje i ulgi.

  10. Ocena: 0

    Czy jest jeszcze coś „naszego”, tj. kolonialnego Polin?
    Czy zostały nam już tylko zydomilionowe DŁUGI nie-do-spłacenia oraz najtańsze białe mięso niewolnicze?