Audi wypadło z drogi i dachowało w stawie. Kierowca był pijany i naćpany (zdjęcia)
15:53 27-01-2022 | Autor: redakcja
W czwartek rano służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dachowaniu samochodu osobowego w miejscowości Dąbrówka w gminie Kamionka w powiecie lubartowskim. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że audi znajduje się w stawie i leży na dachu. Ratownicy sprawdzili pojazd, w środku nikogo nie było. Jednak również nigdzie w okolicy nie natrafiono na żadną osobę, która mogła podróżować tym pojazdem.
Jak ustalili policjanci, kierowca audi poruszał się drogą powiatową łączącą Wólkę Krasienińską z Kozłówką. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego samochód wypadł z drogi, dachował i zatrzymał się w stawie. Mężczyźnie udało się wydostać z pojazdu, po czym oddalił się on pieszo.
Funkcjonariusze niebawem odwiedzili 32-latka z gminy Kamionka. Przyznał się on do kierowania samochodem, jak też ucieczki z miejsca zdarzenia. Badanie alkomatem wykazało, że choć upłynęło już sporo czasu, wciąż był on nietrzeźwy. Miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Co więcej, znajdował się on pod wpływem środków odurzających.
Policjanci zatrzymali 32-latkowi uprawnienia do kierowania. Pobrana od niego została również krew do badań. Niebawem zostaną mu przedstawione zarzuty. Mężczyźnie grozi teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

(fot. policja)
hm… pisząc że kierowca był „naćpany” to dlaczego piszczcie że był pijany zamiast nawalony? Poziom trzeba trzymać 😛
naj…ny!
„naćpany” profesjonalne dziennikarstwo
Jaki kierowca i jaka jazda, takie słowa. Brawo dla redakcji! Może mieli napisać „lekko posmakował narkotyków” albo „subtelnie odurzony”?
Dokladnie. Pierwsze co rzucilo mi sie w oczy. Rynsztokowy język na glownej stronie.
Z art 44.2 kk powinien nastąpić przepadek przedmiotu użytego do popełnienia przestępstwa.
Jazda pod wpływem to przestępstwo z art 178a kk.
Za każdym razem jak się złapie kogoś jadącego pod wpływem to automatycznie powinien być wiosek do sądu o przepadek mienia.
Jak sędzia się nie zgodzi to przynajmniej będzie wiadomo, że widocznie nie ma nic przeciwko pijakom i ćpunom za kierownicą.
Aż szkoda że się nie utopił … Bo znów wsiądzie za kółko i narobi komuś biedy jak ten nawalony wz wczoraj na wjeździe do Lublina..matka dwójki dzieci walczy o życie…
Szkoda że nie odnaleźli go sztywnego na miejscu w aucie …ale ćpuny i pijaki mają zwykle szczęście
Po wszystkim mógł się napić
a nie można było go zostawić by sobie spokojnie zmarł ?
a nie – polski ład – kasa się należy 🙂
Co znaczy”naćpany” szanowna redakcjo?Jakimś slangiem piszecie.
https://wsjp.pl/haslo/do_druku/64656/nacpany
Język potoczny, równie dobrze można było napisać „Ałdica wyleciała z szosy, walnęła dachem w wodę bo kierowca był nachlany i naćpany”.
Zasili trochę budżet państwa.
Na patologiczne ” + ” będzie jak znalazł
Naćpany musiał palić mak.