Audi uderzyło w drzewo, z samochodu zostało niewiele, silnik znaleziono na polu. Kierowca nie miał szans (zdjęcia)
17:33 27-09-2024 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek po południu w miejscowości Huta Tarnawacka w powiecie tomaszowskim. Na drodze powiatowej łączącej Tarnawatkę i Werechanie samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący audi mężczyzna na niewielkim łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z drogi, po czym z impetem uderzyło w drzewo. Siła zderzenia była tak wielka, że silnik samochodu spadł kilkanaście metrów dalej, na pobliskie pole.
Kierowca zginął na miejscu. Ratownicy wskazują, iż 23-latek nie miał szans na przeżycie. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. W działaniach bierze udział także biegły, którego zadaniem będzie m.in. ustalenie szacunkowej prędkości, z jaką poruszało się auto. Droga jest całkowicie zablokowana.

fot. policja

fot. policja

fot. policja
Trzeba było jechać wolniej. Myśleć co się robi. Tylko tyle i aż tyle.
Za wolno jechał. Jakby jechał szybciej przeciął by drzewo i pojechał dalej
Klasyka, sieczka we łbie i dynamit w nodze. Dobrze, że nikogo postronnego nie zabrał ze sobą.
Więcej gazu…..
170 ,to trochę za dużo nawet na łagodnym łuku
Może samobój
No! Przynajmniej nikt niewinny nie oberwał! Tak trzymać!
A gdyby jechał rowerem to szanse na przeżycie by zwiększył czy zmniejszył?
To zależy od tego jak by go drzewo potraktowało
Każdy ma szansę na przeżycie wsiadając do samochodu. Wystarczy jechać zgodnie z przepisami.
Jak z gnojowozu wypadnie silnik to zaświeca się kontrolka check engine?
Dla kolegi pytam.
Gaśnie 🙂 Bez silnika nie ma problemu z silnikiem 😀
Zasadniczo mogłaby, gdyby była sprawna.