Audi staranowało drzewa i znaki, uderzyło też w ogrodzenie. Życia kierowcy nie udało się uratować
20:10 09-04-2025 | Autor: redakcja
Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce pod koniec marca w Lubartowie. Chodzi o zdarzenie, jakie miało miejsce w nocy z piątku na sobotę na ul. Lubelskiej, w rejonie skrzyżowania z ul. Piaskową i Kolejową.
Jak już informowaliśmy, kierujący audi mężczyzna poruszał się w kierunku Łucki. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z jezdni, staranowało drzewa i znaki, po czym uderzyło w murowane ogrodzenie posesji.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków. Świadkowie wskazywali, iż auto pędziło przez miasto z bardzo dużą prędkością.
Kierujący pojazdem 25-latek z gminy Konopnica został nieprzytomny z licznymi obrażeniami ciała przetransportowany do szpitala. Od początku podkreślano, że jego stan jest bardzo ciężki. Pomimo starań lekarzy, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Policjanci pod nadzorem prokuratury w dalszym ciągu prowadzą czynności wyjaśniające.

fot. nadesłane Julka
Chciałoby się powiedzieć żal,ale nie żal kogoś kto świadomie sobie to życie odbiera.
Selekcja naturalna na własne życzenie
dobrze, że nikogo nie wiózł i jechał po nocy.
On nie jechał on leciał więc niech ma pretensje do siebie
Jakby leciał to samochód wbiłby się w sklep a nie zatrzymał się na ogrodzeniu expercie. Domyślać się można że przyczyna takich obrażeń były nie zapięte pasy bezpieczeństwa.
Ma awdi myślał że można latac
no i dobrze ze glupek nikogo nie zabil
Lampy „tjuningowane” byly. +10koni
Trzeźwy czy pod wpływem? Środki psychoaktywne czy brak? Jakoś nigdzie nie podają do wiadomości. Zwykle takie informacje są podawane. Dziwne. Nawet słowa na temat prędkości, czy była przekroczona.
Szkoda że wypowiadają się ludzie którzy nie znają prawdy. Rekakcja pisze o licznych obrażeniach ciała,a tak naprawdę obrażeń było bardzo mało jak na tak poważny wypadek. Tym co mu źle życzą,mam nadzieję że ich bliskich spotka to samo i później z nich się pośmiejemy.
Obcokrajowiec czy nasz?
25 latek z gminy Konopnica
No tak, ale obcokrajowiec czy nasz?