Audi przejechało przez pas zieleni, staranowało znak. Kierująca trafiła pod opiekę ratowników (zdjęcia)
18:07 09-10-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
18:07 09-10-2024 | Autor: redakcja
A to jest emouszyn? Xd
chyba Pani główkowała?
Taa, główkowa, wysiadła z auta i uderzyła głową w szybę – wgnieciona jest do środka. Generalnie ciągnij parówę 😁
Może dała w szyje
Co do do wyprodukowania tych zakrętów po jednej i po drugiej stronie pasa zieleni to po żal się. Parę lat temu tez mnie wy je ba ło na wysokości Obu ale jadąc w stronę miasta. Miałem Tokyo drift ale jakoś opanowałem. Dziunia nie miała tego szczęścia. Jak się nie umie panować nad kałdi to się do niego nie wsiada.
Jeżdżę tamtędy kilka razy w tygodniu, w obie strony, od dwudziestu lat. Nigdy nie miałem problemów.
Masz problem ze stanem opon, albo z łącznikiem między fotelem a kierownicą.
Pewnie z tym łącznikiem 😛
jak dzik w kukurydzę
Co ona w telefon się patrzyła i nie widziała że jest łuk? Rozumiem na deszczu tam wypaśc jak ktoś nie umie jeździć, ale na suchym?
Generalnie łuki nie są złe, to nie jest s-ka żeby luk ciągnął się setki metrów albo i dalej , problemem są koleiny i dołki na których podbija i można wylecieć. Jeżdżę tedy do pracy i z pracy od ponad 6 lat i nigdy nie miałem problemu . Dobry kierowca wie jak wchodzi i wychodzić z zakrętu biorąc pod uwagę to że może podbić szczególnie przy większych prędkościach. Wracając do tematu Pani była na prostej i miała jeszcze trochę do łuku także nie jest to wina łuku, bardziej telefonu w ręce albo szukania czegoś w bezdennej torebce .
Co do poprzedniej wypowiedzi. Mógł jej ktoś zajechać drogę bo to standard w tym miejscu ludzie boją się wchodzić w zakręty wewnętrzna tylko zjeżdżają na zewnątrzna a często też kozaki siedzą na tyłku i poganiają co jest nagminne w tym miejscu . Ewentualnie nie sprawne amortyzatory co jest gwoździem do trumny na dołkach koleinach i łatach drogowców co się uwidacznia idealnie w tym miejscu .
Komentując znawców dziuniek i sponsorow, to jest TT-ka 1 generacji rocznik mniej więcej 2000 także spokojnie można ją kupić za około 10tys więc samochód nie jest drogi ale nawiązując do tego w Lublinie jeżdżąc tyle lat spotkałem 2 sztuki , srebrna i właśnie ta niebieska ostatnio , zwłaszcza ta niebieska nie wydawała się rajdowcem bo sam ja często wyprzedzałem więc na 99% zagapienie bądź zajechanie drogi bo na prostej kawałek przed łukiem nie da się tego inaczej wytłumaczyć.
„zwłaszcza ta niebieska nie wydawała się rajdowcem bo sam ja często wyprzedzałem ”
To nie jest dowód, że jeździła wolno, tylko że ty jeździłeś szybciej. Ukryta przechwałka. Tylko nie wiem, czemu się tym chwalisz…
Jak ktoś jedzie na 70 dokładnie 70 a ktoś 50 to siłą mocy jedzie szybciej ?
Jeśli tracę panowanie nad pojazdem to nie powinnam/powinienem nim kierować !!!!! koniec kropka
Moim zdaniem straciło się panowanie nad tym gdzie jadę i na skuśkę może jeszcze zmieszczę się po zielonym między znakiem i innymi uczestnikami na drodze…
Strach się bać !!!!