Audi dachowało na przydrożnym polu. Strażacy pomogli zatrzymać kierowcę
17:52 16-10-2017 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 13 w miejscowości Rokitno w powiecie lubartowskim. Służby ratunkowe otrzymały informację o dachowaniu pojazdu osobowego marki Audi.
Po przyjeździe strażaków na miejsce, świadkowie zdarzenia poinformowali, że kierowca pojazdu oddalił się i wskazali kierunek ucieczki. Strażacy pomogli schwytać kierowcę i przekazali go policjantom. Następnie mężczyzna został przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.
W rejonie zdarzenia przez kilkadziesiąt minut ruch odbywał się wahadłowo. Policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku.
2017-10-16 17:34:00
(fot. KPPSP Lubartów)


Co to tym razem mogło się stać? Chyba jednia nie posypana?
Swoją drogą to ładnie poobijany. Tak po Hollywoodzku, leciał pewnie jak na filmach.
po 10-tej mijałem piaskarkę z pługiem za Biłgorajem więc coś jest na rzeczy.
Ci kierowcy nie mają litości. Żadna inna marka nie ma z nimi szans. Każdego dnia, tygodnia czy miesiąca w statystykach wypadków są nieosiągalni dla reszty.
Nie zapominajmy o kierowcach BMW.
Gdyby nie rowy przeciwczołgowe to by się na polu bezpiecznie zatrzymał.
No i co z tego, że tu akurat nie było?
Typuję dwa do dwóch i pół „dokładnych okoliczności wypadków”. Wyjdzie w badaniu krwi 🙂
Mial czym jechac to jechal nie to co ja biedak z marnego bmw e60 535 w klekocie kture wyxiongnie tylko 120kmh z gurki. Ide spac bo na 6 do roboty.
Iras bemewiu chyba stoi wyżej w tej statystyce.
Na pewno wstydził się różowych firanek w Audi, dlatego postanowił się oddalić.
Iras ,fakt że piszesz drugi komentarz zaraz pod swoim świadczy tylko o stanie twojej chorej psychiki …nie nakręcaj się tak tymi „ałdi” bo ci żyłka pęknie i trafisz na ojom
dobrze ze juz po wykopkach bo by ktos jeszcze kartoflem rykoszetem dostal, a AŁDI musi w TEDEIKU na WODOTRYSKACH 🙂
Pasek się nie zerwał. Silnik jeszcze będzie jeździł