Areszt dla 50-letniej lublinianki za znęcanie się nad rodziną
09:42 08-10-2025 | Autor: redakcja
Policjanci z komisariatu II w Lublinie otrzymali zgłoszenie dotyczące przemocy domowej w jednym z mieszkań na terenie miasta. Z przekazanych informacji wynikało, że 50-letnia kobieta od dłuższego czasu znęca się nad swoim mężem oraz dziećmi. Funkcjonariusze, którzy podjęli interwencję, ustalili, że domownicy od miesięcy żyli w atmosferze strachu i napięcia.
Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta regularnie nadużywała alkoholu, a pod jego wpływem wszczynała awantury domowe. W trakcie kłótni wyzywała swoich najbliższych, poniżała ich, a także dopuszczała się aktów przemocy fizycznej. Zachowanie 50-latki eskalowało do tego stopnia, że interwencja służb stała się konieczna.
Zgromadzone przez policjantów dowody pozwoliły na przedstawienie kobiecie zarzutów znęcania się nad rodziną. Jak się okazało, czynów tych dopuściła się w warunkach recydywy, co ma wpływ na wymiar przyszłej kary. Decyzją sądu wobec 50-latki zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za znęcanie się nad członkami rodziny sprawcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w warunkach recydywy, sąd może orzec karę wyższą – nawet do 7,5 roku więzienia.
Policja przypomina, że każda osoba będąca świadkiem przemocy domowej ma prawo i obowiązek reagować. Wczesna interwencja może zapobiec tragedii. Funkcjonariusze mają możliwość natychmiastowego wydania wobec osoby stosującej przemoc nakazu opuszczenia mieszkania lub zakazu zbliżania się do jego otoczenia. W przypadkach zagrożenia życia lub zdrowia należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer 112.
Bardzo dobrze, trzeba izolowac patologie
Kobiety są bardziej przemocowe od mężczyzn. Kto zna środowisko nauczycielskie ten w szkole się nie śmieje. Powierzmy nasze dzieci osobom może i wykształconym ale totalnie zaburzonym psychiczne i emocjonalnie.
Szok, że policja podjęła interwencję i nie wyśmiała mężczyzny. Mam nadzieję, że to ta zmiana pokoleniowa i zmiana nawyków w tej formacji.
przemoc ma płeć
Kałyna przecież obiecałaś popławę…..
Znęcanie się to nie tylko fizyczne walenie w łeb, ale psychiczne słowne dobijające tortury i szantaż. I nawet najtwardszego faceta, który boi się o dzieci można złamać. Kto wie czy ta moczymorda nie szantażowała, że np. zrobi dzieciom krzywdę? Jeden cios mógłby pozbawić kogoś życia. To nie jest takie proste, że facet mógł jej wpie…
Przypominam, że radna lubelska z klubu Żuka, mieszkająca w Turce [ radny powinien mieszkać w Lublinie ] również ma założoną przez policję NIEBIESKĄ KARTĘ.
Władzunia nasza również ma problemy emocjonalne.
Matkę Polkę „zabezpieczyli” !!! Jednak Bóg istnieje…
A to ci dopiero niespodzianka… do tej pory czytało się o facetach znęcających się nad rodzinami, aż tu nagle baba „be”.
Zupa była za słona?