Areszt dla 39-latka z powiatu włodawskiego. Zarzut znęcania się nad matką, mężczyzna działał w recydywie
14:41 02-02-2026 | Autor: redakcja
Do sprawy doszło w minionym tygodniu. Do Komendy Powiatowej Policji we Włodawie zgłosiła się 62-letnia mieszkanka miasta, która poinformowała funkcjonariuszy o przemocy ze strony syna. Z jej relacji wynikało, że mężczyzna od dłuższego czasu miał dopuszczać się wobec niej agresji zarówno słownej, jak i fizycznej.
Jak ustalili policjanci, 39-latek będąc pod wpływem alkoholu wszczynał awantury domowe. W trakcie nich wyzywał matkę, poniżał ją, a także stosował przemoc fizyczną — miał ją szarpać, popychać oraz wyganiać z domu. Podczas ostatniego zdarzenia kobieta doznała obrażeń ciała, co stało się bezpośrednim powodem zgłoszenia sprawy organom ścigania.
Mundurowi zatrzymali mężczyznę i osadzili go w policyjnym areszcie. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu znęcania się nad osobą najbliższą. Śledczy ustalili również, że podejrzany działał w warunkach recydywy, co oznacza, że był już wcześniej karany i popełnił kolejne przestępstwo w okresie przewidzianym przez przepisy prawa karnego.
W piątek Sąd Rejonowy we Włodawie, po rozpoznaniu wniosku Prokuratora Rejonowego we Włodawie, zdecydował o zastosowaniu wobec 39-latka tymczasowego aresztowania. Już następnego dnia mężczyzna został przewieziony do zakładu karnego, gdzie będzie oczekiwał na dalsze decyzje procesowe.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. W przypadku działania w warunkach recydywy sąd może jednak wymierzyć surowszą sankcję, sięgającą nawet 7 lat i 6 miesięcy więzienia.
Sprawy dotyczące przemocy domowej należą do szczególnie trudnych i wymagają stanowczej reakcji ze strony służb. Każde zgłoszenie jest analizowane indywidualnie, a podstawą działań są przede wszystkim bezpieczeństwo i ochrona osób pokrzywdzonych. W tego typu postępowaniach istotne znaczenie mają zeznania świadków, dokumentacja medyczna oraz interwencje podejmowane wcześniej przez policję.
Służby podkreślają, że przemoc w rodzinie często ma charakter długotrwały i narastający. Osoby jej doświadczające nierzadko przez długi czas nie decydują się na powiadomienie odpowiednich instytucji, obawiając się konsekwencji lub reakcji sprawcy. Tymczasem szybka reakcja może zapobiec eskalacji zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia pokrzywdzonych.
Funkcjonariusze przypominają, że w sytuacjach przemocy domowej pomoc można uzyskać nie tylko na policji, ale także w specjalistycznych punktach wsparcia dla osób doznających przemocy. Każde zgłoszenie jest traktowane poważnie, a działania podejmowane przez służby mają na celu odizolowanie sprawcy od ofiary i zapewnienie bezpieczeństwa osobom pokrzywdzonym.
Postępowanie w sprawie 39-latka prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Pewnie na Harnasia nie chciała dać ze swojej bieda emerytury …a rura smali.
Miała matka syna
Kim trza być żeby na własne dziecko donieść
To nie dziecko. To wypasiony i rozwydrzony byczek . Za długo go w domu trzymała
Głupie pytanie. Odwrotnie; z kim trzeba się zadawać, żeby stać się takim idiotą, pijakiem i chamem. Zazwyczaj z kolegami, którzy akceptują cię takim, jakim jesteś, to znaczy dokładnie: mają frajera do towarzystwa i dojenia go z kasy.