Apelowali do prezydenta i radnych, aby nie przekazywali publicznych środków na migrantów. „To pomoc w nielegalnym przemycie ludzi” (zdjęcia)
13:02 18-10-2021 | Autor: redakcja
W najbliższy czwartek lubelscy radni zajmą się projektem uchwały na temat przekazania przez miasto pomocy finansowej dla gminy Michałowo na Podlasiu. Propozycja prezydenta Krzysztofa Żuka wzbudziła sporo kontrowersji. Środki w kwocie 50 tys. złotych mają bowiem trafić na potrzeby „Punktu Pomocy Osobom Potrzebującym”, a dokładnie na rzecz migrantów. W tamtejszej jednostce OSP stworzono punkt, w którym zbierane są m.in. ubrania, buty czy też koce.
Jak wyjaśniał Krzysztof Żuk, w tej tragicznej sytuacji, jaka rozgrywa się na naszej granicy z Białorusią, działania władz gminy Michałowo są godne najwyższej pochwały. Dodał jednocześnie, że wobec takich sytuacji nikt nie może być obojętny. W uzasadnieniu projektu uchwały ujęto również, że pomoc miasta Lublina zapewni funkcjonowanie ogrzewalni, która umożliwia interwencyjny, doraźny pobyt migrantów w ciepłych pomieszczeniach, wraz z zapewnieniem im posiłków oraz ciepłych ubrań.
Dzisiaj na schodach lubelskiego ratusza przedstawiciele Lubelskiej Konfederacji apelowali do prezydenta miasta o wycofanie się z tego pomysłu, a do radnych, aby nie zgadzali się na tego typu wydatkowanie środków z budżetu. Jak wyjaśniał Bartłomiej Pejo, lider Konfederacji w regionie Lubelskim i wiceprezes partii Korwin, to zagranie jest nie fair w stosunku do mieszkańców Lublina, a tym samym podatników.
– Uprzejmie doradzam, Panie prezydencie, niech Pan nie idzie ta drogą. Straci pan na tym ruchu nie tylko finansowo ale i politycznie. 70 tys. zł miała kosztować zmiana organizacji ruchu umożliwiająca jazdę motocykli po buspasach, za taką samą kwotę można zamontować kilka sekundnikow na skrzyżowaniach. To są działania dla mieszkańców Lublina i to oni za to płacą panu podatki, a nie na utrzymanie nielegalnych imigrantów, którzy żadnej pomocy nie potrzebują. Niejeden Lublinianin, niejeden Polak z pasa przygranicznego chciałby mieć takie telefony, tablety i inne sprzęty jak większość tych „biednych” migrantów – mówił Bartłomiej Pejo.
Jak dodano, to nie jest pierwszy raz, kiedy prezydent Krzysztof Żuk wykorzystuje publiczne środki do prywatnych manifestacji politycznych. Podkreślono również, że udział miasta w tej akcji jest skandalem, gdyż jest to pomoc w nielegalnym przemycie ludzi. Polska pozostaje otwarta na azylantów i wszystkich ludzi na prawdę uciekających przed wojną. Służby przyjmują prośby o azyl od każdego, kto chce je realnie złożyć. Jednak pomoc ludziom, którzy nielegalnie szturmują granicę, niszczą przygraniczne umocnienia i wykorzystują nielegalną siatkę do przedostawania się do Niemiec jest w zasadzie sabotażem.
Na koniec zebrani zaapelowali do radnych Rady Miasta Lublin, aby głosowali przeciwko tej uchwale, a tym samym nie zgadzali się na tego typu używanie publicznych pieniędzy.


(fot. materiały organizatora/nadesłane)
Choć poglądy wolnościowe w gospodarce są mi bliskie, to jednak spieszę zauważyć Panom z Konfederaci, że stoją oni na placu, na którym (gdyby oni rządzili w mieście) nie dało by zorganizować tej konferencji, gdyż cały ten plac byłby zastawiony samochodami.
Ale, żeby nie było, że to tylko poglądy Konfederacji. Z wielu stron słyszałem poglądy, że brak możliwości przejechania samochodem przez Krakowskie Przedmieście (po części zamkniętej dla ruchu pojazdów) czy wjazd samochodem na Stare Miasto to koniec dla tych miejsc.
Można zażartować, że w tym wymarłym obszarze miasta, można spotkać tylko zombie, albo lewackich bieda-pieszych.
idź do psychiatry póki nie jest za późno
Jeżeli Ci to pasuje, to pełzaj sobie robaku pomiędzy samochodami. Ja będę poruszał się po mieście w sposób jaki sobie wybiorę. Co wcale nie oznacza, że będę łamał przepisy, czy innym ludziom coś odbierał.
A ty idź sobie zarób, jak Ciebie nie stać na parking za 4PLN/godzinę.
A jak Cię nie stać, to rowerem jeździj.
Znajdziesz cegłę na siedzeniu to nauczysz się parkować.
Parkowało się większość życia aŁdicą za oborą i ciężko się odzwyczaić?
Franio odpowiada samemu sobie czyli Franiowi. Abramowicka się kłania bo czy to jest normalne samemu ze sobą gadać ? Franiu lekarze już wystawiają skierowania więc udaj się po poradę … tylko nie tele bo trudno będzie zdiagnozować chorobę.
panie Żuk napraw pan chodnik na głębokiej bo mieszkańcy lublina w koncu połamią nogi a nie rozdajesz pan pieniądze podatnikow a nieswoje. zrozumiał prezydent i rada miasta
Nie twierdzę, że pomoc ludziom w potrzebie nie jest niepotrzebna, ale przyznam, że przebudowa (remont jezdni i chodników + budowa pasów rowerowych + ewentualne (jeżeli tak wynika z potrzeb) wyznaczenie buspasów) ul. Głębokiej z jest jednym z bardziej potrzebnych inwestycji w Lublinie.
„olo” – komentując po twojemu…
Zepsułeś chodnik to zapłać za jego naprawę.
Dlaczego mieszkaniec innej dzielnicy ma płacić za twoje wygody?
🙂
ty się nie wypowiadaj towarzyszu bo nie wiesz gdzie jest gleboka
Hmmmm a Polak jak jechał do USA czy RFN za komuny to jechał w onucach i worku pokutnym i najczęściej był to stary emeryt?
Polak jak jechał, to poza nielicznymi wyjątkami, to z poszanowaniem prawa i przez oficjalne przejścia graniczne, a nie w środku nocy przez las.
Często wjeżdżali legalnie. Fakt. Ale większość już nielegalnie przedłużała swój pobyt w danym kraju i/lub robili rzeczy niezgodne z otrzymaną wizą.
I dobra nasza. Jak nam chcą tak robić to jest zła nasza.
Ale Polak to szukał zaraz roboty a nie socjalu dla jego i jego kilku żon.
Gdzie jest piaskowiec zrabowany z placu „Bolka i Lolka” w Świdniku?
Daj ze swoich a nie z naszych obłudniku
Dobrze, że rząd daje ze swoich a nie z naszych…
To ta sama retoryka. Jacy to są uchodźcy to nielegalni emigranci. Tacy sami co szturmowali włoskie wyspy greckie czy granicę turecka. Teraz zmienili tylko szlak przerzutowy. Jeśli to playsformusy tacy miłosierni czemu żaden nie zabierze żadnego nielegalnego emigranta do domu i powinien go utrzymywać na własny koszt
Deweloperka potrzebuje pracowników. Imigranci nie będą dbać o jakieś tam referenda czy „okradacie nas” bo nic nie ich itp itd.
Warto dodać, że ci imigranci nie chcą pomocy polski, polska nie jest ich krajem docelowym, nie chcą tu mieszkać, pracować, żyć… oni chcą do NIEMIEC. To niemcy powinni sypać euro na granicę. najlepiej przysłać autokary i sobie ich zabrać.
I nie ma im sie co dziwic, kto moze to spiepsza z tego kaczogrodu
A kiedy ty wreszcie pojedziesz w piz d..
Można te środki pieniężne przeznaczyć na remont Witosa!
Zuzu – „te środki” czyli dokładnie 50 tysięcy złotych.
Naprawdę za taką kwotę zrobiłbyś remont Wirosa???
Drzwi Ratusza już stoją dla ciebie otworem 🙂
Bo w Lublinie wszyscy żyją dostatnio.
Nie ma bezdomnych, emeryci i renciści dostają od miasta wyrównanie do średniego wynagrodzenia w kraju, bezrobocie nie występuje, komunikacja miejska jest dla mieszkańców darmowa a drogi, chodniki, ścieżki rowerowe są w idealnym stanie.
Mieszkania socjalne czekają na chętnych za symboliczny czynsz.
Brakuje jedynie ruchomych schodów na zamek lubelski ale są już planowane 😉