„Ale urwał” po lubelsku. Pięć aut, w tym laweta, zderzyło się usiłując wjechać na wzniesienie (zdjęcia)
07:44 19-11-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 17 w Dąbrowicy koło Lublina. W rejonie pętli autobusowej zderzyło się pięć aut, w tym laweta. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, były to cztery odrębne kolizje, do których dochodziło w krótkich odstępach czasu. Na początku kierowca skody wjeżdżając pod górę wpadł do przydrożnego rowu. Chwilę później na wzniesienie usiłował wjechać kierowca opla. Nie udało mu się jednak i pojazd również zjechał do rowu uderzając jeszcze w skodę.
Oba auta były na letnich oponach. Kierowcy porozumieli się między sobą i wezwali na miejsce lawetę. Jej kierowca zjeżdżając w dół nie zdołał wyhamować i uderzył w opla. Niebawem na wzniesienie starał się wjechać kierowca renaulta. Jemu także się nie udało i ostatecznie jego pojazd uderzył w lawetę.
Na koniec pod górę postanowił wjechać kierowca audi. Auto także miało letnie opony i w efekcie kierowca nie opanował pojazdu, który uderzył w renaulta. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.




(fot. lublin112.pl)
Zima lubi dzieci najbardziej na świecie…
Ależ ta piosenka jest aktualna.
DOkładnie tak! Polacy to zakompleksiony naród (nie wszyscy) który musi zawsze coś udowodnić w tym przypadku celem było udowodnienie że zimowe opony to spisek… a polak pojedzie i na łysych letnich po śniegu pod górkę… „co, ja nie wyjadę”. A przecież nikt nie każe zmieniać wystarczy odpuścić w takich warunkach i pojechać MPK..! Ponadto wysyp kolizji po pierwszym „ataku zimy” pokazuje jakich mamy „kierowców”… ale też nikt nikomu nie każe wyjeżdżać w złe warunki. Nie czujemy się na siłach to do autobusu… ale nie trzeba coś udowodnięć…
To dlatego dzisiaj tak luźno na ulicach miasta.
Rano do pracy prawie bez koreczka przejechałam, bo wszyscy u wulkanizatora w kolejce czekali. 🙂
No ja nie wyjadę ………………………………… , poprostu brak słów
Też słyszałem ,że zimy nie będzie a od listopada do marca ma być około 20 st.C .
Może tam trzeba pomnik postawić? A może biorący udział w kolizji zagrają w totka?
Zlot miłośników opon letnich ?
Kuba , ciekawe jak autobusy wyjeżdżały po tą górę ?
Kierowcy to jednak dobrzy ludzie, dbają, żebym miał zajęcie, a ja siem s tego cieszem jak niewiem co, albo może i bardziej
Lubelskie buractwo, wypasione samochody na letnich oponach, nic dodać, nic ująć
Gdzie ty tam „wypasiony” samochód widzisz?
No tak starego trupa w dodatku najczęściej że znaczkiem BMW nie ma.. masz rację. A wypasiona jest chociażby laweta.
Kolega z okolic wiejskich czy po prostu taki z Ciebie męt i dla zasady musisz komuś doj***ć?
😛
dobry kierowca to taki, który potrafi przewidywać i stawia bezpieczeństwo swoje i innych na pierwszym miejscu. Priorytet bezpieczeństwa i logika podpowiadają, że na lato są opony letnie, a na zimę opony zimowe, ewentualnie dobre całoroczne z homologacją zimową, jeśli jeździmy tylko po mieście. Czy ktoś, kto uważa się za asa kierownicy i jeździ na letnich oponach po oblodzonej drodze powinien uważać się za dobrego kierowcę?
Wypasiony może być tylko spocony grubas…
Opony zimowe z nikogo nie robią kierowcy a glo
A głowa nie służy tylko do noszenia czapki.Czasem trzeba jej uzyc:)
Letnie opony letnim oponami, ale jeśli tam był lód to i najlepsza zimowa guzik by pomogła, a wydaje się że właśnie lód ich załatwił, bo świeci się jak… Uważam że zimowki to konieczność w Polsce, nie z tej przyczyny że letnia nie daje rady, tylko dlatego że wielu z kierowców nie potrafi jeździć, ma problem z oceną sytuacji na drodze, więc zimowa jest w stanie „naprawić” błędy niektórych, tym samym ochronić pozostałych uczestników ruchu.