Al. Tysiąclecia: Kompletnie pijany kierowca potrącił pieszych. Całkowicie zablokowany ruch w kierunku Warszawy AKTUALIZACJA
12:13 16-11-2015 | Autor: redakcja
12:13 16-11-2015 | Autor: redakcja
http://tablica-rejestracyjna.pl/LLU36574
BRAWO s3b!!!!!!!!!!!!
Czemu nigdy nie ma takiej dodatkowej informacji: „… sprawca po ujęciu przez świadków, z ciężkimi obrażeniami ciała został przekazany patrolowi policji” … ?
Ponieważ u nas jest takie prawo że mógłby tych „świadków ” podać do sądu i jeszcze by wygrał…..
Dopoki w PL jest przyzwolenie społeczne na takie zachowanie dopoty takie sytuacje beda mialy miejsce. Mrugajcie dalej swiatlami ostrzegajac przed kontrola policyjna wszelkich pijakow drogowych, piratow i cwaniakow cebulakow.
Ile jeszcze osób musi zginąć lub zostać rannymi, aby ostatecznie rozwiązano problem pijaków za kierownicą ? Dołożyć wyroki bez żadnych zawiasów, mnóstwo prac społecznych, potężne kary finansowe i konfiskatę samochodu i problem zostanie mocno ograniczony.
Już na tym etapie można powiedzieć że prawie nic mu nie zrobią więc równie dobrze mogliby go wypuścić juz teraz,zeby ludzi nie denerwowac ani nie naciagac spoleczenstwo na koszty postepowania gdzie dostanie pół roku w zawiasach i roczny zakaz prowadzenia pojazdów,
Co za zjeby!!!!! Człowiek juz nigdzie nie moze czuc sie bezpiecznie.. Zawsze i wszedzie może pojawic sie jakis popapraniec!
@CCC no raczej nie LU, ufg wskazuje na podanych wyżej tablicach AUDI A4 więc najwyraźniej jednak LLU
„Kierowca próbował uciekać pieszo jednak został złapany przez przypadkowych świadków zdarzenia.” Mam nadzieję, że przy okazji obskoczył solidny wpier..l od zgromadzonych na miejscu ludzi.
Kierowca nie uciekał, po wyjściu z auta staną jak wryty. Widziałam zdarzenie
Na tych światłach nie raz były potrącenia a kierowcy byli trzeźwi sam widziałem jak mpk potrącił babkę ale to z winy pieszego było a i też mi kiedyś na czerwonym tir przed nosem przejechał nawet nie hamował a ja byłem już na środkowym pasie. Te światła musiały by być jakoś inaczej oznaczone czy coś zbyt często coś się na nich dzieje.
Lubartów to nie miasto to stan umysłu
Aleś ty mądry. Lubartów ma LLB 🙂