Al. Solidarności: Ford uderzył w latarnię. Drogę zajechało BMW? Poszukujemy świadków zdarzenia
21:21 11-02-2015 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 20:47 na al. Solidarności, przed skrzyżowaniem z al. Sikorskiego. Kierujący srebrnym fordem mondeo, jadąc od strony zamku, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył bokiem w metalowy słup latarni. Jak nam przekazano w zdarzeniu brał udział inny pojazd, z którego winy mogło dojść od zdarzenia.
Nasza Czytelniczka apeluje do świadków, którzy widzieli moment zdarzenia. – Jak przekazała jedna z osób, która widziała część zdarzenia, drogę fordowi miało zajechać srebrne auto marki BMW o początkowych numerach WE z anteną CB na dachu. Kierowca tego auta miał od razu odjechać w kierunku al. Solidarności.
O tej godzinie tą ruchliwą ulicą przejeżdżało z pewnością wiele osób. Jeżeli ktokolwiek widział moment zdarzenia proszony jest o kontakt z nasza redakcją bądź też bezpośrednio z naszą czytelniczką. Numer telefonu to 606-326-576. Anonimowość gwarantowana.
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane)
2015-02-11 21:02:34
pianka montażowa w zderzaku?
nie pianka montażowa a coś w rodzaju wzmocnienia, kiedyś w fordzie escorcie także coś takiego miałem
To nie Polonez że pod plastikowym zderzakiem miał ceownik grubości szyny kolejowej,zero strefy zgniotu.
jak już to belka zderzaka, w polonezie też jest
No i tylko chyba na dawcę będzie się nadawał , bo nie widzę szans na uzdrowienie , a jeśli go zrobi to będzie czteroślad.
Po *** komentowac wygluszenie zderzaka bo tak sie to nazywa a nie pianka!!!! Chodzi o zasranca z bmw, a gdzie monitoring?
To aż tak głośno w zderzaku że potrzebne wygłuszenie???To raczej wzmocnienie plastikowego zderzaka.W tym zderzaku brak elementów metalowych poza nakrętkami wtopionymi do mocowania do nadwozia.Dodatkowo pianka przy kolizji pochłania część energii.Po bokach zderzak jest pusty,pianka jest tylko od czoła.
Czytelniczka?? Kierowca forda był młody chłopak-chwile po zdarzeniu przejezdzalem i zatrzymalem sie w celu sprawdzenia czy z nim ok.
Tak, czytelniczka. Dokładnie żona kierowcy.
Pozdr.
red.
Zawinił kierowca samochodu marki BMW i uciekł? To niemożliwe, przecież kierowcy BMW to dobrzy ludzie, kulturalni i rozważni, a nieprzychylne komentarze pod ich adresem to zwykła złośliwość
I walczą powolną jazdą w jedynie słusznej sprawie – o tor…
na pewno ktoś w okolicy jechał z kamerką i bmw mu się nagrało
rupieć był rupieć jest. Jednego grata mniej na drogach. Dobrze że kierowcy nic nie jest.
Mając na uwadze ogólny wygląd auta, który sugeruje, że właściciel o niego dbał, śmiem twierdzić, że w tej chwili to może i rupieć ale przed wypadkiem na pewno rupieciem nie był…
a ta naklejka z tylu forda to nie czasem olewanie moczem bmw ? hehe
Nie, ma naklejone że leje na fotoradary…
Fart, że tą stroną