05/06/2026
690 680 960

Al. Solidarności: Citroen zderzył się z dzikiem. Zwierzę nie przeżyło

W niedzielę wieczorem na al. Solidarności auto osobowe zderzyło się z dzikiem. Zwierzę nie przeżyło konfrontacji z pojazdem.

Do zdarzenia doszło niedzielę około godziny 19 na al. Solidarności, za skrzyżowaniem z ul. Lubomelską. Kierujący citroenem jadąc w kierunku Zamościa zderzył się z dzikiem przebiegającym przez ulicę. Siła uderzenia była na tyle duża, że zwierzę nie przeżyło konfrontacji z pojazdem.

Na szczęście w zdarzeniu nie ucierpiały osoby podróżujące citroenem. Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki. Jeden pas w kierunku Zamościa jest nieprzejezdny.

2015-12-13 20:48:24
(fot. lublin112.pl)

48 komentarzy

  1. Ciekawe skąd dzik w centrum miasta 😉

  2. W bagażnik go to przynajmniej wędlina na święta za darmo będzie 😀

  3. Będzie kiełbasa na święta

  4. co tam robił dzik? chyba że komuś z chaty uciekł

  5. ciekawe co z odszkodowaniem bo ja jak potracilem sarne na trasie zamsc lublin mimo braku znaku informujacego o dzikiej zwierzynie nie dostalem ani grosza ani od kolka lowieckiego ani od zarzadcy drogi. Radcy prawni tez wyciagali rece ze nic w tej sprawie nie zrobia. Ciekawy jestem jak jest w przypadku takiego zdarzenia w centrum miasta. (oczywiscie w przypadku braku ubezpieczenia AC bo jesli sie je ma sprawa jest zalatwiona).

  6. W Lublinie na drogach same dziki 😉

  7. Przylezie taki dziki do miasta i nie wie że na pasach się przechodzi

  8. Widziałem go w sobotę około 23.00 na skrzyżowaniu ulicy Północnej z Kompozytorów Polskich

  9. Ocena: 0

    A wystarczyło włączyć rozwagę i spostrzegawczość i nie byłoby strat materialnych i niewinne zwierzę by przeżyło! Trochę refleksu kierowco, bo stanie się kiedyś tragedia!

    • Ocena: 0

      Widzę, że nigdy nie miałeś nic takiego przed maską

      • Ocena: 0

        Chciałbym zakomunikować, że miałem (nieomal) kontakt z łosiem i wiem jak się to odbywa. Zaznaczam też, że nie jestem „niedzielnym kierowcą”, a zawodowym i wiem, że spostrzegawczość i refleks ma ogromne znaczenie, jeśli tego nie podzielasz, to zwyczajnie odpuść sobie jazdę autem, NAWET W NIEDZIELE. Pozdrawiam.

  10. Ocena: 0

    Nie wiem co ten kierowca miał w głowie, musiał w niego kurde celować xd
    Nam też przebiegł przez drogę, oprócz śmiechu nic więcej się nie działo.
    Albo prowadziła baba, albo dwóch ziomeczków się założyło, że kierowca go „upoluje”.
    Najwyraźniej się udało! Gratuluje!

    • wez ty się człowieku walnij w głowę byłeś widziałeś że głupio komentujesz każdy mądry dopóki sam nie ma takiej sytuacji akurat tak się składa że znam kierowcę i uwierz na słowo że kierującym jest bardzo dobrym.

    • Ocena: 0

      Fakt – dobry kierowca, ja bym mógł nie trafić.

    • Ocena: 0

      Faktycznie – po dwóch czteropakach można widzieć dziki przebiegające przed samochodem. Ponoć po skręcie przed samochodem przebiegają różowe słonie…