05/06/2026
690 680 960

Aktywiści starają się o zmianę nazwy placu Teatralnego. Proponują: Upiora w operze (zdjęcia)

Działacze wskazują, iż nie godzą się na niszczenie lokalnych ośrodków kultury. Po decyzji o utworzeniu Opery Lubelskiej zaczęli zbierać podpisy pod petycją o zmianie nazwy placu Teatralnego.

Aktywiści zrzeszeni w Lubelskim artystycznym ruchu uliczno-miejskim prowadzą zbiórkę podpisów w petycji, której celem jest zmiana nazwy placu Teatralnego. Proponują, aby miejsce to nosiło imię „Upiora w operze”. Jak wskazują, akcja związana jest z decyzją Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego dotyczącą zmiany nazwy Teatru Muzycznego w Lublinie na Operę Lubelską. Jednak nie tylko. Do tego dochodzi wzniesienie przed budynkiem znacznych rozmiarów pomnika Lecha Kaczyńskiego.

Jak wskazują pomysłodawcy, w skład organizacji wchodzą mieszkańcy Lublina i regionu, którzy nie godzą się na niszczenie lokalnych ośrodków kultury. Działacze wskazują, że nazywanie obiektu „operą” ma być tak samo adekwatne jak nazywanie odwiedzin w fast foodzie wykwintną kolacją. Krytykują także zlokalizowany nieopodal pomnik, który określają mianem „straszydła” czy też „ściany w centrum miasta”. Chodzi głównie o rozmiary monumentu oraz to, że zasłania on pomnik zasłużonego Idziego Radziszewskiego, jak również niedopasowanie do estetyki stojącego obok Centrum Spotkania Kultur.

– Marszałek województwa lubelskiego podjął decyzję o utworzeniu opery z dnia na dzień, po czym dał trzy miesiące „na rozmowy o kształcie nowej instytucji”. Z mapy Lublina na rozkaz Jarosława Stawiarskiego miały zniknąć Teatr Muzyczny, Filharmonia im. Henryka Wieniawskiego i Centrum Spotkania Kultur. Instytucje o kluczowej wartości dla kultury Lublina. W ich miejsce miała pojawić się Opera. Opera, na której jej założyciel, jak sam przyznał w wywiadzie – w ogóle się nie zna. Marszałek gustuje, co sam podkreśla, w rozrywkach natury sportowej- żużlu oraz koszykówce – wskazują aktywiści.

Działacze LARUM dodają, iż ich celem jest poinformowanie mieszkańców o skandalicznych wydarzeniach z życia Lublina, które miały zostać wyciszone i zamiecione pod dywan. Rozdają gazetki, rozmawiają z przechodniami oraz zbierają podpisy, które wraz z petycją zostaną przekazane do Rady Miasta Lublin.

fot. nadesłane – LARUM

44 komentarze

  1. haha se mogą najwyżej poleżeć na tej betonozie albo przykuć się gdzieś do drzewa;D

  2. Znam Ich, to dobrzy ludzie.

  3. Ale kur..a ludzie mają problemy .

  4. Nie jest tak do końca jak mówią aktywiści sam budynek CSK jest straszydłem architektonicznym, betonowiskiem, natomiast jeśli chodzi o pomnik Idziego Radziszewskiego powinien być nie w krzakach tylko na pierwszym planie, natomiast pomnik Prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie jest znowu budowlą monumentalną, ale również nie wkomponowuje się w klimat tego placu, jeżeli już to mógłby zostać usytuowany na Placu Litewskim, tam są różne pomniki na każdą okoliczność.

  5. Im. Upiora kaczyńskiego

  6. Aktywiści =Terroryści

  7. Jastrząb skurczywyk
    Ocena: 0

    Upiora w operze to trochę nie bardzo roksa by by była lepszą nazwą

  8. Znowu jakieś lewackie pop*erd*oleńce

  9. Maja dużo racji,niestety.

  10. No cóż mamy szefostwo z PIS to co się dziwić ze zapadają takie dziwaczne decyzję skoro to są ludzie którzy nawet obora nie umieją zarządzać