21/07/2026
690 680 960

Akcja służb nad jeziorem Firlej. Poszukiwano osoby, która miała wypaść z rowerka wodnego

Wieczorem nad Jeziorem Firlej trwały działania służb ratunkowych. Już wiadomo, że zgłoszenie było fałszywym alarmem. Jak jednak podkreślają strażacy, niepokój wypoczywających nad wodą był uzasadniony.

W czwartek, 4 czerwca, około godziny 18:30 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o tym, że nad Jeziorem Firlej ktoś wypadł z rowerka wodnego. Ze zgłoszenia wynikało, iż osoba ta najprawdopodobniej znajduje się pod wodą.

Na miejsce skierowano znaczne siły służb ratunkowych. W działaniach uczestniczyły zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie, z jednostek OSP Firlej i Serock, zespół ratownictwa medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz policję.

Po przeszukaniu akwenu ratownicy ustalili, że zgłoszenie nie potwierdziło się. Nie stwierdzono obecności osób poszkodowanych ani zagrożenia dla życia i zdrowia. Jak się okazało, podczas burzy rowerek wodny zerwał się z liny cumowniczej. Kiedy dryfował po jeziorze, jego widok zaniepokoił przebywających nad jeziorem.

Działania służb zakończyły się po dokładnym sprawdzeniu terenu i wykluczeniu zagrożenia.

fot. OSP Firlej

5 komentarzy

  1. Osoba komentująca J
    Ocena: 2

    Ormowiec zapłaci za akcję?

  2. Ocena: 1

    To tylko Franio spadł z rowerka trójkołowego, ale zgłaszający miał wadę wymowy spowodowaną upojeniem wodą źródlaną.

  3. Ocena: 0

    To niech rowerek teraz zapłaci za akcję

  4. obciążyć za akcje skoro melepeta wysławiać się nie potrafi że rowerek się zerwał albo wypił za dużo i miał zwidy

  5. Ocena: -3

    W czwartek 5 czerwca???? Ja wiem że niektórzy mają długi weekend ale może nie warto przesadzać z alkoholem
    W tym roku 5 czerwca wypada w piąty dzień tygodnia PIĄTEK!!!

Dodaj komentarz