05/06/2026
690 680 960

Akcja służb nad jeziorem Firlej. Poszukiwano osoby, która miała wypaść z rowerka wodnego

Wieczorem nad Jeziorem Firlej trwały działania służb ratunkowych. Już wiadomo, że zgłoszenie było fałszywym alarmem. Jak jednak podkreślają strażacy, niepokój wypoczywających nad wodą był uzasadniony.

W czwartek, 5 czerwca, około godziny 18:30 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o tym, że nad Jeziorem Firlej ktoś wypadł z rowerka wodnego. Ze zgłoszenia wynikało, iż osoba ta najprawdopodobniej znajduje się pod wodą.

Na miejsce skierowano znaczne siły służb ratunkowych. W działaniach uczestniczyły zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie, z jednostek OSP Firlej i Serock, zespół ratownictwa medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz policję.

Po przeszukaniu akwenu ratownicy ustalili, że zgłoszenie nie potwierdziło się. Nie stwierdzono obecności osób poszkodowanych ani zagrożenia dla życia i zdrowia. Jak się okazało, podczas burzy rowerek wodny zerwał się z liny cumowniczej. Kiedy dryfował po jeziorze, jego widok zaniepokoił przebywających nad jeziorem.

Działania służb zakończyły się po dokładnym sprawdzeniu terenu i wykluczeniu zagrożenia.

fot. OSP Firlej

Dodaj komentarz