06/06/2026
690 680 960

Agrounia zapowiada kolejną akcję protestacyjną. Chodzi o zboże z Ukrainy, jednak nie tylko (zdjęcia)

Dzisiaj w Lublinie członkowie Agrounii z naszego regionu przedstawili główne problemy, które poruszą w trakcie protestu, jaki odbędzie się w czwartek w Warszawie. Wszystko pod hasłem „Nie damy się okradać”.

W poniedziałek przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim działacze Agrounii z województwa lubelskiego zapowiedzieli manifestację, jaka odbędzie się w najbliższy czwartek w Warszawie. Jak wskazują, za destabilizację produkcję żywności w naszym kraju, jak też pogarszającą się sytuację społeczeństwa, odpowiada obecny rząd. Tłumaczą, że stworzona została sytuacja w której w której najbardziej tracą na kryzysie najbiedniejsi członkowie społeczeństwa, a tym samym najciężej pracujący. Natomiast państwo, zamiast podać pomocną dłoń, podkłada jeszcze nogę.

Jak podkreślają członkowie Agrounii, sytuacja gospodarstw rolnych cały czas się pogarsza, rosną też koszty produkcji. Jednak w ślad za tym nie idą wyższe stawki za płody rolne. Dużym problemem ma być również niekontrolowany przywóz zboża z Ukrainy.

-Chodzi o to, że ukraińskie zboże docelowo miało trafić do krajów afrykańskich. Tak naprawdę jednak tam nie trafia i rozlewa się po naszym kraju. Doprowadziło to do destabilizacji rynku. Wielu rolników, którzy liczyli na sprzedaż swoich plonów w wolnych cenach, dziś zostało z nimi w swoich gospodarstwach. A niebawem zaczynamy żniwa i rolnicy nie wiedzą co robić dalej. Zboże zalega w magazynach, a niebawem trzeba zbierać nowe – mówił Jarosław Miściur.

Członkowie Agrounii podkreślili, że w żaden sposób nie negują pomocy udzielanej Ukrainie, sami są za tym, aby naszym sąsiadom nieść pomoc, jednak tłumaczą, że ukraińskie zboże, tak jak wskazywano od początku, powinno być transportowane dalej, a Polska stanowić jedynie kraj tranzytowy. Tymczasem poprzez bierność rządu w tej sprawie, w magazynach rolników zalega polskie zboże, którego nie są w stanie sprzedać w godnych cenach. Wskazują również, że ciężarówki z ukraińskim zbożem powinny być na granicy plombowane, a plomby usuwane dopiero w porcie. To zapewni dopiero kontrolę nad tym wszystkim.

Kolejną poruszaną sprawą była polityka spółek skarbu państwa. Jak tłumaczył Andrzej Waszczuk, z samej nazwy są one państwowe, a tym samym powinny działać i stabilizować sytuacje kryzysowe. Tak się jednak nie dzieje, gdyż działają one na niekorzyść społeczeństwa. Wymienił sytuację z cenami paliwa sprzedawanego przez Orlen wskazując, że pomimo spadków na rynku ropy naftowej, ceny benzyny i oleju napędowego wciąż są utrzymywane na wysokim poziomie. Poszło też o ceny nawozów z grupy Azoty, która również miała zostać wywindowana poprzez działania producenta.

Na czwartkowym proteście przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie poruszane mają być również sprawy ciągłego podnoszenia stóp procentowych, rosnących kosztów życia oraz prowadzenia firm i gospodarstw rolnych czy też zwiększania marż w supermarketach podczas gdy zapłata dla rolników nie jest wyższa.

(fot. lublin112)

18 komentarzy

  1. coś adresy się wam pomyliły , pod pałacem to wiec bedzie i bedzieta gadać i nikt tego nie wysłucha . Na Nowogrodzką jeżta albo na Żoliboż.

  2. Ocena: 0

    Sami wczesniej PiS wprowadzili do władzy , a teraz pajacują i wybrzydzają . Jesteście tak samo winni tej sytuacji ekonomicznej Polski teraz jak i władza

  3. Partia skrzatów wchodzi do gry
    PISi SP z Ziobro na czele , PO, Konfederacja, PSL, Agrounia, i inni wypad z polityki
    Czas Wasz się skończył.
    Skrzaty górą

  4. Znowu te ruskie onuce prowokują i szczują na Ukrainę? Jeszcze niedawno ten Kołodziejczak gadał, że chce współpracy z ruskimi.

  5. Ocena: 0

    po trupach do sejmu- musza duuuzo szumu narobic wokol siebie zeby byc rozpoznawalni – niewazne ci o tobie mowia wazne zeby o tobie bylo glosno tak mowia ludzie

  6. Kumple Putina znów wystawili się na odstrzał. Jeszcze w styzniu walczyli o współpracę z Rosją Putina. To są kolejni po Korwinie i Konfederacji ludzie Putina w Polsce. Oni mają za zadanie skłócić i oddać nas Putinowi. jak Ukrainę. Nasza krew to dla nich radość i kasa z Moskwy.

  7. Ocena: 0

    Nasi rządzący zapomnieli o tych najbiedniejszych ale przypomną sobie o nich przed wyborami. Tak jak to zawsze było. Będą ich odwiedzać udawać że pamiętają o nich ale tak naprawdę potrzebują ich głosów. Narobią im nadziei naobiecują gruszek na wierzbie cóż to oni zrobią dla kraju a kraj to oni więc okradną najbiedniejszych nawet z ich godności. Wszystkie grabie grabią do siebie

  8. Ocena: 0

    Jaka Unia ? -jest jedna z siedzibą w Brukseli i jeszcze Wam mało ??!! Jeśli Wasze PO-stulaty maja cokolwiek przedstawiać to niech będą REALNE !!!.. bo bzdur ci już jest dostatek a jedne gonią drugie . Apropos- od kiedy to Rząd ma wpływ na marże w markietach ?????
    Wróci PEŁO to będzieta mieli pełno ,”drogo”i „dużo”- ale do zapłaty!-i zapomnita o swojem !!

    • Jak narazie to teraz jest najdrozej czyli za PISS

    • a teraz jak jest?

    • Nie strasz PO, bo na razie to pisowcy pokazali jak się kraj zadłuża i robi inflacje ponad 15%. Pisowiec to jednak stan umysłu co by nie zrobili to ciemniaki przyklasną. Kradną ale z ludem się dzielą i to przepis partii rządzącej na wygranie wyborów. To, że gospodarka leży i kwiczy, inflacja rośnie to kto by się tym przejmował, najważniejsze być przy korycie.

  9. Ocena: 0

    Sami głosowaliście na PiS a teraz płacz…
    Jak chcecie protestować to na Nowogrodzką lub Żoliborz!

  10. Ocena: 0

    Nie damy się okradać . Dali na świni nie więcej niż 160 tys. My chcemy wincej . 500 tys . zł. Huraaaa . Chłopy na Warszawę . Tylko prosimy żeby nie zapomnieć o powiązaniu się sznurkami by się nie pogubić – jak było ostatnimi razy .

    • Ocena: 0

      Poczekaj do jesieni jak ceny żywności pójdą w górę to będziecie pajacowac.