Zamojscy policjanci zabezpieczyli alkohol i aparaturę do jego produkcji należącą do 74-latka. Mężczyzna odpowie przed sądem za naruszenie przepisów ustawy o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych.
jest demokracja.a służebna policja służy Pisowcom jak jiedys Pezeperowcom nic sie nie zmieniło! !!!
Michał
Ocena: 0
Miasto jest znów bezpieczne! …Przykro nam, że do takich akcji was wysyłają. Na pewno policjanci czytając to też są poirytowani.
Gelos
Ocena: 0
Niestety żyjemy już w państwie PiS Policyjnym… Także zastanówcie się w niedzielę…
Olo
Ocena: 0
Na Ruskiej nielegalne papierosy wciąż w sprzedaży
Ewa
Ocena: 0
Mieszkam obok takiego dziadka,stać go na pół litra. Smród zacieru, dym z paleniska na balkonie, idzie mi do mieszkania, muszę wierzyć zimą, płacić za pranie przrsiaknietych dymem rzeczy i za ogrzewanie. strach,że zaśnie przy destylacji i wybuchniemy w bloku. Policja powinna to stopowac.
Mario
Ocena: 0
Złapali bo ktoś zgłosił, a pewnie sami na weselach piją bimber i nie zastanawiają skąd się wziął. Ciekawe czy jak by dziadek zeznał ze robił na wesele wnuczki to by mu odpuścili. Komuna się dawno skończyła a szkodliwość społeczna tego czynu jest żadna zwłaszcza jak nie będą mogli mu udowodnić że handlował.
Frhj
Ocena: 0
Paranoja.
Sambix
Ocena: 0
Wstyd dla innych policjantów. Powinni ich przenieść razem z przełożonymi do Warszawy tam by się wykazali.
Zainteresowany
Ocena: 0
Na prawie całym świecie jest to legalna A w Polsce nie to jest chore.
S. P.
Ocena: 0
Przypomina trochę scenę z filmu „U Pana Boga w ogródku” ?
jest demokracja.a służebna policja służy Pisowcom jak jiedys Pezeperowcom nic sie nie zmieniło! !!!
Miasto jest znów bezpieczne! …Przykro nam, że do takich akcji was wysyłają. Na pewno policjanci czytając to też są poirytowani.
Niestety żyjemy już w państwie PiS Policyjnym… Także zastanówcie się w niedzielę…
Na Ruskiej nielegalne papierosy wciąż w sprzedaży
Mieszkam obok takiego dziadka,stać go na pół litra. Smród zacieru, dym z paleniska na balkonie, idzie mi do mieszkania, muszę wierzyć zimą, płacić za pranie przrsiaknietych dymem rzeczy i za ogrzewanie. strach,że zaśnie przy destylacji i wybuchniemy w bloku. Policja powinna to stopowac.
Złapali bo ktoś zgłosił, a pewnie sami na weselach piją bimber i nie zastanawiają skąd się wziął. Ciekawe czy jak by dziadek zeznał ze robił na wesele wnuczki to by mu odpuścili. Komuna się dawno skończyła a szkodliwość społeczna tego czynu jest żadna zwłaszcza jak nie będą mogli mu udowodnić że handlował.
Paranoja.
Wstyd dla innych policjantów. Powinni ich przenieść razem z przełożonymi do Warszawy tam by się wykazali.
Na prawie całym świecie jest to legalna A w Polsce nie to jest chore.
Przypomina trochę scenę z filmu „U Pana Boga w ogródku” ?