72-latka straciła oszczędności, wierząc w fałszywą inwestycję. Policja ostrzega przed cyberoszustami
15:10 12-10-2025 | Autor: redakcja
Do dęblińskich policjantów zgłosiła się 72-letnia kobieta, która padła ofiarą oszustwa internetowego. Jak ustalono, podczas przeglądania stron internetowych seniorka natrafiła na ogłoszenie zachęcające do inwestowania w surowce takie jak złoto, ropa i gaz. Ogłoszenie obiecywało szybkie i pewne zyski, co wzbudziło zainteresowanie kobiety.
Po wypełnieniu formularza kontaktowego, w którym podała swoje dane osobowe, skontaktował się z nią mężczyzna mówiący ze wschodnioeuropejskim akcentem. Przedstawił się jako doradca inwestycyjny i zapewnił, że wkrótce odezwie się do niej jego współpracownik, który poprowadzi jej inwestycje.
Kilka godzin później z seniorką rzeczywiście skontaktował się kolejny mężczyzna, podający się za specjalistę ds. inwestycji. Zachęcał ją do rozpoczęcia współpracy i obiecywał duże zyski. W celu „ułatwienia kontaktu” nakłonił ją do zainstalowania na laptopie programu AnyDesk, który umożliwia zdalny dostęp do komputera.
Po uzyskaniu dostępu do urządzenia kobiety, oszust zaczął prezentować jej wykresy i dane mające dowodzić, że inwestycja przynosi realne zyski. W trakcie kolejnych rozmów polecił kobiecie pokazanie do kamery dowodu osobistego oraz podanie numeru karty płatniczej. Następnie nakłonił ją do zalogowania się do bankowości internetowej, co pozwoliło mu na samodzielne zmiany limitów przelewów i płatności.
Nieświadoma zagrożenia 72-latka wykonała przelewy na wskazane przez mężczyznę konto. Łączna kwota, jaką straciła, wyniosła 4500 złotych. Dopiero następnego dnia, gdy skontaktował się z nią pracownik banku, seniorka dowiedziała się, że padła ofiarą oszustwa. Zaniepokojony bankowiec zauważył podejrzane transakcje i ostrzegł kobietę przed możliwym przestępstwem.
Kobieta niezwłocznie udała się na policję, gdzie złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Funkcjonariusze z Dęblina prowadzą postępowanie mające na celu ustalenie sprawców i odzyskanie utraconych środków.
Policjanci przypominają, by zachować szczególną ostrożność wobec ofert obiecujących szybki zysk. Nie należy instalować oprogramowania umożliwiającego zdalny dostęp do komputera ani udostępniać danych osobowych lub bankowych osobom, których tożsamości nie możemy zweryfikować. Funkcjonariusze apelują również, by w przypadku jakichkolwiek podejrzeń dotyczących autentyczności oferty inwestycyjnej, najpierw skontaktować się ze swoim bankiem lub najbliższą jednostką policji. Wczesna reakcja może zapobiec utracie oszczędności życia.
Zmieńcie tytul na: „stara baba i komputer”
Teraz niech uważa na telefon od kancelarii, która pomoże w odzyskaniu straconych pieniędzy. Jeśli uwierzy w kolejną bajkę od osobnika o wschodnim akcencie, to znowu ją oskubią z kasy.
Kolejna staruszka z nudów pobawiła się w inwestorę🤣🤣🤣🤣🤣
no limity same się zmieniły bez potwierdzenia xD
72-latka straciła oszczędności, wierząc w fałszywą inwestycję – to kara za to, że miało się dużo, ale chciało się mieć więcej.
A mówi się, że chytry dwa razy traci…
Prośba do najbliższej rodziny starszych osób. Jest takie coś jak ubezwłasnowolnienie. Trochę to trwa i kosztuje,ale warto pomyśleć przed tym jak seniorka przykladowo weźmie kredyt na parę milionów.
… prawo wyborcze też wtedy straci? … bo wiemy czyj to moherowy elektorat
Błędne rozumowanie. Mohery, które słuchają Radia Maryja lub oglądają telewizję Trwam, nie dadzą się oszukać, bo są ostrzegani przed takimi oszustami. Nabierają się ci, co oglądają Telewizję w likwidacji albo TvN.
To nic nie kosztuje prócz łażenia po sądach. Wiem to z autopsji. Powtarzam: policja nie powinna się takimi sprawami zajmować biorąc pod uwagę, ile podobnych sytuacji miało miejsce, a głupole dale się dają nabierać.