04/06/2026
690 680 960

6-latek wezwał pomoc do matki. Kobieta miała blisko 2,5 promila i narkotyki w mieszkaniu

Dramatyczne chwile w powiecie tomaszowskim. 6-letni chłopiec, zaniepokojony stanem swojej mamy, zadzwonił do ojca. Interwencja służb wykazała, że 30-letnia kobieta, mając blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie, miała sprawować opiekę nad dzieckiem. Odpowie nie tylko za narażenie syna na niebezpieczeństwo, ale także za posiadanie narkotyków.

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, do którego zadzwonił jego 6-letni syn. Chłopiec przebywał w domu z matką, jednak jej stan wzbudził w nim niepokój. Dziecko postanowiło skontaktować się z ojcem, który następnie poprosił o pomoc służby.

Służby interweniowały w mieszkaniu

Na miejscu pojawili się policjanci, strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego. Jak ustalono podczas interwencji, złe samopoczucie 30-letniej kobiety wynikało z jej stanu nietrzeźwości. Badanie wykazało, że mieszkanka powiatu tomaszowskiego miała blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.

W takim stanie kobieta miała sprawować opiekę nad swoim 6-letnim synem. Dziecko zostało przekazane pod opiekę ojca, natomiast 30-latka została zatrzymana przez policjantów.

Podczas czynności mundurowi zauważyli także leżący na parapecie woreczek z marihuaną. To sprawiło, że sprawa objęła również wątek narkotykowy.

Matka usłyszała zarzuty

Po wytrzeźwieniu 30-letnia kobieta usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Policjanci poinformowali o sprawie Sąd Rodzinny, który zbada sytuację rodzinną chłopca.

Kobieta odpowie również za posiadanie środków odurzających. Za zarzucane czyny grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymano także 35-letniego mężczyznę

Policjanci ustalili również, kto miał dostarczyć 30-latce narkotyki. Trop doprowadził funkcjonariuszy do 35-letniego mieszkańca powiatu tomaszowskiego.

W miejscu jego zamieszkania mundurowi zabezpieczyli marihuanę oraz haszysz. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania i udzielania środków odurzających. Zastosowano wobec niego dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju.

35-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja Tomaszów Lubelski

16 komentarzy

  1. Ocena: 10

    Niezła mamusia 😉

  2. może przelew z plusòw przyszedł i świętuje

  3. Ocena: 6

    Bierze 800 plus inne gratisy od państwa to ma za co ćpać i chlać.Co w tym dziwnego????Nie ona jedna.Amen.

  4. Mamuśki dają w szyje

  5. kolejna patola 800+

  6. Ocena: 4

    W innym kraju o ostrzejszym systemie karania, synek odebrałby mamusię z ciupy mając 31 lat. Wraz z wnukami.

  7. ta emancypacja i tzw. rownouprawnienie plci to jednak nic dobrego , pare dekad temu pijana kobieta to byl najgorszy margines , zadkosc i wielki wstyd …. a dzis to niestety norma , kobiety dbaly o swoja reputacje

  8. Ocena: 0

    Powinno się upubliczniać zdjęcia taki osób oraz powinni miec nad sobą kuratora a taka osoba powinna być ubezwłasnowolniona

  9. Ocena: -12

    Taki młody a jusz konfident

    • Ocena: 18

      Okazuje się, że wszyscy konfidenci, syn naskarżył do ojca, ojciec na policję, a matka sypnęła handlarza narkotyków, a ten jak zmięknie sypnie kolesi.

    • Ocena: -7

      Chyba po ojcu to ma

  10. Chichichotek zwyczajny
    Ocena: -16

    Patrzcie, niby taki tylko 6-cio latek, a jakie dobre rokowania ma na przykładnego ormowca.
    Chyba po tacie…

Dodaj komentarz