5000 zł mandatu dla kierowcy BMW. Za nadmierną prędkość w recydywie
09:36 09-10-2025 | Autor: redakcja
Przedwczoraj w miejscowości Kozubata policjanci włodawskiego Ruchu Drogowego przeprowadzili dwie interwencje związane z rażącym przekroczeniem prędkości. Pierwsza z nich miała miejsce około godziny 18.00. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 43-letniego mieszkańca gminy Stary Brus, kierującego BMW. Pomiar wykazał, że mężczyzna jechał z prędkością 122 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie dozwolona prędkość wynosi 50 km/h.
Okazało się, że kierowca już wcześniej był notowany za podobne wykroczenia, co sprawiło, że popełnił czyn w warunkach recydywy. W związku z tym policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 5000 złotych, przyznali 15 punktów karnych oraz zatrzymali prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Tego samego dnia, około godziny 16.00, w tym samym miejscu mundurowi zatrzymali do kontroli 30-latka z gminy Urszulin, kierującego seatem. Mężczyzna poruszał się z prędkością 102 km/h w terenie zabudowanym. Za swoje wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 1500 złotych, 13 punktów karnych oraz również stracił prawo jazdy na 3 miesiące.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Kierowanie pojazdem zbyt szybko znacząco zwiększa ryzyko utraty kontroli nad autem oraz wydłuża drogę hamowania, szczególnie na mokrej nawierzchni. Ograniczona jest również zdolność kierowcy do właściwej oceny sytuacji na drodze i reakcji na zagrożenia.
Apel funkcjonariuszy jest jednoznaczny — bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego zależy od odpowiedzialnej jazdy. Zbyt szybka jazda to nie tylko wysokie mandaty i punkty karne, ale przede wszystkim realne zagrożenie życia i zdrowia.
kto bogatemu zabroni ?
To nie lepiej karę osiedzieć w zk ,a kasa zostanie.Wykroczenie jest do 30 dni.Miał tak rowerzysta pijany odsiedział 10 dni,a 2500 zostało.Opłaca się.Amen.
Można dyskutować, czy się to opłaca. Jednym tak, innym nie.
Na pewno coś jest nie tak z tym, że menel z rowerem idzie do aresztu, natomiast menel z samochodem dostaje 5 czy 10 zakaz kierowania bez aresztu. Bo wychodzi na to, że łatwiej trafić za kratki kierując po pijaku rowerem niż autem.
Tym bardziej, że kierowanie autem jest przestępstwem, a rowerem jedynie wykroczeniem.
Pewnie niezły ubaw tam we wsi mają z tego kolaża. Po pijaku co drugi jeździ (wiadomo czym), a w areszcie siedzi menel rowerowy.
Jest kolejny dowód na wykonywanie przez służby częstrzych kontroli wszelkiej maści burakowozów, 20-30-sto letnich szajswagenów i OOOO.
Surowość prawa wobec wieśriderów jest wykładnią bezpieczeństwa na drogach.
CCCO – tak się pisze aŁdi.
To we Włodawie potrafią ukarać mandatem kogoś innego niż menela na rowerze?
Kozubata to jakieś 35km od Włodawy.