45-lecie „Solidarności” i Lubelskiego Lipca. Otwarto wystawę IPN na Placu Łokietka (zdjęcia)
14:30 08-07-2025 | Autor: redakcja
We wtorek, 8 lipca, na Placu Łokietka w Lublinie odbyło się uroczyste otwarcie plenerowej wystawy przygotowanej przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie. Ekspozycja zatytułowana „Zaczęło się w Lipcu. «Solidarność» Regionu Środkowo-Wschodniego 1980–1989” została zorganizowana w ramach obchodów 45. rocznicy powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” oraz 45. rocznicy Lubelskiego Lipca.
Wystawa prezentuje najważniejsze fakty związane z powstaniem i działalnością NSZZ „Solidarność” w Regionie Środkowo-Wschodnim. Jej narracja rozpoczyna się od opisu społecznych nastrojów i przejawów oporu na Lubelszczyźnie jeszcze przed lipcem 1980 roku, po czym ukazuje przebieg masowych strajków Lubelskiego Lipca oraz proces tworzenia struktur związkowych na wszystkich szczeblach.
Ekspozycja w syntetycznej formie przedstawia kluczowe momenty z lat 1980–1989: od legalnej działalności „Solidarności”, przez okres stanu wojennego i działania podziemne, aż po powrót związku do oficjalnego życia publicznego i politycznego przełomu w czerwcu 1989 roku. Opisuje m.in. represje wobec działaczy, internowania, delegalizację związku, a także funkcjonowanie alternatywnych kanałów informacji – takich jak wydawanie podziemnych biuletynów, audycje Radia Solidarność czy inicjatywa „Wakacje z Bogiem”.
Szczególną uwagę poświęcono także późniejszym działaniom mającym na celu legalizację NSZZ „S” w latach 1986–1988 oraz wydarzeniom prowadzącym do transformacji ustrojowej w Polsce. Narracja wzbogacona została o liczne materiały ikonograficzne: fotografie, rysunki, plakaty, ulotki, współczesne mapy i infografiki. Znaczną część eksponatów stanowią oryginalne dokumenty pochodzące ze zbiorów Archiwum Oddziału IPN w Lublinie, Fundacji „Ruchu Solidarności Rodzin” oraz portalu „Świdnik na Kartach Historii”, a także z kolekcji prywatnych.
Autorem wystawy jest dr Marcin Dąbrowski z lubelskiego oddziału IPN. Ekspozycja jest dostępna dla zwiedzających od 8 do 21 lipca 2025 r.

fot. IPN Lublin

fot. IPN Lublin

fot. IPN Lublin

fot. IPN Lublin
No i lansująca się Derewenda.
Ech ile miałeś lat w roku 1981, kmiotku?
Twój jedyny „lans” to sekcja komentarzy. I tak ci słabo idzie.
PRL to był skok cywilizacyjny: elektryfikacja, industrializacja, urbanizacja, upowszechnienie szkolnictwa… Niestety ludzie zaufali durniom i wichrzycielom i dziś mamy to co mamy: gospodarka w obcych rękach, ludzie zakredytowani do śmierci, nierówności społeczne, otyłość i inne choroby cywilizacyjne wskutek amerykańskiego żarcia…
Też strajkowalem w lipcu. Pracowałem w … LFMR
Agromet.. 3 dni, a potem jeszcze jeden. I …. nikt mnie k…wa na posła, senatora nie wybrał. Do Spółek Skarbu Państwa Też nie trafiłem. Po nas strajkowało MPK I … musiałem z Kaliny na Klin – tam gdzie teraz jest Gala – na piechotę, na 6 rano zapierda… lac. I co teraz wszyscy mamy ? Yebanych cwaniaków w różnych partiach , których musimy utrzymywać. Ja już z emerytury wysyłam granty yeeebanym dziadom . POLAKU. PAMIETAJ!
Jak widzisz, ze Cię okradają to sam zostan złodziejem. 🙂
Dzięki tej wystawie przez czas jej trwania Bolty i inne ala Taxi nie będą rozjeżdżały chodnika przy Pl. Łokietka. Straż Miejska ma to w poważaniu.
Wszystko jej widoczne na web camera Brama Krakowska
Cel wystawy może i potrzebny, ale czy plakaty muszą stać akurat na parkingu? Wiadoma jak trudno o miejsce parkingowe, tym bardziej w centrum, dlatego uważam tą akcję za atak na nas samochodzistów.
Może powiedzmy o tym w jaki niedemokratyczny sposób Wałęsa wybral się po 89 na przewodniczącego Solidarności.
Albo o tym jak pozwolili komuchom zostać u władzy.
Magdalenka.
Szacunek w imieniu tych co walczyli, czasami polegli i nie doczekali się pokazania prawdziwej historii. O wydarzeniach Lubelskiego Lipca musimy przypominać bo wiara i odwaga naszych poprzedników zmieniły coś co miało wieki trwać a niedźwiedź się przewrócił i wszystko się zmieniło. Jak niedźwiedź dba o mniejszych to widzimy za wschodnią granicą i cieszmy się że u nas jest inaczej a jest to zasługa wielkich jak J.P II oraz tych mniej widocznych z naszych Lubelskich zakładów pracy.