38 milionów złotych dofinansowania z NCBiR na „fit piwo”. Burza wokół dotacji dla lubelskiej Perły
22:28 29-05-2026 | Autor: redakcja
Nie tak dawno lubelskie browary Perła wprowadziły na rynek nowe piwo. Nie byłoby w tym nic dziwnego, wszak producent co pewien czas wypuszcza nowe produkty podążając w ten sposób za oczekiwaniami klientów. Chodzi o Perłę fit przedstawianą jako lekkie piwo o obniżonej kaloryczności i niskiej zawartości cukrów, a jednocześnie zachowujące pełny smak Perły. Ma to być nowatorska propozycja dla osób, które nie chcą rezygnować z klasycznego piwa na rzecz wariantów bezalkoholowych.
O produkcie stało się bardzo głośno w całym kraju. Wszystko za sprawą tego, iż jego wdrożenie zostało zrealizowane w ramach konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Chodzi o projektu pod nazwą: „Opracowanie nowego rodzaju piwa o ustandaryzowanej strukturze profilu cukrowego i niskiej zawartości alkoholu, skierowanego do nowego segmentu klientów”. Browar otrzymał na ten cel 38,2 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój.
Wywołało to falę komentarzy i pytań o sens wydawania środków z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Krytycy pytają wprost: czy państwo powinno finansować innowacje związane z alkoholem?
Do sprawy odniósł się m.in. przedsiębiorca i twórca podcastu „Technofobia” Artur Kurasiński. „Kasa z NCBR na projekt… z alkoholem? Halo, czy na sali jest ktoś z Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom?” – napisał. Równie krytyczny był Tomasz Onyszko, autor podcastu CTO Morning Coffee. W serwisie X stwierdził, że „alternatywa dla piwa w formie fit już istnieje i nazywa się piwo bezalkoholowe”. Zwracał też uwagę, że lekkie piwa o zawartości 2–3 proc. alkoholu są obecne na rynku od dekad, szczególnie w Czechach. „Więc NCBR… co my tutaj w zasadzie wynaleźliśmy i czym planujemy podbić świat?” – pytał ironicznie.
Wątpliwości komentujących dotyczą nie tylko samego finansowania alkoholu, ale również tego, czy projekt rzeczywiście można uznać za przełomową innowację technologiczną. Krytycy wskazują bowiem, że rynek od lat zna zarówno piwa niskoalkoholowe, jak i produkty o obniżonej kaloryczności czy zawartości cukru. W ich ocenie trudno mówić o odkryciu, które uzasadniałoby dziesiątki milionów złotych publicznego wsparcia.
Zwolennicy projektu argumentują jednak, że kluczowe było opracowanie technologii pozwalającej zachować smak i cechy organoleptyczne piwa przy jednoczesnym obniżeniu zawartości alkoholu, cukru i indeksu glikemicznego. To właśnie prace badawczo-rozwojowe nad procesem produkcji miały stanowić sedno innowacji. Zaznaczono również, że wdrożenie produktu nie było w pełni sfinansowane ze środków publicznych. Łączna wartość projektu wyniosła 95,6 mln zł, tym samym większość, gdyż 57,3 mln zł, pokrył sam browar.
Dodatkowe emocje wzbudził fakt, że kontrolę właścicielską nad browarem sprawuje zarejestrowana na Cyprze firma Marconia Enterprises, będąca akcjonariuszem większościowym. Około 48 proc. akcji należy natomiast do duńskiego koncernu Royal Unibrew. Dla części komentatorów oznacza to, że miliony złotych z polskich i unijnych funduszy trafiły de facto do spółki kontrolowanej przez zagraniczny kapitał.
Samo Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zaznacza, że projekt lubelskiego browaru przeszedł merytoryczną ocenę niezależnych ekspertów i na jej podstawie został wybrany do dofinansowania. Celem było stworzenie piwa „skierowanego do nowego segmentu klientów, w tym w szczególności do osób z dysfunkcjami zdrowotnymi, m.in. osób cierpiących na cukrzycę, oraz osób prowadzących prozdrowotny tryb życia, przy zachowaniu jego pożądanych cech organoleptycznych”. NCBR sklasyfikowało projekt jako innowację produktową, mającą stać się przełomem w branży browarniczej.
Szkoda, że w artykule brakuje dwóch kluczowych dat i informacji.
Nabór wniosków o dofinansowanie został przeprowadzony w 2018 roku.
Zaś sama umowa NCBiR z browarem została zawarta 22 maja 2019 roku.
No i że od paru lat na stadionach w trakcie imprez jest sprzedawane piwo perła o obniżonej zawartości alkoholu a tym samym i kaloryczności.
I jakiś czas temu było w sprzedaży piwo perła „rześkie” które raczej nie różni się od perła „fit”.
Czyli projekt zrealizowany z sukcesem a nie jak większość wielu innych – kasa wydana a efektów nie ma.
Tylko czemu ono jest droższe od zwykłej perły jak „towaru” w niej mniej.
Jak zero z romanowskim dawali na OSP i koło gospodyń wiejskich to żle i wielka afera. Jak NCBiR i koalicja dają na produkcję narkotyku w postaci alkoholu to nic się nie stało😡🤬
Sprawdź gamoniu za czyich rządów to się działo. Kto rządził w 2018 i 2019?
Przecież, to było kiedy PiS rządził. 30 sekund wystarczy żeby to sprawdzić, ale po co, lepiej głupoty pisać.
Oj Sebuś Sebuś, nie kojarzysz prostych tematów a próbujesz udawać ze IQ masz powyżej 60. Złodzieje z pisu dawali kasę z funduszu dla pokrzywdzonych przestępstwami żeby zdobywać głosy i poparcie wśród swoich. Tutaj chodzi zupełnie o coś innego. Nie będę się rozpisywał bo jest bardzo niska szansa równa zeru że ogarniesz. Najprościej jak się da: porównujesz zwykłą kradzież do projektu wątpliwego moralnie, aczkolwiek zgodnego z założeniami. Coś świta?…
Lansowanie się dla poklasku i zdobywanie głosów to nie jest wymyśl PiS, nikt tak jak komuna nie lansował się na uroczystym otwieraniu, przecinaniu wstęg, wmurowaniem kamieni węgielnych itp. jako skuteczny element dla uzyskania poparcia. Obecnie mistrzem lansu jest Słońce Peru, który podpina się pod sukces poprzedników, niczym przysłowiowa żaba podsuwa nogę do podkucia i wypina pierś do orderu, z szyderczym uśmieszkiem. „Mamy to! Łyso wam zakute łby?”
wymysłem pisu jest okradanie ofiar przestępstw i zbijanie na tym kapitału politycznego. Mylisz dwie różne rzeczy. Lansowanie się na otwarciach czegokolwiek, a okradanie pokrzywdzonych. Jaśniej już się nie da..
To wytłumaczyć mi to graficznie😎🖖
38″ baniek” na eksperyment, czy się przyjmie na rynku, czy nie. Biznes to ryzyko finansowe albo zostajesz milionerem, albo bankrutujesz. Reasumując – Ryzykujcie i eksperymentujcie za swoje.
„o niższej zawartości alkoholu, cukru i kalorii”
To będzie ciecz. Albo oranżada.
To jest zagrywka psychologii marketingu polegająca na pozyskiwaniu stałego klienta od najmłodszych lat. Wszak wiadomo, że takie „siuśki” znajdą popyt u młodzieży, kobiet lubujących się w słodkich lekkich trunkach, jako te niskoprocentowe, a to jest podwalina pod przyszłe chlanie na umór wysokoprocentowych trunków. Zaprawiony alkoholik też kiedyś zaczynał od jednego piwka czy drinka.
Ale to nadal nie zmienia faktu, że opisywane dofinansowanie miało miejsce w 2019 roku.
Po niektórych komentarzach widać, że nie tylko 'Seba’ ma z tym problem.
A dzieci chore po internetach zbierają pieniadze….
Zaraz wymyśla wódkę fit, dotacja będzie bo z akcyzy państwo żyje
Leją chemie do każdego piwska syf po prostu.
Tak rządzą komuchy rozpić naród później dać swoim wyborcom podwyżkę renty alkoholowej każdy kto głosował na rudego i KOmunistów powinien mieć wytatuowane na czole kretyn
Ale tam piwo robili tak do 2000-2005 roku. Teraz to popłuczyny.
Dalej takie marnotrawstwo a może i korupcja no i od 2028 roku mamy pisobraunokonfę u sterów Polski. Brawo koalicja KO!
Sprawdź kto podpisał tą umowę, bo w 2019 roku to raczej nie była koalicja