04/06/2026
690 680 960

36-latek z Poniatowej aresztowany po groźbach wobec rodziców. Złamał sądowy zakaz zbliżania się

36-letni mieszkaniec Poniatowej został zatrzymany po tym, jak pod wpływem alkoholu groził swoim rodzicom pozbawieniem życia i złamał sądowy zakaz zbliżania się do nich. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu.

Policjanci z Opola Lubelskiego interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym agresywnego zachowania 36-letniego mieszkańca Poniatowej wobec własnych rodziców. Z przekazanych służbom informacji wynikało, że mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę domową, zachowywał się w sposób agresywny oraz kierował wobec matki i ojca groźby pozbawienia ich życia. Zgłoszenia dokonała przerażona kobieta, obawiająca się o bezpieczeństwo swoje oraz męża.

Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili relację zgłaszającej i zatrzymali 36-latka. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Już na etapie interwencji ustalono, że nie była to pierwsza sytuacja związana z agresją wobec najbliższych.

Jak wynika z policyjnych ustaleń, zatrzymany mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwo znęcania się nad rodzicami. Niedawno opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za czyny skierowane przeciwko bliskim. Co istotne, wobec 36-latka obowiązywał wydany przez sąd zakaz zbliżania się oraz kontaktowania się z rodzicami, który ma obowiązywać aż do końca 2030 roku. Mimo tego mężczyzna zlekceważył orzeczenie sądu, pojawił się w miejscu zamieszkania rodziców i ponownie dopuścił się gróźb karalnych.

Po zatrzymaniu 36-latek został osadzony w policyjnym areszcie. Zebrany materiał dowodowy trafił do prokuratury, a następnie do Sądu Rejonowego w Opolu Lubelskim. Sąd, przychylając się do wniosku Policji i Prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. W ocenie organów ścigania i sądu istniało realne zagrożenie ponownego popełnienia przestępstwa oraz potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa osobom pokrzywdzonym.

36-latek odpowie za kierowanie gróźb pozbawienia życia wobec najbliższych, a także za złamanie sądowego zakazu zbliżania się i kontaktowania się z rodzicami. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tego rodzaju czyny grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie jest w toku, a o dalszych decyzjach procesowych zadecyduje sąd.

9 komentarzy

  1. Ocena: 13

    Rasowy chwast nadaje się tylko do wyrwania-utylizacji.

    • weź to przeprowadź !
      p.s.
      ale geny niekorzystne już przekazał ,
      to nic nie da …

  2. … patola poznacie po logo na klacie

  3. Ocena: 4

    Teraz będzie schylał się po mydło.

  4. wolność wyznania
    Ocena: 3

    Patolowi nie chce się pracować tylko chce żyć na koszt bliskich. Typowy elektorat totalnych. Powinny być obozy pracy.

  5. Pokażcie wizerunek …. może ktoś mu pomoże zrozumieć skąd się wziął na świecie i nauczy szacunku podając pomocną dłoń…. 😉

  6. Ja im dziecka nie wychowywałem…

  7. Ocena: -1

    Nowoczesny europejczyk, elektorat hyżego

  8. Ocena: -1

    POdziękował rodzicielom za „bezstresowe” wyhodowanie – fala będzie wzbierać bo następuje wysyp tych hodowlanych chwastów .!!!

Dodaj komentarz