32-latka groziła śmiercią byłemu partnerowi i jego matce. W samochodzie policjanci znaleźli nóż
12:30 10-06-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w weekend na terenie powiatu opolskiego. W sobotę, 6 czerwca, po godzinie 16:00 do Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił funkcjonariuszy o groźbach kierowanych wobec niego przez byłą partnerkę.
Z przekazanych informacji wynikało, że 32-latka miała grozić mężczyźnie pozbawieniem życia zarówno za pośrednictwem wiadomości SMS, jak i osobiście. Pokrzywdzony oświadczył, że obawia się spełnienia tych gróźb. Według jego relacji, groźby miały być kierowane również wobec jego matki.
Kobieta miała przyjechać do domu byłego partnera
Mężczyzna poinformował policjantów, że jego była partnerka przebywa poza granicami kraju, jednak miała zapowiadać, że pojawi się w miejscu jego zamieszkania. Funkcjonariusze potraktowali sprawę poważnie i podjęli działania mające zapobiec dalszej eskalacji sytuacji.
Następnego dnia policjanci uzyskali informację, że 32-latka faktycznie ma przyjechać pod adres, pod którym przebywali zgłaszający oraz jego matka. Funkcjonariusze z Opola Lubelskiego zatrzymali kobietę w momencie, gdy pojawiła się w miejscu zamieszkania byłego partnera.
W samochodzie ujawniono nóż kuchenny
Podczas przeszukania samochodu należącego do 32-latki policjanci ujawnili nóż kuchenny. Jak wynika z ustaleń śledczych, szybka reakcja funkcjonariuszy mogła zapobiec dalszym działaniom kobiety, które mogły doprowadzić do poważnych konsekwencji.
Zatrzymana została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Opolu Lubelskim. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej zarzutu kierowania gróźb karalnych pozbawienia życia wobec byłego partnera oraz jego matki.
Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie
Na wniosek policjantów i prokuratury sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 32-latki tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.
Za kierowanie gróźb karalnych kobiecie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Ratunku! Kobieta mnie bije!
Sluznie, jechac z patologią
Bardzo dobrze! Króciutko z patusiarami.
I to jest właśnie różnica pomiędzy kobietami i mężczyznami. Mężczyzna jak widzi, że ma do czynienia z patusiarą, to daje jej kopa. Kobieta jak widzi, że ma do czynienia z patusem, to robi sobie z nim dzieci, a potem – kiedy jest zgodnie z przewidywaniami bita i maltretowana – wzywa na pomoc Kapitana Państwo, aby wziął odpowiedzialność za jej życiowe błędy i głupie decyzje.
Zdziwiłbyś się jak wielu chłopów siedzi z patusiarami. Pracowałem z gościem, którego partnerka podczas kłótni dźgnęła nożem. Chłop jeszcze ją bronił i usprawiedliwiał, że to „ze stresu”.
Oczywiście, ale tylko w układzie: on patus + ona patusiara. Nigdy porządny chłop nawet nie spojrzy na patusiare, no chyba że z politowaniem i ignorancją.
Nigdy nie mów nigdy. Zwłaszcza po alkoholu.”Och Ziuta, ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wina brak. Lecz Ziuta gdy wytrzeźwieje człowiek, wtedy inny gust ma,inny smak”.
Bzdury piszesz, chłopy myślą dolną częścią i dopiero po ślubie ogarniają z kim mają do czynienia. Dobrzy faceci z normalnych domów miewają zaburzone żony, i odwrotnie.
Bzdury to ty piszesz. Ja ile bym nie wypił to jak jakaś jest Pato, to jest, i nic tego nie zmieni. Ba, znam tylko porządnych co myślą i robią podobnie jak ja, przypadek? No raczej nie. Ale jeśli komuś patologia imponuje albo inaczej- nie przeszkadza, to niech potem nie płacze. Ja jednak takich nie znam. Zestaw patus + patusiara a i owszem. Trzeba myśleć głową, a nie główką (jeśli wiesz o co mi chodzi).
„Ja ile bym nie wypił…” Porządny człowiek nie upija się, zna swoją miarę i zawsze trzyma fason.
Widzę że z czytaniem u ciebie kiepsko. Gdzie napisałem coś o unikaniu się? Widzisz, ja znam umiar i jak pije to do pewnego momentu i nigdy ponad. A w zasadzie to nie pije wcale gdyby tak spojrzeć. No ale ty wiesz swoje, prawda? Pewnie ty wiesz o mnie więcej niż ja o sobie samym. Dramat z tobą.
Są takie które doskonale udają inne niż w rzeczywistości są
Dziesiątki lat pedagogiki bezwstydu wobec kobiet i urzędowego nadawania im etatowej roli ofiary robi swoje.
ma szczęście chłopina, że nie doszło do zapylenia tej torby, bo by miał większy problem
Każda dobra gospodyni zawsze ma przy sobie nóż kuchenny …a nuż trzeba będzie wypatroszyć rybę, przyrządzić cynaderki, flaki, móżdżek i przysmak smażona wońtrupka z cebulką.
32 lata i tak nisko cysie?
Tutaj baba z nożem na chłopa, a tuż obok artykuł, jak to chłop z nożem na babę. Serce roście widząc, że równość płci została zachowana.
A gdzie jest napisane że patusiara. Może ona była ofiarą chłopa bez jaj i jego matki? Nic nie wiecie a już wyrok wydaliście. Nóż mogła mieć nawet za paskiem. Cud że policja cało wyszła z akcji.
Ale pipa z tego chłopa oskarżył się mamusi🤣🤣🤣