04/06/2026
690 680 960

29-latek wpadł z ponad 2 tysiącami porcji amfetaminy. Sąd zastosował areszt

Policjanci z Radzynia Podlaskiego zatrzymali 29-letniego mieszkańca gminy Borki, który wpadł podczas kontroli drogowej z ponad dwoma tysiącami porcji amfetaminy oraz innymi narkotykami. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany.

Podczas działań prowadzonych przez funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego w Borkach doszło do ujawnienia znacznej ilości narkotyków. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Renault. W jego wnętrzu mundurowi znaleźli ponad dwa tysiące porcji dilerskich amfetaminy, a także mniejsze ilości marihuany i metaamfetaminy. Wszystkie substancje zostały zabezpieczone, natomiast kierowca pojazdu – 29-letni mieszkaniec gminy Borki – trafił do policyjnej celi.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokuratura oraz policja wystąpiły do sądu z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec zatrzymanego. Sąd przychylił się do tego wniosku, decydując o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres trzech miesięcy.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych stanowi poważne przestępstwo, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Sprawa prowadzona jest pod nadzorem prokuratury, a śledczy ustalają szczegółowe okoliczności oraz źródło pochodzenia zabezpieczonych narkotyków.

10 komentarzy

  1. Po pierwsze: 10 lat? Kara zbyt mała dla takiej ilości.
    Po drugie: na pewno dostanie mniej niż 10 lat.

    • Ocena: 2

      A Sławomir Nowak od zegarków miał schowane w skrytce 4 miliony w gotówce, pochodzące z korupcji i prokuratura umorzyła śledztwo, nie widząc podstaw do postawienia zarzutów.

  2. Do reakcji ile to jest porcja dilerska w oficjalnych miarach, na ten moment mozna zamienić porcję dilerska na „trochę” bo dalej nikt nie wie ile to dokładnie.

    • 0,2 grama jak to kiedyś szanowna redakcja napisała😁🤓😎

    • Ocena: 0

      „Porcja dilerska” to określenie używane w języku prawnym i potocznym w odniesieniu do ilości narkotyku przeznaczonej do jednorazowej sprzedaży odbiorcy przez dilera. Nie jest to termin ściśle zdefiniowany w polskich ustawach, ale pojawia się w orzecznictwie sądowym, opiniach biegłych i praktyce organów ścigania. Zazwyczaj oznacza niewielką dawkę substancji odurzającej lub psychotropowej, podzieloną w taki sposób, aby mogła być sprzedana osobie kupującej.

      • Określenie wzięte z du…py dla dobrze wyglądających statystyk. I tak jednego grama dzieli się na tyle, aby w exelu słupek był zielony i wszyscy zadowoleni, premie i awanse będą. Ale jak z depozytu policyjnego giną papierosy to winnych brak bo przecież każdy mógł się włamać.

  3. Łapać te karaluchy społeczeństwa! W krajach arabskich dostałby dożywocie! Tam problemów nie mają z narkotykami..

  4. dobry diler
    A:”masz pan prochy?”
    B:”tak” xD

  5. Ocena: -1

    Dobrze, że decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany, bo właściciele nie odpuszczą takiej straty i mógłby być znajomy pogrzeb.

Dodaj komentarz