Już nie przeważnie seniorzy, a coraz młodsze osoby padają ofiarami oszustów. Tym razem 28-latek i 54-letnia kobieta dali się nabrać na historię o próbie wyłudzenia pożyczki i fałszywym pracowniku działu bezpieczeństwa. Oboje stracili niemal 170 tysięcy złotych.
Przygotujcie się ukraińcy są sprytniejsi niż się wam wydaje. Policja też nic nie musi, bo nie ma takiego obowiązku.
Jak to jakieś fejki. Ciężko być tak głupim.