2500 zł mandatu dla obywatelki Ukrainy za nadmierną prędkość
12:02 03-04-2023 | Autor: redakcja
W minioną sobotę po południu tomaszowscy policjanci przeprowadzili pomiar prędkości osoby kierującej toyotą na drodze krajowej nr 17, na tzw. „obwodnicy” Tomaszowa Lubelskiego.
28-latka jechała prawie 150 km/h na odcinku, gdzie prowadzone są prace drogowe i obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h. Obywatelka Ukrainy została ukarana mandatem w wysokości 2500 złotych oraz otrzymała 15 punktów karnych.
Przekroczenie prędkości to jedno z najczęstszych przewinień popełnianych przez kierowców, a jego konsekwencje mogą być bardzo poważne i obejmować mandaty, punkty karne, a nawet utratę prawa jazdy lub wypadki z ofiarami. Dlatego ważne jest, aby każdy kierowca przestrzegał przepisów dotyczących prędkości i dostosowywał swoją jazdę do warunków na drodze, w tym do pogody, ruchu, stanu nawierzchni oraz innych czynników, które mogą wpłynąć na bezpieczeństwo jazdy.
(fot. Policja Tomaszów Lubelski)
I po co ,przecież sami mówią, że żadnych mandatów nie płacą .Przecież to nie tajemnica.
w przypadku cudzoziemca nie ma mandatów kredytowanych – musi zapłacić gotówką lub kartą na miejscu wykroczenia
Policja powinniście się wstydzic na Ukrainie trwa wojna kobieta pewnie uciekała przed wojną a wy jej taki mandat jak pół roku zarobków u nich. Żenada.
po co ukr punkty karne zabiora im ukrainskie prawo jazdy?
Svietka przecież uciekała przed bombami.
Powinni zabierać im samochody w takim wypadku, sprzedawać i tą kasą finansować prawdziwych uchodźców a nie szmalcowników i turystów wukraińskich.
Popieram !!
Pijanym bandytom nie potrafią zabrać pojazdu a co dopiero za wykroczenia.
powinien jeszcze być dodany mnożnik za klasę auta, moc silnika i jego masę!!! Kary mają być tak surowe, żeby tych najbogatszych bolało tak samo jak pracujących na etacie. Wtedy dopiero prawo będzie równe dla wszystkich!!!
Jest logika w tym komentarzu, inne skutki nadmiernej prędkości w razie kolizji, wywoła samochód miejski niż 2,5 tonowy suw.
… celny komentarz , popieram i jestem ZA
Ja też jestem za, dla jednego 2,5K to dwa dni pracy a dla drugiego miesiąc. Jednego stać na auto za 300K a drugiego za 15K. Dla jednego 2,5K wydać to jak splunąć zadnej nauczyki a dla drugiego brak środków na przeżycie. Jednak w Finlandii mają tam sprawiedliwie, że wysokość mandatu wystawiana na podstawie twoich zarobków.
Dziewczyny ze wschodu zarabiają 2500 PLN dziennie za pomoc dla spragnionych mężczyzn
A ty to ten spragniony z 'zachodu’?
zróbmy zżute dla bidulki skąd ona weźmie tyle pieniędzy.
Niech Ci głąbie zrobią w Moskwie na słownik.
Po aucie widać, że na biedną nie trafiło
jak widać na biedną „siostrę” nie trafiło samochód za ponad 600 tys zł ! a wy naiwniacy nadal pomagajcie!
Buahahahaha, zgłoś dzielnicowemu.
„taka prawda” a ty prowokator czy idio*a?
A może jedno i drugie?
Bo rozumiem, że jesteś również przeciwny aby pomagać Polakom (już to wielokrotnie udowodniłeś).
A teraz wychodzisz z założenia, że jak zobaczysz Polaka w drogim samochodzie to wydaje ci się, że wszystkim Polakom dobrze się powodzi.
Interpretacja typowego głupka.
Mam nadzieję biedaku, że nie stać cię na prywatną wizytę u lekarza.
Bo widząc tam kolejkę Polaków domagałbyś się likwidacji publicznej służby zdrowia.