23-latka z powiatu opolskiego oszukana na ponad 20 tysięcy złotych
14:39 31-12-2024 | Autor: redakcja
Jak doszło do oszustwa?
Do opolskiej komendy zgłosiła się 23-letnia kobieta, która w drugi dzień świąt (26 grudnia) została zmanipulowana przez mężczyznę podszywającego się pod doradcę firmy inwestycyjnej. Mężczyzna, kontaktując się przez popularny komunikator, zaproponował jej pracę polegającą na inwestowaniu w zlecenia internetowe. Miała ona między innymi klikać polubienia na platformie YouTube, subskrybować kanały oraz dodawać komentarze. W zamian za wykonane zadania obiecano jej szybki i wysoki zysk.
Zgodnie z instrukcjami oszusta, 23-latka podała swoje dane osobowe, w tym adres e-mail i numer konta bankowego, a także pobrała aplikację Telegram do dalszej komunikacji. Za pośrednictwem tej aplikacji oszust, podający się za doradcę, instruował ją, jakie kroki ma wykonać.
Manipulacja i straty
Kobieta z początku rzeczywiście otrzymywała niewielkie wpłaty na swoje konto bankowe jako wynagrodzenie za zlecenia. Jednak warunkiem realizacji kolejnych zadań było wpłacanie określonych kwot na wskazane rachunki bankowe. W miarę upływu czasu kwoty te stawały się coraz wyższe. 23-latka, wierząc w zapewnienia oszusta, wykonywała kolejne przelewy i realizowała zadania.
Problemy zaczęły się, gdy kobieta chciała wypłacić zarobione środki. Oszust poinformował ją, że doszło do błędu przy realizacji zadań, przez co nie osiągnęła wymaganej liczby punktów i zażądał dodatkowych wpłat, aby umożliwić wypłatę pieniędzy. W tym momencie 23-latka zdała sobie sprawę, że padła ofiarą oszustwa. Kontakt z doradcą się urwał, a kobieta zgłosiła sprawę na policję.
Apel policji: Jak uniknąć oszustwa?
Policja ostrzega, że schemat takich oszustw jest zazwyczaj bardzo podobny. Oszuści manipulują ofiarami, najpierw zachęcając je do wpłacania niewielkich kwot, które rzekomo mają prowadzić do wysokich zysków. Po kilku takich transakcjach ofiary wpłacają coraz większe sumy, często sięgające kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych. Gdy przychodzi moment wypłaty, pojawiają się problemy – oszuści twierdzą, że konieczne są dodatkowe wpłaty na pokrycie opłat lub podatków, albo tłumaczą trudności techniczne.
Aby uniknąć takich sytuacji, policja radzi:
- Weryfikować wiarygodność ofert: Przed wpłaceniem pieniędzy upewnij się, że firma lub platforma, na której chcesz inwestować, rzeczywiście istnieje i działa legalnie.
- Unikać pochopnych decyzji: Jeśli oferta wydaje się zbyt dobra, by była prawdziwa, istnieje duże prawdopodobieństwo, że to oszustwo.
- Nie udostępniać danych osobowych: Dane osobowe, takie jak adres e-mail, numer konta czy dane logowania, powinny być szczególnie chronione.
- Unikać instalowania podejrzanych aplikacji: Pobieranie aplikacji sugerowanych przez nieznane osoby może narazić Cię na dodatkowe ryzyko.
Bezpieczeństwo w sieci
Policja przypomina, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo finansowe i ochronę mienia w dużej mierze spoczywa na nas samych. Nieznajomość zasad działania internetowych inwestycji to pierwszy krok do stania się ofiarą oszustwa. Dlatego ważne jest, aby podchodzić do wszelkich ofert inwestycyjnych z dużą ostrożnością i sceptycyzmem.
Bądź czujny i nie daj się oszukać!
Przedziwne dłonie na tej klawiaturze. Ani tym pisać, ani się podetrzeć…
Artykuł o kradzieży i fotka negroida – przypadek?
Nie sądzę 😀
Murzynka i tyle w temacie.
Tak kończą ludzie którym się nie chce pracować a wierzą w szybki zysk. Nie żal mi jej, ani innych podobnych.
Kolejna gupia . Cdn….
nawet w takiej beznadziejne zaprojektowanej aplikacji ing można sobie kupić j.u. funduszu to nie lepiej na pornbooku i innych òwnach
Głupich i naiwnych nie sieją. Sami rosną.
Nie ma co kobiet żałować bo są perfidnie podstępne podają nr telefonu na portalu randkowym, później spotkanie w restauracji,bukiet kwiatów trzeba dać,a później człowiek słyszy, że jest na niższym poziomie i spotkanie było z pogardy i litości
Oto wyrasta nam stado debili. Zapatrzeni w tiktoka czy tam inne gówna nawet nie potrafią samodzielnie myśleć.